Badania prenatalne – kto robił?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #77417

    lilavati

    Tak jak w temacie: robiłyście badania prenatalne?
    Jeśli tak to czy same się na nie zdecydowałyscie czy były ku temu jakieś medyczne przesłanki?
    Jeśli to lekarz Was na nie pokierował i wynik był dla Was zadowalający to czy zrobiłyscie tylko jedno z badań nieinwazyjnych, czy robiłyscie wszystkie po kolei test PAPA podwójny, potrójny, ….

    #1034692

    effcia

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    teraz nie robiłam. przy Franiu test potrójny, wskazaniem był nieprawidłowy wynik pomiaru przezierności karkowej. na teście potrójnym się skończyło. a wszystko skończyło się szczęśliwie:)

    Effcia, Franek (20.08.03)
    i Maleństwo



    #1034693

    olinja

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    Miałam zelecane przez lekarza. Ze względu na wiek i na stracona pierwszą ciaze.
    Nie robiłam ich.

    Ja i…

    #1034694

    lilavati

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    No własnie u mnie w 9w6d gin prowadzący stwierdził powiększoną przezierność 3mm (to bardzo dużo) zalecił diagnostykę w Centrum Diagnostyki i Leczenia Prenatalnego. USG genetyczne wykonałam tam w 11w0d, NT-1.8 mm i lekarka stwierdziła, że zadnych dalszych badań mam nie robić, wróciłam do mojego gina zalecił test podwójny. Wynik testu PAPP-A wyszedł ok, gin teraz sugeruje zrobienie testu potrójnego(z doświadczeń w pierwszej ciąży wiem, że on lubi robić różne badania) mam poważny dylemat robić i dalej sę nakręcać czy uparcie wierzyć, że z moją dzidzia wszystko jest ok 🙁
    Przez ten ostatni miesiąc wszystkie nerwy mi zszarpało

    Mateuszek i

    #1034695

    lilavati

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    Gdyby u mnie wskazaniem był tylko wiek też bym nie robiła, z drugiej strony nie przeszło Tobie Olinio przez myśl, że nie robiąc tych badań pozbawiasz dziecko (gdyby coś jednak było nie tak) wczesnej diagnostyki i ewentualnego leczenia?
    Ja mam dylematy, pozostawić wszystko w rekach tego Najwyższego czy też ewentualnie jak najszybciej pomóc dziecku. Boże jakie to wszystko skomplikowane 🙁

    Mateuszek i

    #1034698

    lilavati

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    Czemu nie robić? Bo mam dosyc już stresu, potwornego oczekiwania
    Pierwszy test z krwi wyszedł dobrze, jego wiarygodność ponoć jest największa wiec czy warto stresowac się kolejnymi badaniami których wiarygodność statystyczna jest mniejsza. Wiem , że strach o malucha nie opuści mnie az do rozwiązania ale takie testy co dwa tygodnie z dwutygodniowym oczekiwaniem na wynik potrafią człowieka wykończyć. Zrobiłam test podwójny, największe ryzyko wyszło mi z wieku 1:800, teraz mam zrobic test potrójny…., po teście potrójnym moge zrobić test poczwórny tylko komu sił na to wszystko starczy.
    Kolejna kwestia jest taka, że naprawdopodobniej gdyby coś w tych testach z krwi wyszło nie tak chyba nie umiałabym swiadomie podjąc decyzji o badaniach inwazyjnych a właściwie tylko te sa miarodajne… 🙁
    Sama nie wiem, tak sobie Was czytam i mam mętlik w głowie

    Pozdrawiam Serdecznie

    Mateuszek i



    #1034699

    lilavati

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    cystic fibrosis- czy to mukowiscydoza? Przyznam , że nie wiedziałam , że i to jest niebezpieczne, czasami dobrze, że czegoś się nie wie

    Mateuszek i

    #1034700

    heksa

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    Ja nie jestem przekonana do tego potrojnego. Jak dla mnie za malo precyzyjny. Nawet jak wroci w normie, wcale sie nie uspokoje. Najlepiej bym chciala zeby mi od razu zrobili usg genetyczne. Niestety w Stanach nawet rutynowo nie sprawdzaja faldu karkowego, a na usg genetyczne pewnie wysylaja tylko przy niepokojocych wynikach AFP, zreszta ubezpiecznie pewnie w innych okolicznosciach go nie pokryje. Ech. Przy Sophie nie robilam zadnych badan, a teraz najchetniej od razu amnio.

    A tak w ogole to jeszcze nawet oficjalnie w ciazy nie jestem, dopiero jutro mam pierwsza wizyte.

