białe kropki na języku

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #67711

    women

    Białe kropki na języku to od karmienia? A może to jakaś wysypka?

    #865261

    kantalupa

    Re: białe kropki na języku

    Moga byc plesniawki. Chyba przepisuja na to w Polsce aphtin, czy jakos tak. Niektore polozne starej szkoly polecaja na to urynoterapie. Brzmi okropnie, ale jest podobno skuteczne.

    Magda i Adas 12.12.04



    #865262

    chilli

    Re: białe kropki na języku

    zalezy jakie kropki.
    potrzyj (dość mocno) czystym gazikiem – jak zejda bez sladu/nie zjeda to po jedzeniu jak zterzesz i pokaze sie krew to plesniawki. Wtedy do apteki po aphtin bez recepty.

    Pleśniawki nieleczone są trudne do wytępienia.

    A jak karmienie piersią? Unormowało się już?

    madzia i Wicia (16 miesiecy)

    #865263

    women

    karmienie

    U mnie karmienie wygląda tak – najpierw synek próbuje chwytać, główka mu chodzi wszędzie gdzie się da, daję mu pierś do buzi to wypluwa i szuka dalej, trwa to kilka minut, potem jak już znajdzie tą brodawkę i wie, ze to jest droga do mleczka to zaciska tam mocno, że z bólu wytrzymać nie mogę i wtedy ssie, po kilku minutach albo ulewa albo przysypia, budzę go, ale to nie pomaga, trzymam w pionie do odbicia, po 15 minutach jak nie odbije to mam dość i go kładę i wtedy ulewa… i płacze, że jeszcze chce jeść… ja mu znowu daję i tak w kółko… karmię ok. godziny – potem albo zaśnie na dobre albo przestanie marudzić i czuwa, a jak płacze to albo go wtedy przewijam albo trzymam przy piersi.

    #865264

    chilli

    Re: karmienie

    jak boli to pewnie nie bierze brodawki razem z optoczką? tylko samą brodawke? powinien brać z brązową otoczką. zrób tak posmyraj go przed karmieniem brodawką w dolną warge – wtedy powinien rozdziawic szeroko paszcze i wtedy wsus brodawke. Próbuj do skutku – w końcu poczujeszcz różnice że jak szeroko złapie to nie boli. Jak źle złapie to wsuwaj palec wskazujący z boku aby go odessać i znowu zaczynasz zabawe z drażnieniem i czekaniem na szerokie otwarcie paszczy.

    Co do odbijania – sam pion może nie wystarczyć, przerzuć go delikatnie przez ramie – tak aby brzuszek byl na ramieniu i delikatnie poklepuj po plecach.

    Co do ulewania – skonsyultuj z pediatrą środek NUTRITON – podaje sie go 15min przed jedzeniem i bardzo ładnie zatrzymuje jedzonko w żołądku.

    zapoznaj sie moze z tym poradnikiem – napisany przez jednego z najlepszych rehabilitantów – uczy jak trzymać, układać, nisić i karmić dziecko aby było wolne od wad i wzmożonego/obniżonego napięcia.
    http://www.wczesniak.pl/publikacje/Poradnik-srodek.pdf

    madzia i Wicia (16 miesiecy)

    #865265

    women

    brodawki

    Hmmm… całej otoczki to on nigdy nie wziął, czasem tylko pół… a brodawki bolą strasznie… z chęcią bym go buteleczką dokarmiła z odciągniętym mlekiem, ale rodzina mi zabrania twierdząc, że przyzwyczai się do butelki i nie będzie chciał piersi ssać. Ale ja uważam, ze po półgodzinie karmienia piersią jak przyśnie, a potem się obudzi i bedzie chciał jeszcze to spokojnie można go dokarmić, a nie meczyć jego i siebie.
    Dzięki za poradnik – już zaczynam lekturę.



    #865266

    olinja

    Re: brodawki

    Nie zniechęcaj się, na pewno to nie jest łatwe ale warto karmić bezpośrednio piersia. Nic tak nie ściagnie pokarmu jak naturalny laktator :o)

    Co do odbijania jeżeli Remik długo nie odbije to połóz go na chwilkę i weź jeszcze raz odbije na 100%
    Poklepuj po pupce do góry i po pleckach ale na górze, uważaj na nerki (w dolnej czesci plecków).

    Nie pozwalaj mu ściskać Ci brodawki bo po pierwsze to Cie boli a po drugie on sie nie naje bo nie zassie mleczka.
    Dużo zalezy od kształtu i wielkosci brodawek. Podobno wielkosc nie ma znaczenia ale tutaj tak. Moze potrzebujesz takich specjalnych nakładek.

    Jonatan ur.20.04.05

    #865267

    chilli

    Re: brodawki

    w Twojej sytuacji zwłaszcza finansowej zrobiłabym wszystko żeby jadł pierś. Mleko jest drogie.

    Wićka na Nutramignie 15zł/puszke był aod 7 tygodnia życia.
    Do jakiegoś 8 miesiaca wydawałam na mleko średnio 180-200zł miesiecznie. TYLKO na mleko i to na recepte.

    Dla zwykłych bezproblemowych dzieci nie dostaniesz recepty i bedziesz musiała kupować po 32,50 za 900 g (bebilon) a na początku takich puszek idzie duuuuużoooo. U nnas puszka 400g wystarczała średnio na dwa dni czlyli duża (900g) byłaby na jakieś 4-5 dni. Czyli 6 dużych puszek w miesiacu = 6*32,50 = 195zł.
    A gdzie leki, ubranka, herbatki (bo przy sztucznym trzba przepajać)?

    Dziecko to skarbonka…

    A pierś jest bezpłatna. Trzeba tylko chcieć i przezwyciezyć pierwsze problemy.

    dużo informacji znajdziesz też tutaj : http://www.laktacja.pl
    mimo ze nie lubie tej strony to jednak jest pomocna.

    Powodzenia.

    ps. zastosowałam przelicznik według mojego dziecka i według cen w warszawskich hipermarketach na najpopularniejszym chyba mleku z prebiotykami wspomagającymi trawienie i układ odpornościowy.

    madzia i Wicia (16 miesiecy)

    #865268

    chilli

    Re: brodawki

    czas jedzenia z piersi zacznie sie już skracać. Wićka jak miała miesiac to jadła niecałe 20 minut. Potem jadła już maksymalnie kwadrans. I na jedno karmienie tylko jedną pierś.

    madzia i Wicia (16 miesiecy)

    #865269

    women

    pleśniawki

    Okazalo się, że to pleśniawki… co i raz trzeba do apteki po coś lecieć ;/



    #865270

    chilli

    Re: pleśniawki

    nie martw sie – to dopiero poczatek 🙂
    będzie gorzej 🙂

    aphtin kosztuje 1,6zł mniej wiecej. Jak bedziesz regularnie mu smarowac buzie od wewnątrz to sam aphtin poradzi. Możesz też smarować pierś przed podaniem – wtedy sam sobie bedzie aplikował.

    Jak bedziesz u pediatry weź skierowanie na posiew z odbytu albo kału bo moze mieć drożdżaki w całym przewodzie pokarmowym (przerobiłam z Wićką oczywiście – u nas pomogł lacidofil 1/2 kapsułki przez 3 tygodnie).

    Dbaj o maluszka.

    madzia i Wicia (16 miesiecy)

    #865271

    agae

    Re: białe kropki na języku

    Ja jestem z tych matek walczących z kwasem borowym. Aphtin co prawda nie zawiera kwasu borowwego, ale zawiera inny zwiazek boru- tetraboran sodu (20% stęż).
    Wszyscy producenci aphtinu uprzedzają, że nie mozna go stosować systematycznie, że wchłania sie z błon śluzowych, i że mozna go przedawkować. Nie powinno się go stosować u dzieci poniżej 11 roku życia. Problem w tym, że tych informacji nie ma zazwyczaj na opakowaniu. Na pleśniawki najlepsza jest Nystatyna, ale ona jest na receptę…. jednak myslę, że dla dobra maluszka warto sie wybrać do pediatry i o nią poprosić.
    Pozdrawiam

    Aga, Maciuś 9 lat i Zuzia 24.01.05



    #865272

    aniaos

    Re: pleśniawki

    plesniawki przerabialam dlugo i intensywnie. hektolitry aftinu nie pomogly, nystatyna tez nie, fiolet tez zawiodl – najlepsza, najbardziej skuteczna okazala sie wit C w kroplach (cebion). wczesniej walczylismy z plesniawkami miesiac, a po cebionie przeszlo niemal w jeden dzien. mozesz tez sprobowac zwykla cytryna – wycisnij duzo soku na gazik i bardzo, bardzo dokladnie wypedzluj cala buzke (pod jezyczkiem, miedzy dziaselkami a wargami i polikami, podniebienie – wszystko, co sie da!). no i oczywiscie lacidofil koniecznie.

    pozdrawiam

    ps. nie boj sie, ze sok jest kwasny! moj makary doslownie pil kazda krople i mlaskal z zadowolenia 🙂

    ania i makary

    #865273

    qr-chuck

    Re: pleśniawki

    Ja też leczyłam pleśniawki witaminą C. Polecam.
    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #865274

    delmisia

    Re: pleśniawki

    U nas na pleśniawki rewelacyjnie zadziałał DAKTARIN w żelu do jamy ustnej-na receptę i TANTUM VERDE w aerozolu do jamu ustnej.Pleśniawek mały miał bardzo dużo ale przy częstym smarowaniu naprawdę szybko zniknęły.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close