Bank Krwi Pępowinowej

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #55629

    devilry

    Mam pytanko do doświadczonych mamuś.
    Chcialabym wiedziec ile z Was zdecydowalo sie na pobranie krwi pępowinowej ?

    Jestem na etapie podejmowania tej decyzji …
    Rybcia

    #710764

    anador

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    ja zdecydowalam sie. Oby nigdy z tego nie skorzystac ale czuje sie jakos bezpieczniej.



    #710765

    mai

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    My- jesli kiedykolwiek bylaby potrzebna (mam nadzieje, ze nie bedzie) a my nie pobralibysmy- nigdy bym sobie tego nie wybaczyla…..

    Marta & Amelia 11.05.04

    #710766

    devilry

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    A mozecie powiedziec jeszcze jakie banki wybralyscie ?
    Moj gin polecal Novum z Warszawy.

    Rybcia

    #710767

    mai

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    My przechowujemy krew w banku krwi przy Szpitalu Klinicznym AM przy ul. Banacha

    Pozdrawiamy i zyczymy szybkiego i lekkiego porodu!

    Marta & Amelia 11.05.04

    #710768

    malinka

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    my sie zdecydowalismy

    Marcel 21.02.04



    #710769

    redford

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    My takze sie zdecydowalismy, ale nie wyszlo, bo za malo krwi pobrano niz wynosi minimum, z ktorego udaloby sie kiedys odtworzyc tkanki.

    Ale dobrze, ze spytalas, bo jakies dwa, trzy dni temu byl reportaz o bankach przechowujacych krew pępowinową i wypowiadał sie w nim profesor hematologii, że to pobieranie i przechowywanie komórek macierzystych jest zwykłym wyciąganiem pieniędzy od naiwnych ludzi, ktorzy zrobią wszystko, zeby zapewnic dziecku zdrowie. Powiedzial on mianowicie, ze ogolnie wiadomo, że lepiej przyjmuje się np. szpik od innego dawcy, a nie swoj własny. Byl przedstawiony chlopczyk, ktoremu życie uratowała jego maleńka siostra, od ktorej pobrano, jesli dobrze pamietam chyba szpik właśnie.

    No i po tym programie mam dylemat, czy przy drugim dziecku także decydować sie na pobranie krwi pępowinowej (do czego do niedawna bylismy na 100% przekonani) czy rzeczywiście jest tak jak mówił ten profesor. Że jest to zwykłe naciąganie naiwnych rodziców.


    Kasia i Maciek 25.04.2003

    #710770

    devilry

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    Bardzooo kontrowersyjny temat.
    Ja jednak wole nie mie wyrzutow sumienia pozniej, gdyby sie okazalo ze te komorki moglyby pomoc mojemu dziecku albo nam (ja i maz).

    Rybcia

    #710771

    redford

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    Czyli decyzję już podjęłaś


    Kasia i Maciek 25.04.2003

    #710772

    monikaapj

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    wow, nowe zdjęcie!
    Very nice nice

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #710773

    redford

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    A nowe, nowe. Tez mi sie podoba.
    Za to nowa fryzura na pachołka TYLKO mnie, bo mąż się musi przyzwyczaić

    Dzięki!

    PS. A kiedy Ty wstawisz jakies świeże swoje, co? 😉


    Kasia i Maciek 25.04.2003

    #710774

    monikaapj

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    hihihi fryzura na pachołka, super określenie
    ale mnie sie podoba

    P.S. – w odp. na Twój P.S. – jak mi mężulek jakieś ładne cyknie. A jakoś się nie pali dziad jeden

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #710775

    asia80

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    Widzialam ten sam reportaz, a do tego oj gin mi odradzal podajac racjonalne argumenty. Niestety wszyscy inni o tym nie wspominaja, a rodzic mysli ze posiada „polise” dla dziecka.

    Asia i Oliwierek 14.01.2004

    #710776

    monikaapj

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    My się nie zdecydowaliśmy.
    Właśnie z powodów, jakie przytoczyła Redford. Oczywiście, namawiano nas usilnie, uderzajac w nasze serca i sumienia, więc rozmawialiśmy z wieloma lekarzami, którzy powiedzieli nam,że w obecnej chwili nauka nie jest aż tak zaawansowana,żeby istniała możliwość „produkowania” czegokolwiek z krwi pępowinowej, poza tym krew pępowinowa nie będzie nawet za wiele lat lekiem na wszelkie dolegliwości, a jedynie na wybrane; nieliczne.
    Poza tym o ile dobrze wiem, w Polsce nikt nie gwarantuje,że krew pobrana przy porodzie będzie przechowywana tylko dla Ciebie, ponoć jest tak,że podpisuje się zgode na jej wykorzystanie dla potrzebującego.
    Żeby było jasne-ja nie jestem przeciwna, nie krytykuję tych, którzy to zrobili, po prostu do mnie przemówiły argumenty znajomych lekarzy.

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #710777

    mmu

    Re: Bank Krwi Pępowinowej

    My też długo mad ty myśleliśmy i w końcu zdecydowaliśmy się w ostatniej chwili, umowę podpisywałam w trakcie porodu!
    Wiem, że jest wiele kontrowersji na ten temat. Jednak ja uważam, że w przyszłości zwiększy się możliwość wykorzystywania krwi pępowinowej a decyzję o jej pobraniu mozna podjąć tylko raz w życiu…
    W związku z tym rodziłam w zwykłym szpitalu (w Białymstoku wszystko jes bezpłatnie:znieczulenie, sala ECO), kupiłam wózek za 700 zł a nie z 2 tys., choć o takim marzyłam. I mimo, że teraz się troszkę męczę pchając ten wózek po naszych bezdrożach, to i tak uważam, że słusznie postąpiłam.
    Pozdrawiam.
    P.S. Zdecydowaliśmy się na firmę Macierzyństwo z Krakowa, bo ma filię w B-stoku.

    Gosia i Hania 20.05.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close