Badanie przesiewowe słuchu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #83270

    gablysia

    Czy u któregoś z Waszych dzieci, szczególnie u wcześniaków, badanie przesiewowe słuchu wyszło nieprawidłowo, a mimo to dziecko słyszy i rozwija sie normalnie?
    Mój Oluś miał robione je w sumie 3 razy, za każdym razem nie było otoemisji, i co najgorsze nie reaguje na dźwięki mimo, ze ma już 2 miesiące. W 4 dobie życia dostał antybiotyki które mogą uszkadzać słuch (tzw ototoksyczne).
    Odchodze od zmysłów, a na badanie ABR musze czekać aż do stycznia bo im sie cholerne kontrakty pokończyły.

    Pozdrawiam serdecznie

    Gabi i Dziuńki

    #1201397

    lilavati

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Gabrysiu zerknij tutaj



    #1201398

    lobuziara78

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    informacje znajdziesz również tutaj

    na ABR czeka sie zawsze do trzeciego mięsiaca życia dziecka
    wiem co czujesz sama przez to przechodziłam Mamy to już za sobą czego i Tobie życze

    mamaJu +starania

    #1201399

    ewike

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    :(((
    U nas problemy ze słuchem Przemkowym od początku. Przemek nie jest wcześniakiem. Za nami wizyty juz w kilku poradniach audiologicznych na Śląsku. Gdzie masz termin? Próbowałaś w Chorzowie na Truchana, podobno też jest poradnia na Powstańców Śląskich.
    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=1333906&page=1&view=collapsed&sb=5
    W Katowicach prywatny Marke-Med koszt w granicach 60-100 złotych. Nam udało się w końcu w Opolu. Jeśli podać Ci jakieś namiary to pisz.

    Przemek Milena (07.04 11.05)

    #1201400

    emalka

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Gablysiu,
    Zuza w szpitalu dostala tone lekow, w karcie badan sluchu mamy zaznaczone chyba WSZYTSKIE mozliwe czynniki ryzyka uszkodzenia sluchu…. przesiewowe badanie nie wyszlo, ale pozniejsze kontrole w CZD byly juz ok – spokojnie na nie czekajcie, obserwuj synka (pamietaj, ze raczej powinnas brac poprawke na to, ze masz maluszki urodzone niec przed czasem i pewne umiejetnosci zdobywajaj pozniej niz rowiesnicy), zainteresuj moze jakims dzwoneczkiem, piszczalka, wybieraj moment kiedy jest wyspany i nierozdrazniony…
    trzymam kciuki!

    #1201401

    mamaala

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    podobnie jak u Emalki, badanie przesiewowe na jedno uszko nie wyszło, później jeździliśmy na kontrole do CZD (w sumie byliśmy trzy razy – do ukończenia przez dziecko roku), w karcie zaznaczone wszystkie czynniki ryzyka (np w szpitalu dostawała gentamycynę), badania w CZD wychodziły dobrze i dziecko słyszy prawidłowo, poczekaj spokojnie (wiem, łatwo mówić…), trzymamy kciuki, żeby było wszystko w porzadku

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #1201402

    effcia

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Franek po urodzeniu miał kilkakrotnie badany słuch, prawe uszko dawało nieprawidłowy wynik, kilkakrotnie jeździliśmy do CZD, ostatecznie badanie w 5 miesiącu pokazało, że uszka są zdrowe.
    wiem, że najgorsze jest czekanie, trzymam kciuki za pomyślen wyniki!

    Effcia i dzieciaki

    #1201403

    gacka

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Gabrysiu – znam podobny przypadek – dziecko urodzone przed czasem, masa złych wyników, oba uszka praktycznie głuche, rodzice biegali od lekarza do lekarza, już byli zdecydowani na wszczepienie implantów, gdy nagle podczas jednej z kąpieli małemu zaczęło coś z uszka wypływać. Mama na następny dzień pobiegła do lekarza, który stwierdził, że problemy ze słuchem wynikały z za dużej ilości woskowiny zalegającej w uszkach. Żaden z lekarzy (a mały miał naprawdę dużo badań porobionych, do tego w czasie porodu został zakażony jakąś bakterią więc zaraz po porodzie dostał antybiotyki i wszyscy lekarze chórem twierdzili, że winą za brak słuchu trzeba obarczyć bakterię i terapię antybiotykową), ale żaden z nich nie wykrył, że mały nie słyszy, bo ma po prostu za dużo woskowiny.
    Dziś mały pięknie słyszy i jest wszystko ok, czego Wam bardzo mocno życzę i wierzę, że też tak będzie.

