bedziemy badac nasionka… boje się ! :(

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #48425

    maja-m1

    no wlasnie…. strasznie sie boje… to juz jutro, idziemy z mezem na badania genetyczne a potem zbadac nasionka… Boje sie chyba podwojnie za meza i za siebie… Nie wiem jak sie zachowac jesli wyjdzie cos nie tak, boje sie ze on sie zamknie w sobie. On juz taki jest- woli trzymac emocje w sobie, ambitny i wogole !! Jak to było u was? Czy ktoras ma takie doswiadczenia? Prosze napiszcie cos, bo mnie nerwy jutro zjedzą i zwariuje !!!

    pozdrawiam wszystkich
    maja i aniołeczki (02.04.2003 i 10.12.2003)

    #625413

    qra

    Re: bedziemy badac nasionka… boje się ! 🙁

    Życzę powodzenia jutro. Ja staram się od 4 cykli i jestem tu pierwszy raz, ale trzymam kciuki 🙂



    #625414

    zabulijka

    Re: bedziemy badac nasionka… boje się ! 🙁

    Hej Majka,
    mój mężuś najpierw nie mógł dojść na badania ( i to niby moja wina była, że taka hmmm napalona, a tu trzeba czekać), potem kazał mi się z domu ewakuować (o czym na śmierć zapomniałam, i wyszłam duuuużo później niż powinnam, więc też mogło się skończyć na niczym) wreszcie przekonał panie, żeby jeszcze go przyjęły (vide powyższe opóźnienie), a potem przez tydzień był w miarę spokojny…I tylko po odebraniu wyników przez dwa dni musiałam go doprowadzać do stanu używalności, bo “on sobie pójdzie po cichutku”… no te wyniki nie były super genialne, ale w normie raczej. I wiesz co, nie wiem jak dla niego, ale mnie uspokoiły…Wiem, że jeśli nawet nic z tego, to dziecko mieć będziemy, a rodzinkę szczęśliwą już mamy, i o to muszę dbać. A dzieciaki i tak się do mojego kochania garną najprzeróżniejsze, więc pewnie niedługo się przygarnie i takie jedyne nasze…Ale było ciężko po tych badaniach, to przyznaję!
    pozdrowionka!

    starania wciąż radosne 5 raz

    #625415

    maja-m1

    Re: bedziemy badac nasionka… boje się ! 🙁

    udało sie !! udało sie !! ale byłam happy… moj mis był dzielny i ja tez postanowiłam podejsc do tego na luzie… Dałam mu do zrozumienia ze jemu ma byc dobrze i ze ma sie czuc komfortowo.. Podobała mi sie sama klinika i podejscie personelu… dyskretnie i ze zrozumieniem…

    teraz tylko czekamy na wyniki… dziekuuje za odzew i pozdrawaim 🙂 maja m.

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close