>>>> "Barbara mrozi, Mikołaj lód zwozi" czyli marcówki 2005 zimowo<<<<

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 1,014)
  • Autor
    Wpisy
  • #106429

    marzec05

    MARZEC WITA W ZIMOWYM WĄTKU 🙂 🙂 🙂

    #3994557

    cat

    Dzisiaj jest taka pogoda, że tylko ciepłe kapcie, kominek i herbata z cytryną. :Boje się:

    Idę patrzeć na prognozy!



    #3994558

    punkcik

    ciepły kocyk…..
    taaaaaaa

    wybrałam się wczoraj z Kubą i Marcelem na spacer i na zakupy
    jak tylko wyszłam z domu, już tego żałowałam
    ale idę przez zamieć śnieżną
    kółka się blokują
    jedna ręka pcham wózek z wielkim trudem
    druga ręka prowadzi Marcela, żeby go wiatr nie porwał
    śnieg „daje” po twarzy
    mróz odmraża policzki

    słyszę, że Marcel coś mówi, ale ciężko go usłyszeć w taką zamieć
    proszę, żeby powtórzył
    a ten na całe gardło:
    „Mamo, a jak Kuba będzie duży, to będziecie z tatusiem jeszcze żyć”???

    dzieci są kochane

    #3994559

    martal

    U mnie tez zima, normalnie koniec swiata Normandia pod sniegiem.
    Mama odleciala wczoraj z 2 h opoznieniem, juz myslalam,ze znowu odwolaja lot,pewnie dzis juz by nie poleciala z tego co widze w tv.

    Ciekwana jestem ile ten atak zimy potrwa,bo za 2 tygodnie ja mam zamiar poleciec..

    #3994560

    martal

    Punkcior mutsy ci sie w sniegu blokuje???Mam zamiar do Polski zabrac parasolke tylko, hmmmm.

    #3994561

    mi-amp-ma

    Mała relacja pogodowa z pomorza :
    wczoraj rano – 17, w dzień -13 i piękne słoneczko
    dziś -11 i tak sypie że świata nie widać
    no i nie muszę pisać że pogoda zaskoczyła drogowców-masakra normalnie piaskarki nie uraczysz, no i kierowców też bo widzieliśmy rano takiego kamikadze na letnich oponkach



    #3994562

    mi-amp-ma

    Zamieszczone przez martal
    Punkcior mutsy ci sie w sniegu blokuje???Mam zamiar do Polski zabrac parasolke tylko, hmmmm.

    a maluch ci nie zamarznie???, choc w taki śnieg to sanki i dobry śpiwór

    #3994563

    mi-amp-ma

    Zamieszczone przez punkcik
    a ten na całe gardło:
    „Mamo, a jak Kuba będzie duży, to będziecie z tatusiem jeszcze żyć”???

    dzieci są kochane

    Kochany :Śmiech:

    #3994564

    mi-amp-ma

    Zamieszczone przez Cat

    Idę patrzeć na prognozy!

    o nas to ponoć w mediach mówią, dzwoni do mnie kuzynka ( jedzie właśnie na trasie Szczecin-Koszalin ) i pyta co się u nas dzieje bo słyszą że u nas kataklizm i odcięcie od świata:Hmmm…:, no i może tak jest bo siedzę w pracy, za oknem mam baze ”drogowców” i póki co jeszcze żadem ciężki sprzęt na drogi nie wyjechał , więc wyobrazam sobie jak drogi wyglądają.

    #3994565

    mageras

    o boszszsz ledwo żyję, ta zamieć śnieżna z samego rana prawie mnie zmiotła 😉 a do tego źle się czuję jak zawsze przy takich wiatrach 🙁

    dobrze że na pomorze też doszła ta nasza zima, to czuję się przynajmniej usatysfakcjonowana :Śmiech:

    a teraz mniej optymistycznie… wczoraj byłam u pani docent otolaryngolog, która 2 lata temu uratowała Sebka przed skalpelem.. i .. wyszłam od niej zdruzgotana..

    w tej chwili sytuacja wygląda tak że dajemy 2 m-ce czasu na leki i zabiegi domowe, potem badanie specjalist. słuchu i od tego zalezy decyzja ciąć migdały czy nie (i to wszystkie!!!)… :Boje się:

    okazało się że w tej chwili Sebkek ma prawdopodobnie pozapychane wszystkie kanały, kanaliki łączące nos, zatoki i uszy.
    Z uszu jest wysięk i wg pani doc. on na 100% gorzej słyszy 🙁

    najbardziej wkurza mnie to że przecież w między czasie chodziliśmy na różne badania, kontrole itp… i o dziwo wszystko było w porządku!

    dobrze że mnie coś tknęło, bo tak długo go te katary męczyły i pomyślałam że pojadę do niej niech go trochę podleczy… a tu taki klops 🙁
    powiem Wam że jestem przerażona:Boje się:

    choć myślę że może nie jest jeszcze tak źle, bo np. w nocy nie chrapie, czasem głośniej oddycha, ale jak czasem się słyszy o objawach trzeciego migdała to są dużo wyraźniejsze…:Hmmm…:

    no nic, kupimy te wszystkie specyfiki i wierzymy że nie trafimy pod skalpel… trzymajcie za nas kciuki …



