Autyzm, Zespół Aspergera, ADHD, Dyspraksja i inne kwiatki:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 967)
  • Autor
    Wpisy
  • #116641

    agadra

    Witam wszystkich zainteresowanych tematem!
    Nie widzę czy jest już podobny wątek. Ale szukałam i nie wydaje mi się żeby temat był poruszony. Ciekawa jestem czy są tu wśród nas rodzice dzieci z Zespołem Zaburzeń Autystycznych, Zespołem Aspergara lub też wyżej wymienionych. W ostatnich czasach problem stał się powszechny i coraz więcej jest dzieci diagnozowanych więc mam nadzieje, że wątek też się przyda. Zapraszam wszystkich zainteresowanych!!!

    Ja jestem mamą dwójki chłopców- 6 letniego Adasia i 1,5 rocznego Alka. Adaś jest w trakcie diagnozy pod kątem wszystkich wymienionych w wątku zaburzeń. Codzienne życie z tymi przypadłościami to bardzo ciężka praca, wymagająca olbrzymiej dozy cierpliwości i zrozumienia. Byłoby mi bardzo przyjemnie gdyby ktoś zechciał podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami ,poradami i refleksjami.

    Serdecznie pozdrawiam.

    #5427559

    agadra

    Wczoraj Adaś był u neurologa i logopedy, dostał diagnozę – spektrum autyzmu. Bardzo dużo mu tych wszystkich punktów naliczyli. Wciąż czekamy na wyniki badań genetycznych- mają sprawdzić czy ma zespół łamliwego chromosomu x, dyspraksję zdiagnozowali wcześniej.

    Czekam aż ktoś tu się odezwie. Hmm:Hmmm…: nikt nie chce ze mną gadać? Nie jestem taka straszna;) Zapraszam.



    #5427560

    gutek

    Daniel ma ZA. Nasza droga przez mękę zaczęła się z chwilą pójścia do przedszkola. Wcześniej też było źle, ale ciągle słyszałam, że to rezolutny maluch po prostu. W domu jako tako. W szkole tragedia.
    Ponad 3 lata psychoterapii, ośrodków i innych pedagogicznych pogadanek nie dały NIC.
    Największym problemem są u nas ataki agresji, brak zrozumienia otoczenia-empatii, oraz nieporadność ruchowa.
    Z nauką nie ma najmniejszego problemu, jest jednym z najlepszych w klasie – pomimo braku pełnego zaangażowania na lekcji. Jedynie nad pisaniem literek musimy dodatkowo pracować, bo kulfony stawia.
    Naszym konikiem jest technika, nie zliczę ilości książek na ten temat, modeli, narzędzi 😉 Na dobranoc oglądamy „Jak to jest zrobione” 😀 o i jeszcze kosmos. a ostatnio tworzymy kolekcję papierków no cukierkach, leży tuż obok kolekcji kamieni.
    Bierze Rispolept w dawce 0,25mg. Mamy psychoterapię grupową i psychiatrę. Mamy pomyśleć o IS.
    W szkole staram się o nauczyciela wspomagającego.
    Na razie żadnych badań nie mamy, o tym psychiatra będzie decydowała na kolejnej wizycie w grudniu. Generalnie ZA ma stwierdzone na podstawie kilku wizyt u psychiatry, odwiedzin w szkole Pani z Ośrodka P-P i logopedy, no i wywiadu ze mną.
    Na szczęście trafiła się nam super wychowawczyni, bo inaczej musielibyśmy myśleć o szkole integracyjnej. Ale kobitka sobie z nim radzi,a jeśli dojdzie nauczyciel wspomagający to w ogóle będzie super (jej słowa 🙂

    Ot kawałek naszej historii, więcej możesz poczytać tu :

    Generalnie jestem jeszcze zielona w temacie, o ZA dowiedzieliśmy się w październiku.

    #5427561

    madzia83

    Zamieszczone przez ewedra
    Wczoraj Adaś był u neurologa i logopedy, dostał diagnozę – spektrum autyzmu. Bardzo dużo mu tych wszystkich punktów naliczyli. Wciąż czekamy na wyniki badań genetycznych- mają sprawdzić czy ma zespół łamliwego chromosomu x, dyspraksję zdiagnozowali wcześniej.

