beta 4.1

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #93610

    olena30

    Witam Was serdecznie i proszę o pomoc.
    Jestem mamą 4,5 letniej Hani. Od 4 miesięcy staramy sie o powiększenie naszej rodzinki (jak dotąd bez efektów).

    W tym cyklu nie wytrzymałam i zrobiłam betę już w 26 dniu cyklu, przy cyklach 30-32 dniowych. Wynik – 4.1

    Bety w poprzednich miesiącach robione po 30 dc wychodziły poniżej 1.

    Wiem, że według norm laboratoryjnych ciążę rozpoznaje się od wyniku 5. i tu mam do Was pytanie. Czy beta powyżej 4 jest częstym wynikiem u kobiet nie będących w ciąży? Zamotany Za parę dni powtórzę badanie ale do tego czasu chyba osiwieję

    #1839312

    pasiasta

    Może to oznaczać ciążę, powtórz badanie, beta powinna przyrastać, masz kalkulator.



    #1839313

    olena30

    Powtórzę, jednak tym razem zaczekam do 33dc.
    Dziękuję 🙂

    #1839314

    olena30

    Zabijam czas do końca cyklu (wieczorami z trudem, w pracy idzie mi lepiej).
    Przeglądam forum, obliczam, kalkuluję, czytam różne przygnębiające rzeczy o ciążach biochemicznych i te bardziej optymistyczne o dziewczynach, które zaczynały od równie niskich wyników bety a dziś w podpisach mają imiona swoich dzieciaczków.

    W mojej przychodni badanie bety jest luksusem za 45 zł… więc jeszcze trochę poczekam hmmm

    Właśnie udało mi sie zabić kolejną minutę 🙂

    #1839315

    acia35

    Zamieszczone przez olena30
    Witam Was serdecznie i proszę o pomoc.
    Jestem mamą 4,5 letniej Hani. Od 4 miesięcy staramy sie o powiększenie naszej rodzinki (jak dotąd bez efektów).

    W tym cyklu nie wytrzymałam i zrobiłam betę już w 26 dniu cyklu, przy cyklach 30-32 dniowych. Wynik – 4.1

    Bety w poprzednich miesiącach robione po 30 dc wychodziły poniżej 1.

    Wiem, że według norm laboratoryjnych ciążę rozpoznaje się od wyniku 5. i tu mam do Was pytanie. Czy beta powyżej 4 jest częstym wynikiem u kobiet nie będących w ciąży? Zamotany Za parę dni powtórzę badanie ale do tego czasu chyba osiwieję

    Na temat bety nic nie napiszę bo się nie znam i nigdy jej nie robiłam ale obie ciąże zdiagnozowałam tylko na podstawie testu (pierwsza ciąża 35 dzień a druga już w 28 dniu – cykle 28). Skoro piszesz, że beta kosztuje aż 45 zł to może lepiej najpierw zrobić test kosztuje od kilku zł na allegro do kilkunastu (11-13) w aptece. Może robiąc betę zyskuje się więcej danych ale ja na tym temacie się nie znam 😉

    #1839316

    acia35

    Jeszcze co do testów z allegro kupiła je moja siostra i działają bo pokazały jej ciążę 2-2,5 tyg od zapłodnienia. A kosztują dosłownie kilka złotych.
    Pozdrawiam



    #1839317

    olena30

    Test czeka w szafce na 33dc.
    Pierwszy zrobiłam we wtorek razem z betą ale wyszła 1 kreska co jest logiczne przy wyniku 4.1 (test wykrywa stężenie powyżej 20).

    pozostaje czekanie. dzięki serdeczne 🙂

    #1839318

    Anonim

    Zamieszczone przez olena30
    Test czeka w szafce na 33dc.
    Pierwszy zrobiłam we wtorek razem z betą ale wyszła 1 kreska co jest logiczne przy wyniku 4.1 (test wykrywa stężenie powyżej 20).

    pozostaje czekanie. dzięki serdeczne 🙂

    no to trzymam mocno kciuki:)

    #1839319

    ciachola

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Może to oznaczać ciążę, powtórz badanie, beta powinna przyrastać, masz kalkulator.