    Julka

    #1201404

    gablysia

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Oczywiście byliśmy w Chorzowie i to co tam zastałam woła o pomste do nieba. Kto właściwie projektował ten cholerny budynek. Wielki gmach a korytarze jak dla kościotrupów, masa ludzi, zaduch jak w murzyńskiej chacie, myślałam, ze tam padne jak to wszystko zobaczyłam. I dwie paniusie w gabinecie, które na wejsciu do mnie, ze mam z dziećmi pojedynczo, ha ha, czyli ze mam jedno dziecko w poczekalni zostawić. Potem zaczeła mnie popędzać, ze mam uspokoić dziecko natychmiast. Powiem tak, Olaf był nadzwyczaj spokojny, grzeczny, mimo, ze wkłądali mu jakieś gówno do ucha, ale mlaskał i furgotało mu w nosie. A paniusia po prostu, ze to sie nie da, prosze wyjśc i uśpić dziecko,natychmiast, prosze wyjść na dwór , dziecko musi spać, nienormalna jakaś. Umawia mnie na styczeń na 8 rano i pyta o której to dziecko wstaje….. Buahahahaha. O której wstaje 7 tygodniowe dziecko????? Tutaj nie wytrzymałam i zaczełam tej paniusi śmiać sie w twarz- to dziecko jeszcze nie wstaje prosze pani.
    nie, no nie wróce tam, bo wszystkich po drodze rozszarpie, ze za moje kurka pieniądze robią sobie te panie jaja. Najlepsze jest to, ze mówie tej paniusi, ze to przecież jest niemożliwe, zeby dziecko przez godzine nie drgneło, nie zapiszczało przez sen, czy nie mlaskało, a ona, ze robią tych badań rocznie ponad sto. To widać jak to sie przekłada do wypełnionej jak garnek masłem poczekalni co 15 minut jedno dziecko przez 350 dni w roku- nie mają zbyt zadowalających statystyk.
    Napisz mi prosze adres i telefon do tego Marke-Medu jeśli masz. Moze sie po drodze i innym przyda.
    Czytałam, ze 5 razy podchodziliście do tego Bera. A na ulotce tak ślicznie wypisane, ze jeżeli wada zostanie wykryta i zdiagnozowana przed 6 tym miesiącem życia to istnieje duże prawdopodobieństwo, ze dziecko będzie żyło normalnie. W tym nienormalnym kraju to raczej niemożliwe, bo terminy za 3 miesiące albo i lepiej.
    Ale sie rozpisałam, pozdrawiam serdecznie.

    Gabi i Dziuńki

    #1201405

    effcia

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    jak byłam na badaniu w CZD z Franiem było IDENTYCZNIE. kolędowalam przez 2 godziny między gabinetami, 4 rejestracje, iluśtam lekarzy, każdy mi dizecko oglądał, do ucha coś wkładał, gadał, świecił, a gdy Frań był już mega rozdrażniony po tych wszystkich akcjach w kolejnym gabinecie okazało się, że ma SPAĆ, a ja mam go uśpić natychmiast. roześmiałam się babie w twarz, a Ptych wył już w neibogłosy….. kolejne badanie było miesiąc później, ominęłam wszystkie rejestracje, gabinety, poszliśmy od razu zrobić badanie, Frań nie spał, ale był spokojny potem ja już też, bo uszko okazało się zdrowe, czego Olusiowi z całego serca życzę!

    Effcia i dzieciaki



    #1201406

    kata

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    no nie ale akcja, kto te babska wyszkolił?
    jakieś kretynki totalne normalnie, chyba bym tam po wyjściu jakas afere zrobiła

    dużo zdrówka dla synusia

    #1201407

    ewike

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Namiary na Marke-Med w Katowicach
    Centrum Terapii Słuchu
    ul. Ligonia 3,
    tel.(032) 257 19 55 i ich strona internetowa
    W Gliwicach też mają oddział, ale nie wiem czy robią Bera. Raczej krótki termin oczekiwania na badanie, można zaproponować godzinę. Pacjenci umawiani co 2, 3 godziny, gabinet estetyczny,nie przypomina typowo lekarskiego, sporo zabawek dla dzieci. Pomieszczenie nie jest wygłuszone, zaraz obok stoi komputer i monitor, co większe dzieci może wybudzać. W pomieszczeniu obok bada sie dorosłych, najczęściej sa to starsze, bardzo źle słyszące osoby, do których głośno mówią. No i w naszym przypadku już przez telefon najważniejsze, co mieli mi do powiedzenia „dlaczego dziecko jeszcze nie ma aparatu?”, na miejscu to samo jeszcze młody nie zbadany a tylko aparat i aparat (i poprzednia i obecna lekarka przeciwne protezowaniu przy niedosłuchu tylko na jedno ucho, obecna znacząco kreciła głową, że komentować nie będzie) Na ulotce, która mi sie zawieruszyła, byli równiez wymienieni lekarze specjaliści, samo badanie przeprowadza pan z wykształcenia protetyk.
    Chorzów Truchana to porażka, my tez trafiliśmy na jakiegoś niemiłego babiszona co miał nam do zaproponowania tylko badanie pod narkozą. To jest po prostu skandal, zamknięto poradnię w Katowicach Ochojcu, a zostawiono takie byle co. Najstarszą i z najwiekszym doświadczeniem, dwoma stanowiskami do badania, w tym jedno wyciszone, sprzęt na zewnątrz pomieszczenia, w którym był pacjent, pokojem do usypiania dziecka i miłą, pomocną obsługą. Jak przyjeżdzaliśmy rano, to byle dziecko usnęło do 13, 14 w czasie pracy poradni. Nie było problemu by z maluszkiem wyjść uspić go w wózku czy foteliku samochodowym robiąc rundki po okolicy.
    Co do Opola to dla niektórych dużą przeszkodą jet brak książeczki RUMowskiej i zdziwienie jak działają nasze karty cipowe. Co do pani doktor to narazie mamy bardzo mieszane uczucia, orzekła wysiekowe zapalenie ucha, wprowadziła konkretne leczenie ( Przemek miał dziś 2 zabieg przedmuchiwania trąbek słuchowych, zostało jeszcze 8) ale poza tym ponizej krytyki. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, no i zaproponowała nam przeniesienie się do niepublicznego ośrodka z poradnia rehabilitacyjną. Przemka w końcu zobaczył logopeda i pedagog

    Przemek Milena (07.04 11.05)



    #1201408

    mamaedusia

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Przy okazji Twojego postu chciałabym zadać forumowiczkom pytanie o nieco inną sytuację dotyczącą przesiewowego badania słuchu.Czy zdarzyło się u dziecka którejś z Was, że pierwsze badanie wyszło prawidłowo, a kolejne wykazało wadę słuchu? U mojego synka wynik pierwszego badania był dobry, jednak ze względu na czynniki ryzyka uszkodzenia słuchu (urodził się w zamartwicy, był reanimowany), miał mieć powtórzone badanie. Niestety akurat w wyznaczonym terminie był chory. Mały ma 8 miesięcy, słyszy na pewno, bo reaguje na najdrobniejsze dźwięki (słyszy np.jak pies chodząc po podłodze delikatnie stuka pazurkami, bo odwraca głowę w stronę skąd dochodzi dźwięk), ale mimo wszystko martwię się czy na pewno wynik będzie prawidłowy i ze strachem czekam na badanie. Dzięki za odpowiedzi. Iza

    #1201409

    irena

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Moje dziewczynki urodzily sie w 34 tygodniu. W pierwszej dobie badania sluchu nie przeszla zadna. Nastepne badanie mialy robione przed wypisem ze szpitala kiedy mialy okolo miesiaca. Emilia przeszla po kilku podejsciach a Natalia pomimo iz ponawiano proby nie przeszla na obydwa uszy. Mialam juz skierowanie do otolaryngologa,kiedy w ostatni dzien przed wyjsciem dziewczynek ze szpitala,pani doktor neonatolog zlitowala sie nade mna i jeszcze raz ponowila probe. Natalka byla w glebokim snie i badanie przeszla spiewajaco.
    Pamietam w szpitalu probowalam sprawdzic czy zareaguje na jakies halasy,stukanie czy inne dzwieki ale nie widzialam zadnej reakcji z jej strony. Potem juz nawet wydawalo mi sie ze nawet nie ma odruchow moro.Ale wszystko okazalo sie moja negatywna autosugestia.

    Irena i

    #1201410

    abcdefg

    Re: Badanie przesiewowe słuchu

    Mat nie byl wczesniekiem, ale w jednym uszku badanie wyszlo nieprawidlowo (w szpitalu, za kazdym razem). Tak czasami sie zdarza; Mat – jak sie okazalo – slyszy dobrze na oba uszka (tez czekalismy kilka miesiecy na kolejne badanie), wiec nie martw sie za wczasu.

    mama majowego synka ’05

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close