bez forum bylabym…

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #19420

    lea

    …inną matką…
    pamiętam ten dzien, jak siedziałąm sobie w Krakowie i docierało do mnie, ze jestem w ciązy… znalazłam forum, choc długo trwało, zanim zaczęłam się udzielać i korzystać…

    niedługo mogę mieć małą przerwę w necie i boję się tego przez utratę forum..

    bez niego pewnie zaczytywałabym się w gazetkach dla rodziców, nie zawsze piszących mądre rzeczy… byłabym kompletnie zdezorientowana… nie wiedziałabym, czym jest laktator… zamartwiałabym się wszystkim – a tak przez ciążę przeszłam niemal bez stresu i czarnych wizji…

    szok, jak wiele daje kontakt po porstu z innymi matkami… naprawdę, byłabym dziś inna matką… czy to możliwe?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #271878

    kura-plemienna

    Re: bez forum bylabym…

    Mam takie same odczucia, wczoraj i dziś nie mogłam siedzieć na forum, bo się popsiuło :(((( i tak sobie myślałam, ze bez niego to bym się wszytskim zamrtwiała, albo wydawała tysiące na telfony do pediatry :)))

    Anka i Basiulec (PÓŁ ROKU!!!)



    #271879

    dorota27

    Re: bez forum bylabym…

    i ja…tu znalazlam pocieszenie jako ciezarna ..i teraz dobre rady ..juz dla corci

    dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/

    #271880

    smerfetka

    Re: bez forum bylabym…

    dolaczam do klubu 😉
    moi przyjaciele sa jeszcze bezdzietni, takze nic sie ich nie wypytam
    pozdrawiam

    aneta i mati, ur.8.05.03

    #271882

    Anonim

    Re: bez forum bylabym…

    a ja nawet nie pamietam, ile razy forum mi pomoglo…..ostatnio np, dzieki forum znalazlam odpowiednie mleko dla Niny! I jak maz mi robi awanture, ze narzekam ze nie mam czasu na nic , a na internet mam- to ja mu z czystym sumieniem odpowiadam, ze przeciez nie robie tego z rozpusty, tylko z macierzynskiego obowiazku! :))) Naprawde, nie wiem jak dzieci chowali, jak nie bylo internetu……..:-))) Pzdr!

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

    #271883

    Anonim

    Re: bez forum bylabym…

    Tak tak tak .

    [i] Asia i Julia (10.5 m-ca)



    #271884

    beatab

    Re: bez forum bylabym…

    hihi:))) u mnie podobnie….. Piotrek mówi, ze bez forum to bym miała mnóstwo czasu dla dziecka…. co oczywiście jest prawdą, ale też wiele rzeczy bym nie była świadoma. I widzę tez taki minus, ze za bardzo się zamartwiam jak poczytam o chorobach.. bezobjawowych, nagłych, niszczących mały organizm:((( -ale z drugiej strony bardziej też jestem wyczulona na symptomy, które może by mnie nie zmartwiły….
    p.s. robiłam kurczaka wg. Twojego przepisu:)))

    pozdrawiam

    Beata & Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #271885

    Anonim

    Re: bez forum bylabym…

    a kurczaczek smakowal…..? Bo czuje sie odpowiedzialna…..:-))

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

    #271886

    gonia23

    Re: bez forum bylabym…

    ja bez forum na ewno byłabym inna matka- pewnie bym sie zamartwiala w ciazy różnymi dolegliwościami, które tak naprawde sa normalne dla tego stanu, nie wiedzialabym wielu rzeczy na temat pielegnacji dziecka(chodzi tu o praktykę), a także objawów chorób dziecięcych.
    Bardzo sie ciesze, że trafilam na tą strone

    gosia i Zuzka 26.04.2003

    #271887

    muka

    Re: bez forum bylabym…

    Ja dzięki forum odzyskałam równowagę psychiczna po tym jak nie udało mi się karmić piersią. Wreszcie nie czułam się sama ze swoim problemem i udało mi sie wyjść z niezłej deprechy…

    Kasia i Ada (15.01.2003)



    #271888

    lea

    Re: bez forum bylabym…

    Ja bym była inna… na pewno zdezorientowana, pełna strachu, nieufna… w ogóle… zielona 😉

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #271889

    redford

    Re: bez forum bylabym…

    Nawet nie pamietam jak sie tu znalazlam, ale nie poradzilabym sobie pewnie tak dobrze jak sobie radze, bez tego, co tutaj od dziewczyn wyczytalam. Wiem co jest normalne, czego sie wystrzegac, na co zwracac baczniejsza uwage i takie tam. Troche mnie przestraszyly posty Bruni i Dagi o tych chorobach, ktore tak naprawde przyszly bez wyraznych, mocnych symptomow. Pojechaly do szpitala z wymiotami, ulewaniem, dluzszym spaniem, a Filipka ledwie odratowali. W jednym momencie wpadlam w taka paranoje ogladania Maćka ze wszystkich stron pod kątem ewentualnych chorob, ze myslalam, ze przestane tu przychodzic, wlasnie dlatego, zeby nie wpedzic dziecka w urojona chorobe przez glupote matki. Ale stwierdzilam, ze lepiej wiedziec czego sie spodziewac, tylko trzeba rozsadnie przygladac sie dziecku i jesli wyglada i zachowuje sie jak zdrowy czlowiek, to JEST ZDROWY. I tyle. A rady matek przeciez sa nieocenione. To nie suche specjalistki z gazet, tylko kobiety na bierząco majace takie same problemy jak ja. Bo pod wzgledem problemow, dzieci sa zadziwiajaco podobne do siebie, prawda? 🙂
    Ja tez byl byla inna matka. Paranoiczką…


    Kasia i Maciek 25.04.03



    #271890

    pluto

    Re: bez forum bylabym…

    Pewnie, że to możliwe……….ja dzięki Wam dziewczyny też stałam się inną osobą………poza tym nie zadręczałam wszystkich wokoło kolorami kupek mojego dziecka, i innymi ważnymi dla mnie i nieważnymi dla innych rzeczami……..

    Dzięki forum końcówka ciązy przeszła szybciutko………a potem, jak urodziłam Karolka i byłam chwilowo odcięta od świata, mogłam się zrelaksować, czytająć Wasze posty…….

    Julka z nieciążowym brzuszkiem i Karolek, który jutro będzie miał roczek !!!!!!!!!

    #271891

    lea

    Re: bez forum bylabym…

    hihi masz fajny podpis o tym brzuszku… chyba też sobie taki zrobię.. 😉

    przypomniało mi się, ze kiedy w czasie porodu przez 10 dni byłam w szpitalu, caly czas myślałam o rodzących forumowiczkach, czy już ktoraś urodziła, czy jeszcze nie… zupełnie jakbym myślała o najbliższych znajomych….

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close