Banalna historia

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #34812

    megan1976

    Poznalismy sie po moim powrocie z za oceanu. Tak szczerze mowiac nie mialam o nim dobrego zdania (moze tez do tego dołączyły się opinie ,,zyczliwych” kolezanek). Ok. był starsznym babiarzem, flirciarzem, i o dziwo dziewczyny na to leciały. Z czasem zaczęliśmy spędzać wiecej czasu, oczywiscie na imprezach. Oczywiście jak więszkość facetów dążył do łóżka, ale byłam nie ugięta, hahaha, tylko do czasu. W końcu dałam za wygraną. I tak moje wszystkie zasady padły, a nasz związek zaczął się od łóżką 😉 teraz mineło juz 5 lat, od 1,5 roku mieszkamy razem, od pół roku jesteśmy małżeństwem i za pół roku będziemy mieli dzidzie.
    Ot bardzo banalnie, ale mam nadzieje że jak najbardziej szczęśliwie na „nieskończony czas”.

    Pozdrowienia z Zielonej Góry
    magiczny termin 13.06.2004 r.

    #456319

    dorota27

    Re: Banalna historia

    no..nie az tak banalnie
    ;)))))

    claudia / prawie 7 miechow!/



    #456320

    qwe

    Re: Banalna historia

    Właśnie,samo życie.

    Asia i Kuba(rok i sześć miesięcy)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close