BEZ SEKSU

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #8931

    Anonim

    Czy z którąś z was mąż też się nie chce kochać?
    czy musi to oznaczać zdradę?
    jak dać sobie radę bez seksu?pomóżcie? P.

    #149300

    pati68

    Re: BEZ SEKSU

    :))))) Tak, mój mężuś stracił ochotę zupełnie na seks. Bardzo się kochamy, jest troskliwy, opiekuńczy, kochany i wspaniały…tylko nie chce sie mocniej przytulać. Na początku ciąży nie było jeszcze problemu (wtedy ja raczej odwracałam się dupką), ale tak od 7 miesiąca ciąży (a jestem w 36tyg.) mam sopel lodu w łóżeczku :). Rozmawiałam z nim o tym, ale mówi, że sam nie wie dlaczego, po prostu nie ma ochoty.
    No cóż przyjdzie jeszcze koza do woza.
    Tylko że po porodzie też nie będzie można i buuuuuuu…

    Pati



    #149301

    baby

    Re: BEZ SEKSU

    Jako jedyna Ci narazie odpisuję. Nie wiem czemu te baby nie lubią tego tematu. Zrobiło mi się ciebie żal, bo sama kiedyś pisałam z problemem łóżkowym i nikt ale to nikt mi nie odpisał. Ja mam troszkę inny kłopot choć w skutkach taki sam. I chyba takiego samego wystraszonego męża. Jestem po operacji usunięcia ciąży pozamacicznej i lekarz kazał nam się wstrzymać nawet do 6 tygodni. Mówię “nawet” bo ja czuję się już całkiem dobrze (już 3 tygodnie po) i mężuś też troszkę mnie męczy i kusi. Ale postanowiliśmy wytrwać. Wymyśliliśmy sobie że potem będzie lepiej smakowało. Po prostu podobno czasem wstrzemięźliwość jest całkiem wskazana. Zwłaszcza w długotrwałych związkach. My jesteśmy ze sobą 6 lat (1,5 roku po ślubie ale długo ze sobą mieszkamy). Już się cieszę na ten seksik za parę tygodni. A przecież musimy ćwiczyć dziarsko bo potem znów robimy dzidziusia. Wytrwałości życzę. Ponoć naprawdę ma być potem jak nie z własnym mężem.

    Gosia77

    #149302

    kajak

    Re: BEZ SEKSU

    a ja z drugiej strony. to mi sie nie chce. i wiem jak to trudno wytlumaczyc drugiej osobie, zeby nie czula sie niekochana i odepchnieta. mam nadzieje ze po urodzeniu wszystko wroci do normy (oczywiscie po pewnym czasie) bo u mnie przed ciaza to bylo zupelnie inaczej. az tesknie do tych czasow. wiec ja maz mowi ze nie chce i ze nie wie dlaczego to nie musi niczego zlego oznaczac. trzeba sobie tylko szczerze porozmawiac. i tu nie chodzi pewnie o zdrade, tak czasami jest…

    marta

    #149303

    kura-plemienna

    Re: BEZ SEKSU

    A co ja mam powiedzieć, całąciążę nic. Nie da rady, lekarz nic i koniec. Co byś powiedziała na codzienne zaloty mężusia, a ty mu tylko kochanie wiesz, że nic z tego. Zgroza………………………

    Pozdrowienia Anka i 28 tyg. Gluś

    #149304

    gosik

    Re: BEZ SEKSU

    Z moim narazie mam fajowo, ale sam mi kiedyś oświadczył, że jak będę miała duży brzuch, to już chyba nie? hihi. Myślę że strasznie się boi jak będę wyglądać. Może dlatego twój nie chce? Albo boi się, że tobie albo dzidzi zrobi krzywdę? Oni o to też się martwią, ale niechętnie mówią. Pogadaj z nim szczerze, co innego ci pozostało…Życzę powodzenia.

    Gosia



    #149305

    szaszka

    Re: BEZ SEKSU

    A ja podobnie jak Kajak. To u mnie jakoś hormony spowodowały, że nie chce mi się kochać – śpiąca, głowa boli itp. Kiedyś myślałam,że mnie to nigdy nie będzie dotyczyło, bo należałam do osób, które uwielbiają się kochać dużo.

    Powiedziałam o tym wszystkim bardzo szczerze mojemu mężczyźnie i mam nadzieje zrozumiał. W zamian dużo się przytulamy, całujemy itp.
    Szczerość zatem polecam.

    szaszka i Malutek, który ma przyjść na świat: 03.03.03

    #149306

    ashanti

    Re: BEZ SEKSU

    Ja zapomnialam juz o seksie tak dawno to bylo.Ja nie moge ale mam straszna ochote i jak bym mogla to mojego ukochanego bym zgwalcila.Ja bym mogla na okraglo.Za to mozemy w inny sposob zaspokajac swoje potrzeby i tu jest fajnie.Przez ten brak seksu mam takie sny ze gorzej juz nie moze byc.Jeszcze 5 tyg do terminu potem pare na odpoczynek i wkoncu…

    #149307

    karo2

    zgoda

    czesc, u nas to przynajmniej jest zgoda…
    mnie sie jakos nie chce a maz ma obawy…i tez nie bardzo sie pali. czasami cos prowokuję żeby sprawdzić ale…
    grzecznie sypiamy. Mam nadzieje że się wszystko odwróci po porodzie. Bardziej męczy mnie to psychicznie niż fizycznie!
    pozdrawiam

    karola

    #149308

    pati68

    Re: BEZ SEKSU

    Mnie mąż na pewno nie zdradza. Ja raczej się śmieję życzliwie z jego “impotencji”.
    Najsmutniejsze jest to, ze tak nam się nie dopasowało i poodwracało: najpierw on chętny, ja oziębła a teraz na odwrót :((….a tym bardziej, ze można BEZKARNIE.

    Pati



    #149309

    pati68

    Re: BEZ SEKSU

    Mnie mąż na pewno nie zdradza. Ja raczej się śmieję życzliwie z jego “impotencji”.
    Najsmutniejsze jest to, ze tak nam się nie dopasowało i poodwracało: najpierw on chętny, ja oziębła a teraz na odwrót :((….a tym bardziej, ze można się teraz kochać BEZKARNIE.

    Pati

    #149310

    inti

    Re: BEZ SEKSU

    mój kotek ma ochotę właściwie ciągle, brzuszek mu sie chyba narazie podoba ale ja tak troszkę rzadziej. ale to głównie ze zmęczenia, bo wieczorem padam na pysk a rano nie ma czasu. zostaje weekend. A może jakaś kolacyjka we dwoje, pończoszki, nastrój itd?mężuś zwykle wtedy szleje zupełnie.

    sylwia



    #149311

    linda

    Re: BEZ SEKSU

    wiem, że mój mężuś ma zawsze ochotę, ale ze względu na dzidzię ogranicza się do minimum, dobrze go rozumiem i nie robię mu z tego wyrzutów

    Ewelina i 33 tyg.maleństwo

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close