    Ja bete 4.1 mialam w 33 dniu cyklu przy cyklach 28 dniowych. Norma wtedy byla ponizej 3. Bylam w ciazy ze szczesliwym zakonczeniem 🙂 Mateuszek skonczyl niedawno 3 latka!! 🙂

    3mam kciuki!!

    #1839320

    acia35

    Zamieszczone przez olena30
    Test czeka w szafce na 33dc.
    Pierwszy zrobiłam we wtorek razem z betą ale wyszła 1 kreska co jest logiczne przy wyniku 4.1 (test wykrywa stężenie powyżej 20).

    pozostaje czekanie. dzięki serdeczne 🙂

    Ja też trzymam mocno kciuki tym bardziej, że pewnie ten wynik daje nadzieję!
    No i przesyłam ciążowe fluidki!!!
    A tak przy okazji czy po pozytywnym teście też robi się betę i po co wtedy ? bo jakoś tego nie łapię??



    #1839321

    magdamal

    olena – mocno trzymam kciuki!

    Acia – zależy od przypadku… jeśli wcześniejsze ciąże przebiegały bez zarzutu to po kolejnym teście pozytywnym można się spodziewać, że też wszystko będzie ok i badanie z krwi jest zbędne. Ale jeśli coś było czy jest nie tak (np. u mnie) to najlepiej badać betę z krwi (jak wzrasta). Pozdrawiam:)

    #1839322

    acia35

    Zamieszczone przez MagdaMal
    olena – mocno trzymam kciuki!

    Acia – zależy od przypadku… jeśli wcześniejsze ciąże przebiegały bez zarzutu to po kolejnym teście pozytywnym można się spodziewać, że też wszystko będzie ok i badanie z krwi jest zbędne. Ale jeśli coś było czy jest nie tak (np. u mnie) to najlepiej badać betę z krwi (jak wzrasta). Pozdrawiam:)

    Magda bardzo dziękuję za info. W takim razie miałam szczęście, bo z ciążą nie miałam problemu i pewnie dlatego lekarka nigdy nie zlecała mi bety. Ale żeby nie było tak słodko to starania zajęły mi sporo czasu (słabe wyniki męża:).
    Tobie życzę spokojnej i bezproblemowej ciąży no i pięknego zdrowego dzidziusia!



    #1839323

    magdamal

    Zamieszczone przez Acia35
    Tobie życzę spokojnej i bezproblemowej ciąży no i pięknego zdrowego dzidziusia!

    dziękuję i wzajemnie:)

    #1839324

    ciachola

    Zamieszczone przez Acia35
    A tak przy okazji czy po pozytywnym teście też robi się betę i po co wtedy ? bo jakoś tego nie łapię??

    Mnie sie wydaje, ze po tescie pozytywnym jesli są jakieś komplikacje np. plamienia to wykonuje sie bete po to zeby sprawdzic czy rosnie i w jakim tempie aby wlasnie wykluczyc poronienie, ciaze biochemiczna itp Nie jestem w tym specjalistka ale tak uwazam. Sama robilam bete w 33 dc bo wychodzilam z zalozenia, ze test ciazowy moze mnie oszukac a z bety wynik mial byc bardziej wiarygodny ale ja mialam na granicy normy (tam mi powiedzieli w laboratorium) i nadal nic nie wiedzialam! Dopiero nastepna beta w 44 dc bodajze dala wynik rzedu 448 🙂

    #1839325

    olena30

    Dziękuję wam bardzo za kciuki, wsparcie i tym samym nadzieję 🙂

    O ile mniej skomplikowane było wszysko 5 lat temu kiedy staraliśmy się o pierwsze dziecko(mimo, że trwało to ponad rok)

    Wtedy nawet nie słyszałam o becie, testy robiłam dopiero kiedy miesiączka się spóźniała, po szczęśliwym teście z 2 krechami zadzwoniłam do gina i umówiłam się na wizytę za 3 TYGODNIE!! bo stwierdziłam, że wcześniej i tak serduszka nie zobaczymy więc nie ma sensu… a dziś jestem bliska obłędu. Gdzie ta moja pokora i cierpliwość? 😮

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć