bardzo mi dzisiaj smutno:((((

Tak mi źle dzisiaj, że musiałam tutaj napisać. Byłam dzisiaj już kolejny raz na monitoringu i to już drugi cykl , w którym nie zapowiada się na ovu, jajeczka nie rosną, buuuuuu.
Właśnie mija 3 rok starań a mamy ciągle jakieś problemy, ciągle na coś czekamy i ciągle nie jesteśmy we trójkę.
Nie mam już siły:((((

Perełka

9 odpowiedzi na pytanie: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

Perełko,

Wiem, że Ci ciężko…nie wiem jak CIę pocieszyć…Twoja droga do dzidziusia jest ciężka ale wierzę głęboko, że będzie nagrodzona..
Musi tak być…każdej z nas się uda…
Twoje dziecko będzie najbardziej kochanym dzieckiem na całym świecie…i na pewno już niedługo zobaczysz TE DWIE kreski…

Główka do góry..musisz wierzyć bo to podstawa do całej reszty.

Jestem z Tobą,

Marti1

jjjjjjjjjj Dodane ponad rok temu,

Re: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

nie wiem jak mam cię pocieszyć, bo co kolwiek ci teraz powiem to wiem że ci zbytnio nie pomoże, ale nie załamuj się, pocieszę cię tym(już kiedyś pisałam o tym),że moja ciocia miała nie mieć wogóle dzieci tak stwierdził gin, bo jeden jajnik usunięty_ urodziła syna, później drugi jajnik zaczął szwankować_ drugi syn,a później trzeci, więć nie wolno się poddawać i napewno tobie też będzie dane zostać mamą

Jovi

erica Dodane ponad rok temu,

Re: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

to bardzo smutne, co piszesz kochanie, ale spróbuj się uśmiechnąć – choć na chwilkę, choć przez łzy… Na pewno w końcu będziecie we tójkę, a moze i we czwórkę, czy piątkę!!!
Buziaki i powodzenia!!!

erica

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

Ojeju nie wiem co napisac zeby Cie pocieszyc:(
Tak mi przykro:(
Nie trac nadziei prosze kiedys na pewno sie uda zobaczysz.

Trzymaj sie cieplutko

Monia i czerwcowe szczescie:)

blue Dodane ponad rok temu,

Re: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

Strasznie mi przykro Perelko, ze tak Ci zlle!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przytulam Cie strasznie mocno!!!!!!!!!
A nie myslalas o zmianie ginka????? Moze ktos inny mialby jakis pomysl na Wasze problemy!!!
Caluje Cie cieplutko

Moniś

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

Perełko droga, a przepraszam czy to wszystko co robi twój doktorek po trzech latach starań????????????????
Tylko monitoring????????????????????????????
Czy nie wydaje ci się ze to za mało?????????????????????????????????????????????
Jeżeli choć na jedno pytanie odpowiedziałaś tak, zmień lekarza, bo przy tym zmarnujesz następne lata.
Poczytaj sobie posty spm, jaką drogę przeszła zeby wyhodować sobie jeden porządny pęcherzyk.
Pozdrawiam, głowa do góry.

Gabi – to już 17 mies. starań o maluszka

Dodane ponad rok temu,

Re: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

Perełko tak bardzo mi przykro. Spróbuj może poszukac innego lekarza. Ja półtora roku walczyłam z toxo i tez chodziłam do róznych lekarzy szukajac pomocy.
Bardzo mocno przytulam

Asia

perelka Dodane ponad rok temu,

Re: bardzo mi dzisiaj smutno:((((

Witaj Gabi,
Moja sytuacja jest bardziej skomplikowana jak tylko brak ovu w ostatnim czasie. W skrócie napisze tylko, że jestem po 3 poronieniach, setkach badań, wielokrotnych zmianach lekarzy i ciągle napotykam na jakieś komplikacje. Co do kolejnej zmiany lekarza to najnormalniej nie mam już siły, zresztą obecna gina jest bardzo miła i wydaje się być kompetentna. Dziękuję w każdym razie za ciepłe słowa. Teraz, juz kilka dni później jest mi trochę lepiej i wierzę, że Clo pomoże w przyszlym cyklu
pozdrawiam

Perełka

perelka Dodane ponad rok temu,

Dziękuję

Dziękuję Wam dziewczyny za ciepłe słowa.
Dzisiaj jest mi juz troszkę lepiej i czekam z niecierpliwością na kolejną szansę, może tym razem się uda……:)))
pozdrawiam gorąco

Perełka

Znasz odpowiedź na pytanie: bardzo mi dzisiaj smutno:((((?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Niespokojny sen! Rzuca się przez sen, macha rękami i nogami, kręci głową
Mam nadziejez ze rozwiejecie moje watpliwosci, bo juz sama nie wiem co mam myslec. Otóz nasz coreczka w nocy śpi bardzo nerwowo. Objawia sie to tym, że rzuca się przez
Czytaj dalej
Karmienie
odstawianie od piersi - kiedy i jak?
To pytanko kieruję szczególnie do mam marcowych. Czy już odstawiłyście swoje skarby od piersi, a jak nie to kiedy planujecie? Wogóle nie wiem jak się do tego zabrać. Małego karmię w
Czytaj dalej