    Czekam aż ktoś tu się odezwie. Hmm:Hmmm…: nikt nie chce ze mną gadać? Nie jestem taka straszna;) Zapraszam.

    Hey bardzo dawno nie zaglądałam na forum, wchodzę a tu proszę wątek od razu wpadł w oko. Kochana ma synka 2 lata i 7 miesięcy gdy nie miał skończonych dwóch lat ( przełom marca i kwietnia) została postawiona pierwsza diagnoza autyzm dziecięcy. Postaram się wieczorem zajrzeć i opisać Ci wszystko jak to u nas wyglądało,wygląda i co z tym robimy. Głowa do góry, nie mówię ,że jest lekko ,ale da się z tym żyć. Pozdrawiam ,trzymaj się ciepło:Przytulam:

    #5427562

    agadra

    Dziękuję za odpowiedź dziewczyny! Miło Was poznać!!
    Bardzo się cieszę że się odezwałyście.
    Po południu postaram się napisać w skrócie jak to u nas jest. Mój Adaś ma obsesję na punkcie samolotów, właśnie wychodzimy nad morze popatrzeć jak lądują samoloty. Dobrze że mam lotnisko niedaleko:)

    Pozdrawiam Was ciepło.

    #5427563

    agadra

    Okres niemowlęcy
    Nic nie podejrzewałam. Poród kleszczowy, niedotlenienie, rączki i nóżki fioletowe przy porodzie. Od samego początku właściwie kolka, reflux, przepuklina pępkowa. Poza tym częste choroby górnych dróg oddechowych. Szczepienia wszystkie zrobione w tym MMR.
    Adaś bardzo szybko w porównaniu do innych dzieci, nikogo nie obrażając, zaczął mówić. Gdy miał rok i 2 miesiące znał i recytował na pamięć wszystkie swoje bajki, których miał bardzo dużo. Oczywiście dbając o jego rozwój miał książki czytane codziennie min 20 minut. Zresztą bardzo lubił książeczki i cały czas sobie je przeglądał. Nie widziałam w tym nic podejrzanego, ale też nie miałam go do kogo porównać bo to moje pierwsze dziecko. Był też bardzo płaczliwy i wrażliwy na dźwięk i światło. W przedszkolu nie chciał zostać sam i byłam jedyną mamą siedząca z dzieckiem w trakcie zajęć.:Wstyd: Panie nie dawały sobie rady z histerią gdy wychodziłam więc kazały mi przychodzić z nim.Jak już byłam w zasięgu wzroku bawił się grzecznie ale oddzielnie. Nie wchodził w drogę innym dzieciom. Bał się gdy ktoś płakał, o śpiewie nie było mowy. Ostatnią rzeczą w przedszkolu było codziennie śpiewanie, wtedy musieliśmy wychodzić. Ruchowo był do tyłu. Teraz już wiem że to dyspraksja.
    Przedszkole/Szkoła
    Adas ma dużą skłonność do obsesji. Najpierw była to bajka „samochody” potem dzwony na youtubie, potem balony na gorące powietrze a teraz są to samoloty. Gdybym nie przekierowywała jego obsesji na inny tor to utknąłby na tych nieszczęsnych „samochodach”.
    Gdy coś mu się podoba podskakuje i macha rękami, robi to na zasadzie rytuału parę razy macha rekami w górze potem w dole, podciąga skarpetkę , nogawkę i od nowa.
    Niedawno zaczął się bić po głowie. Codzienne ataki histerii, tiki i grymasy twarzy, zawiesza się, oprócz tego ADHD- wciąż czekamy na oddzielną diagnozę. Czekamy również na wyniki badań genetycznych na łamliwy X, czekamy też na badania pod kątem dysleksji, zespołu touretta, i mam go obserwować czy nie ma epilepsji( chodzi tu o napady małe czyli petit mal)bo dziecko zawiesza się bardzo często i trze oczka.
    Ma też problemy gastryczne, bardzo długo walczyliśmy z zapaleniem odbytu, zaparciami, nigdy nie przespał też całej nocki. Gdy był młodszy wybiegał z łóżka lunatykując i krzycząc. Było to przerażające doświadczenie, na szczęście przeszło samo.
    Ciężko mu wytłumaczyć gdy coś idzie niezgodnie z planem, w miejscach publicznych zachowuje się jak niewychowany, wydaje też dziwne dźwięki- coś jak sowa;) albo paw.
    Dotyka nas wszystkich po policzkach i wącha ludzi.
    Nigdy nie wie czyja kolej jest w trakcie rozmowy, przywiązuje wagę do szczegółów, nie bawi się zabawkami tak jak inne dzieci, na placu zabaw to jest zupełny kosmos. Huśtawka służy za dzwon a ulubiona zabawa to zasypywanie sobie rąk wiórkami z drewna. Też się jąka. Jąkając się nie powtarzają się pojedyncze sylaby ale część zdania np.: „ale mama ale mama ale mama…”
    Nie wiem co jeszcze napisać. Na razie tyle sobie przypominam.