    Luiza, Sophie i ♥

    #1034701

    olinja

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    Przeszło.
    A co właściwie masz na mysli piszac „wczesna diagnoza i ewentualne leczenie”? (edytowane)

    Skoro wyniki badań sa w porządku to teraz najwiekszym obciążeniem dla maleństwa sa Twoje nerwy :o)
    Nie szukaj tego czego nie ma.
    Maluszek jest zdrowy.

    Ja i…

    Edited by Olinja on 2006/04/18 22:57.

    #1034703

    lilavati

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    No własnie ja do testów z krwi tez nie jestem przekonana no bo w sumie z tego co ja kumam to ich wynikiem jest tylko prawdopodobieństwo a nie żaden konkretny wynik 🙁 Pierwszy test z krwi wyszedł ok a ja dalej mam stresa
    Na pocieche dla mnie USG genetyczne miałam robione i wynik OK, mimo, że na badania wysyła mnie mój gin wszystko musze też pokrywac ze swojej kieszeni bo w poradni specjalistycznej było OK- no ale tu nie o pieniążki mi teraz chodzi

    W odpowiedzi na:


    A tak w ogole to jeszcze nawet oficjalnie w ciazy nie jestem, dopiero jutro mam pierwsza wizyte.


    -No to POWODZENIA 🙂

    Ania

    Dzisiejszy jubilat 2-latek Mati i



    #1034704

    lilavati

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    W odpowiedzi na:


    A co właściwie masz na mysli piszac „wczesna diagnoza i ewentualne leczenie”?


    Wiadomo, że zazwyczaj jedna wada pociąga za soba następne, np u osób z zespołem Downa występują zazwyczaj wady serca i niedrożność przewodu pokarmowego. Jesli udało by się cos wykryć jeszcze w trakcie ciąży, taka kobieta ma prawo rodzić w specjalistycznym ośrodku gdzie na dziecko będzie czekał odpowiedni zespół lekarzy, którzy w razie co od razu wedza jak mu pomóc- to własnie miałam na mysli

    W odpowiedzi na:


    Skoro wyniki badań sa w porządku to teraz najwiekszym obciążeniem dla maleństwa sa Twoje nerwy


    Wiem to dokładnie, przyznam, że mnie jako matkę porobione przeze mnie badania dodatkowe uspokoiły ale mój gin drąży sprawe dalej a to strasznie źle na mnie działa, w przyszłym tygodniu wizyta a ja już się denerwuję.
    Z drugiej strony cenie tą dociekliwość u gina, lepiej dmuchac na zimne
    No tak baba w ciążyze mnie sama nie wie czego chce 🙁
    Pozdrawiam

    Dzisiejszy jubilat 2-latek Mati i

    #1034705

    lilavati

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    Współczuję Wam przezyć, kupa narwów, na szczęście masz piekne i zdrowe maluchy 🙂
    POZDRAWIAM

    Dzisiejszy jubilat 2-latek Mati i



    #1034706

    effcia

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    nawet nie wiesz jak rozumiem twoje zdenerwowanie….z Franiem miałam identycznie! wynik 3 mm i stres, z tą różnicą, że to ja wymogłam na ginie badania, bo on miał stosunek olewczy. test potrójny wyszedł ok, kolejne badania usg były wzorcowe, żadnych niepokojących markerów, ale wiadomo, jakiś podświadomy lęk pozostał i dopiero gdy zobaczyłam moje zdrowe dziecko odetchnęłam…
    u ciebie też na pewno wszystko jest ok!!! gin u którego robiłam usg po pierwsze stwierdził, że to trzeba umieć mierzyć, wystarczy coś minimalnie źle zaznaczyć, by wynik wyszedł z kosmosu. będzie dobrze!!! trzymam kciukasy!!!

    Effcia, Franek (20.08.03)
    i Maleństwo

    #1034707

    lilavati

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    Effciu dziękuje za ciepłe słowa, przyznam, że ja tez z ogromna niecierpliwością czekam na październik, właściwie to wtedy wszystko sie wyjaśni, przede mną jeszcze USG połówkowe…
    Pozdrawiam cieplutko
    Ania

    Dzisiejszy jubilat 2-latek Mati i

    #1034708

    zabulijka

    Re: Badania prenatalne-kto robił?

    Ja zrobilam tylko test PAPPA potrojny (to jest wlasnie nieinwazyjne badanie!) bo to byl ten tydzien ciazy. Wszystko wyszlo super, a i przeziernosc karkowa byla dobra, wiec nic wiecej nie robilismy. Moja lekarka ani nas nie namawiala, ani nie zniechecala, nie bylo zadnych przeslanek, wiec zrobilismy to troche na wyrost.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close