    #3994566

    mageras

    Zamieszczone przez oli80
    o nas to ponoć w mediach mówią, dzwoni do mnie kuzynka ( jedzie właśnie na trasie Szczecin-Koszalin ) i pyta co się u nas dzieje bo słyszą że u nas kataklizm i odcięcie od świata:Hmmm…:, no i może tak jest bo siedzę w pracy, za oknem mam baze ”drogowców” i póki co jeszcze żadem ciężki sprzęt na drogi nie wyjechał , więc wyobrazam sobie jak drogi wyglądają.

    :Cwaniak::Cwaniak::Cwaniak:
    to poczujecie teraz to co my w poniedziałek, choć powiem tak – dziś nie jest u nas lepiej 😡

    #3994567

    mi-amp-ma

    Zamieszczone przez Mageras
    :Cwaniak::Cwaniak::Cwaniak:
    to poczujecie teraz to co my w poniedziałek, choć powiem tak – dziś nie jest u nas lepiej 😡

    oszzz Ty jedna :Nie nie:, u nas śnieg jest od soboty, tylko nie w takiej ilości i ciągle sypie:Boje się:



    #3994568

    mi-amp-ma

    Zamieszczone przez Mageras
    o boszszsz ledwo żyję, ta zamieć śnieżna z samego rana prawie mnie zmiotła 😉 a do tego źle się czuję jak zawsze przy takich wiatrach 🙁

    dobrze że na pomorze też doszła ta nasza zima, to czuję się przynajmniej usatysfakcjonowana :Śmiech:

    a teraz mniej optymistycznie… wczoraj byłam u pani docent otolaryngolog, która 2 lata temu uratowała Sebka przed skalpelem.. i .. wyszłam od niej zdruzgotana..

    w tej chwili sytuacja wygląda tak że dajemy 2 m-ce czasu na leki i zabiegi domowe, potem badanie specjalist. słuchu i od tego zalezy decyzja ciąć migdały czy nie (i to wszystkie!!!)… :Boje się:

    okazało się że w tej chwili Sebkek ma prawdopodobnie pozapychane wszystkie kanały, kanaliki łączące nos, zatoki i uszy.
    Z uszu jest wysięk i wg pani doc. on na 100% gorzej słyszy 🙁

    najbardziej wkurza mnie to że przecież w między czasie chodziliśmy na różne badania, kontrole itp… i o dziwo wszystko było w porządku!

    dobrze że mnie coś tknęło, bo tak długo go te katary męczyły i pomyślałam że pojadę do niej niech go trochę podleczy… a tu taki klops 🙁
    powiem Wam że jestem przerażona:Boje się:

    choć myślę że może nie jest jeszcze tak źle, bo np. w nocy nie chrapie, czasem głośniej oddycha, ale jak czasem się słyszy o objawach trzeciego migdała to są dużo wyraźniejsze…:Hmmm…:

    no nic, kupimy te wszystkie specyfiki i wierzymy że nie trafimy pod skalpel… trzymajcie za nas kciuki …

    no to nie za wesoło, oby leki pomogły :Kciuki:
    ja ostatnio mam wrażenie że miki niedosłyszy, łapie go na tym że przekręca słowa, albo że muszę powtórzyć bo nie słyszał:Niepewny:

    #3994569

    mageras

    Zamieszczone przez oli80
    oszzz Ty jedna :Nie nie:, u nas śnieg jest od soboty, tylko nie w takiej ilości i ciągle sypie:Boje się:

    wiesz co my tu nie mogliśmy w poniedziałek ścierpieć widoku z kamer na żywo ze Szczecina bodajże, gdzie były czarniutkie drogi i zero płatka śniegu :Strach:

    nie no żartuję oczywiście, współczuję Wam tak samo jak sobie 😉 dziś rano np. odkopywałam auto, stojąc po kolana w zaspie …. tak nawiało przez nockę :Foch:

    #3994570

    mageras

    Zamieszczone przez oli80
    no to nie za wesoło, oby leki pomogły :Kciuki:
    ja ostatnio mam wrażenie że miki niedosłyszy, łapie go na tym że przekręca słowa, albo że muszę powtórzyć bo nie słyszał:Niepewny:

    no u nas jest dokładnie tak samo z tym przekręcniem słów… ale mi się wydaje że duża część tych słów jest przekręcana z przekory… ale pewnie nie wszystkie jak się okazuje… :Hmmm…:
    też często prosi żeby powtórzyć, do tej pory wydawało mi się że to z jego roztargnienia…
    często tez mówi głośno, co do tej pory zwalałam na warunki w -plu.. jak widać niekoniecznie…

    eeeech, szkoda tylko że żaden z lekarzy do tej pory nawet tego nie zasugerował.. nie sprawdził… bilans ok… do du…y z takim podejściem 🙁

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 1,014)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close