    Poza tym Adaś jest wspaniałym i kochanym chłopcem. Bardzo energicznym i dowcipnym. Można się od niego wiele dowiedzieć, choć nie jest lekko to wiem że uda nam się jakoś wypracować odpowiednie zachowania, będzie się musiał po prostu ich jakoś nauczyć.
    Pozdrawiam.



    #5427564

    agadra

    Dzisiaj odwiedziła nas nauczycielka która będzie przychodziła pomagać Adasiowi i w domu i w szkole. Bardzo miła pani, zostawiła karty i plan na którym będziemy zaznaczać plan dnia i kartę z emocjami. Mam nadzieje że troszkę nam pomoże.

    #5427565

    agadra

    Odebrałam dzisiaj wyniki testów genetycznych i nie wykazały nic więc Zespół Łamliwego Chromosomu X można wykluczyć:Hura!:
    Zaczynam się bać już o młodszego braciszka Adasia- Aleksandra. Wykazuje więcej objawów autystycznych niż Adas w jego wieku.:Niepewny: powiedzieli mi że jest za wcześnie żeby coś stwierdzić bo ma 1,5 roku ale też go niedługo przebadają pod tym kątem. Nie wiem czy jest większa szansa że on też będzie miał spektrum autyzmu??:Strach: Zostaje mi czekać w niepewności aż troszkę podrośnie.

    #5427566

    guga0827

    Hej.
    Mam syna 17-latka z autyzmem dzieciecym i upoledzeniem umyslowym w stopniu umiarkowanym.Z racji,iz jest to niepenosprawnosc sprzezona nie ma mowy o nauce w masowej czy tez integracyjnej szkole.Byl w szkole integracyjnej przez pewien czas,ale kompletnie nie nadawal sie do niej ze wzgledu na ilosc uczniow.Potem bylo nauczanie indywidualne,ktore bylo jedna wielka pomylka,poniwez w przpadku dzieci autystycznych glownym zadaniem jest uspolecznianie co w przypadku nauczania indywidualnego kompletnie nie mialo miejsca.Nie powiem praca z takim dzieckiem jest bardzo trudna,ale konsekwencja i plan dnia potrafia zdzialac cuda.Najtrudniejszy jest wiek przedszkolny i wczesno-szkolny,a potem jakos leci.
    Pozdrawiam wszystkie mamy i przepraszam za jakosc pisania ale psuje nam sie komputer.

    #5427567

    guga0827

    Zamieszczone przez ewedra
    Odebrałam dzisiaj wyniki testów genetycznych i nie wykazały nic więc Zespół Łamliwego Chromosomu X można wykluczyć:Hura!:
    Zaczynam się bać już o młodszego braciszka Adasia- Aleksandra. Wykazuje więcej objawów autystycznych niż Adas w jego wieku.:Niepewny: powiedzieli mi że jest za wcześnie żeby coś stwierdzić bo ma 1,5 roku ale też go niedługo przebadają pod tym kątem. Nie wiem czy jest większa szansa że on też będzie miał spektrum autyzmu??:Strach: Zostaje mi czekać w niepewności aż troszkę podrośnie.

    Kochana mam jeszcze dwoje dzieci,ktore sa zupelnie zdrowe:)



    #5427568

    guga0827

    Milosz ma obesje na punkcie pociagow i wind:)Po drodze byly tez wiertarki i domki:)To norma u takich dzieci.Jak tez wtracanie sie w rozmowe na kompletnie inny temat.To drugie jest bardzo irytujace tym bardziej ,ze milosz mowi duzo i glosno.

    #5427569

    gutek

    Zamieszczone przez ewedra
    Odebrałam dzisiaj wyniki testów genetycznych i nie wykazały nic więc Zespół Łamliwego Chromosomu X można wykluczyć:Hura!:
    Zaczynam się bać już o młodszego braciszka Adasia- Aleksandra. Wykazuje więcej objawów autystycznych niż Adas w jego wieku.:Niepewny: powiedzieli mi że jest za wcześnie żeby coś stwierdzić bo ma 1,5 roku ale też go niedługo przebadają pod tym kątem. Nie wiem czy jest większa szansa że on też będzie miał spektrum autyzmu??:Strach: Zostaje mi czekać w niepewności aż troszkę podrośnie.

    Brawo 🙂 A możesz napisać co niepokojącego zauważyłaś?



    #5427570

    gutek

    Zamieszczone przez ewedra
    Okres niemowlęcy
    Nic nie podejrzewałam. Poród kleszczowy, niedotlenienie, rączki i nóżki fioletowe przy porodzie. Od samego początku właściwie kolka, reflux, przepuklina pępkowa. Poza tym częste choroby górnych dróg oddechowych. Szczepienia wszystkie zrobione w tym MMR.
    Adaś bardzo szybko w porównaniu do innych dzieci, nikogo nie obrażając, zaczął mówić. Gdy miał rok i 2 miesiące znał i recytował na pamięć wszystkie swoje bajki, których miał bardzo dużo. Oczywiście dbając o jego rozwój miał książki czytane codziennie min 20 minut. Zresztą bardzo lubił książeczki i cały czas sobie je przeglądał.

    O! U nas tez niedotlenienie przy porodzie, obyło się bez kleszczy – Danielka wypychała położna, wręcz rzucając się na mój brzuch. Urodził się z główką 39 cm. Cały fioletowo-siny 🙁 tylko jeden psychiatra zwrócił na to uwagę.

    #5427571

    guga0827

    Zamieszczone przez guga0827
    Kochana mam jeszcze dwoje dzieci,ktore sa zupelnie zdrowe:)

    Nie wiem jakim cudem,ale nie ma reszty mojej wiadomosci:(
    Chcialam jeszcze napisac,ze lekarz mi mowil,a propo mojego 2-latka,ze rzadko sie zdarza zeby w jednym domu bylo dwoch autystykow.Powiem Ci,ze ja tez u Emilka widzialam\widze duzo takich cech,a jednak jest zdrowy.Glowa do gory,musisz byc dobrej mysli,tym bardziej ze jak piszesz synek byl niedotleniony wiec pewnie stad ta przypadlosc.

    #5427572

    guga0827

    Zamieszczone przez Gutek
    O! U nas tez niedotlenienie przy porodzie, obyło się bez kleszczy – Danielka wypychała położna, wręcz rzucając się na mój brzuch. Urodził się z główką 39 cm. Cały fioletowo-siny 🙁 tylko jeden psychiatra zwrócił na to uwagę.

    Milosz tez byl niedotleniony.Po 16 godzinach proby porodu sn bez wod uznali ,ze czas na cesarke,tylko bylo juz za pozno.Tez urodzil sie siny,nie plakal z wzmozonym napieciem miesniowym.A droga dp dobrego lekarza,to byla droga przez meke.Dobrego psychiatre dzieciecego trudno bylo wtedy znalezc,zreszta i teraz jest z tym problem.
    Gdyby ktoras z mam chciala namiary na dobra przychodnie,to moge podac namiary.Miesci sie ona w Warszawie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 967)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close