Bez przerwy siusia :(

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #75082

    niki23

    HELP!! Przez dwie godziny Nina zalała dwa pampersy, ale to tak, jakby wypiła conajmniej beczkę wody, a piła tyle co zwykle 🙁
    Mama mówi mi,ze to moze byc jakas infekcja dróg moczowych….ale ona nie ma żadnych innych objawów. Dziewczyny co to moze być……boję się,ze to jakieś choróbsko ją łapie . Co robić,zeby się nie rozwinęło ?? Od czego tak się dzieje ???

    dzieki z gory!!!

    Niki & córeńka 2 LATKA :))

    #990757

    chilli

    Re: Bez przerwy siusia 🙁

    Mama ma racje.
    Zrób badanie moczu.

    madzia i www (10.03.2004)



    #990758

    porky

    Re: Bez przerwy siusia 🙁

    koniecznie trzeba zbadać mocz


    Juleczka

    #990759

    bib

    Re: Bez przerwy siusia 🙁

    U nas tak sie dzieje jak Adas naziebnie. Wtedy non stop chodzi sikac. Moze sie podziebila i taki jest tego efekt. Ja proponuje podac cos na przeziebieni, jakies domowe sposoby najlepiej.

    Monika, Adaś (18.09.03) i Izunia (9.08.05)

    #990760

    mamaala

    Re: Bez przerwy siusia 🙁

    zrób jutro rano badanie moczu, Ala tez nei miała żadnych objawów przy zakażeniu, to może być jedynie podziębienie, ale w przypadku ZUM lepiej nic nie zaniedbać

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #990761

    Anonim

    Re: Bez przerwy siusia 🙁

    HUbi mial tak tydzien temu, myslalam ze oszaleje bo ledwo wyszlismy z ubikacji to spowrotem szlismy.
    dalam mu ibufen i witaminy, a wieczorkiem ciepla kapiel, nastepnego dnia bylo ok. tak wiec radze sprobowac bo moze zmarzla na dworze, w przypadku Hubiego to bylo napewno to bo bylismy na spacerze przy -15 i uciekl nam autobus:)

    Nelly i rajdowiec Hubi



    #990762

    olaka

    Re: Bez przerwy siusia 🙁

    Witaj, córeczka koleżanki miała podobnie. Badania moczu wyszły OK, okazało się, że miała zapalenie mniejszych warg sromowych…

    Ola i Ninka 2 l.

    #990763

    qr-chuck

    Re: Bez przerwy siusia 🙁

    Aśka tak lała przy trzydniówce – wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że trzydniówka, stawialiśmy na zęby, bo temperaturę miała głównie w nocy i to najwyżej do 38, 38,5, a w dzień latała jak młody źrebak. Dopiero jak krostki wyszły…

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close