AZS

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #85988

    malinka-x

    Dwa tygodnie temu dr Małaczyńska postawiła taką diagnozę Marcie.

    Od tego czasu podaję jej Zyrtec 10 kropli i smaruję Emolium i Kermurenem.
    wszystkie suche placki ładnie zeszły jednak wysypka na rączce i na nóżce tylko troszkę złagodniała.
    Marta w nocy się drapie. Jak tylko usiądzie na nocnik i ma gołe nóżki też się drapie…
    Smaruje ją w razie potrzeby Fenistilem, dziś w nocy uzyłam Elocomu chociaż nie wiem czy ten steryd działa przeciwświądowo 🙁

    Nie wiem co mamy robić…
    Dr Małaczyńska wykluczyła alergię na tle pokarmowym i skłania się ku wziewnej/kontaktowej. Postawiła na roztocza. Ja jednak myślę, że to kot. Moi rodzice maja psa i kota, Marta często u nich bywa a poza tym mama się nią opiekuje gdy jestem w pracy, więc Marta ma ciągły kontakt z alergenem…

    Doradzcie co mogłabym jej podać żeby zmniejszyć świąd?
    Czy jakies znane Wam kremy mają takie właściwości?
    Może Protopic lub Elidel?

    No i jeszcze jedno pytanie: czy jest szansa, że ona z tego kiedys wyrośnie? Wierzyłam, że wyrosnie z alergii na mleko, ale teraz to juz chyba zostanie tak jak jest… 🙁

    Kasia i Marta – 2 latka

    #1312699

    monikachorzow

    Re: AZS

    po pierwsze -2 tyg to mało żeby wszystkie zmiany ustapiły.nieraz nawet 2 miesiące trzeba smarowac żeby były widoczne zmiany.zyrtec dawaj ciagle -bo można go stosowac stale.co do elocomu to byłabym bardzo ostrozna bo to steryd a wiesz zapewna jak one działaja -poprawa jest natychmiastowa ale skutki moga byc nieciekawe…
    kermuren zawiera mocznik i działa dobrze na zmiany przy rogowaceniu mieszkowym -mój marcin ma rogowacenie i przerobiłam kilka maści-kermuren akurat nic nie pomógł…
    na świąd jest fenistil ale w kropelkach -podaje sie pod wieczór i dziecko sie nie drapie.ale to musisz skonsultowac z lekarzem bo nie pamietam dawkowania.
    moge ci polecić forum to jest forum poświęcone tylko azs i na prawde sa tam mamy bardzo obcykane w tym temacie.ja sie otarłam tylko o tą tematyke bo u mojego juniora podejrzewano od poczatku skaze azs ciagłe diety a wyszło z czasem że ma przymieszkowe rogowacenie i nie jest to „choroba” tylko defekt kosmetyczny z którego wyrosnie z wiekiem….jedyne co to mam smarowac euceryną -po przetestowaniu wszystkich maści i zostawieniu majatku w aptekach trafiłam do dermatologa który nareszcie znalazł masc która pomaga…ale niestety smaruje juz 3 miesiąc i na razie widac poprawe tylko na udach,zostały jeszcze przedramiona i policzki…ale na to potrzeba czasu….jestem przynajmniejświadoma że nie „truje” dziecka sterydami tylko natłuszczam zwykła euceryna .polecam…nawet na moją sucha skóre okazało się to super-kremem.

    m&m15.01.04



    #1312700

    mata-hari

    Re: AZS

    Jeśli chodzi o świąd to:
    1. kup w aptece bez recepty Fenistil żel i smaruj miejsca, w których dziecko szczególnie się drapie. Można go stosować równolegle z Fenistilem w kropelkach.
    2. jeśli dziecko na noc czymś smarujesz, to nie używaj tłustych preparatów, tylko nawilżające. Pozwalają one skórze lepiej oddychać i niwelują uczucie świądu.
    3. w pomieszczeniu w którym dziecko śpi obniż temperaturę. Dziecko będzie spokojniejsze i świąd nie będzie intensyfikowany.
    4. pilnuj, aby dziecko miało krótko przycięte paznokcie. Jak sobie uszkodzi skórę, to robiące się na niej ranki nie dość, że będą zapraszać do ponownego drapania, to jeszcze mogą okazać się furtką dla zakażenia.

    Niestety ani Elidel, ani Protopic nie mają właściwości przeciwświądowych. Owszem, jest na rynku kilka preparatów o takim działaniu (np. Pudroderm), ale ich działanie bazuje na wysuszaniu skóry, dla dziecka z AZS więc się nie nadają.

    Przy poważnej sytuacji, gdy dziecko z powodu okropnego świądu nie może w spokoju przespać wielu nocy, zaleca się podawanie przed snem 1 łyżeczki Ataraxu (Hydroxyzyny). Ma ona działanie wyciszające i zapewnia spokojny sen. Nie należy jednak przesadzać z jej podawaniem, gdyż przy jej długotrwałym aplikowaniu może dość do uzależnienia się organizmu.

    U nas Atarax (a wcześniej Hyroxyzyna) były swego czasu nieodzowne, bo dziecko miało tak okropny świąd, że przez sen rozbierało się do naga (z pajaca) i zadrapać się chciało na śmierć. Pościel była cała pokrwawiona i był stale płacz.

    Obecnie AZS mamy w remisji, więc odpowiadając na Twoje ostatnie pytanie powiem, że z czasem może być lepiej. Alergia w wielu przypadkach całkowicie się wycofuje (przy odpowiedniej diecie i braku kontaktu z innymi alergenami), a AZS może przejść nawet w kilku-kilkunastoletnią remisję. Tak więc nie zakładaj najgorszego, tylko spróbuj ulżyć dziecku. Sprawdź koniecznie tego kota.

    To tyle ode mnie. Jak masz jeszcze jakieś pytania, pytaj.
    Pozdrawiam

    Michaś 09.05.04

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close