biegacie? czyli parkrun i Weekend Polska Biega 2015

Biegacie? Czas zacząć 😉
Właśnie rusza akcja Weekend Polska Biega 2015

Jak co roku parkrun przyłącza się do akcji. O co chodzi? O bieganie 😀
Parkrun to regularne, bezpłatne, dostępne dla wszystkich bieganie na 5km. Biegamy w każdą sobotę (nie tylko z okazji Weekendu Polska Biega 😉 ). Mamy ponad 500 tras na świecie, w Polsce ponad 20:
Wystarczy tylko zarejestrować się i wydrukować kod na podstawie którego można biegać w dowolnej lokalizacji 🙂 Można biec z wózkiem 😀 5km to dystans, który jest w stanie każdy pokonać ? nawet marszobiegiem. Liczy się systematyczność. Biegi są w każdą sobotę o 9:00 (we wszystkich lokalizacjach na świecie), więc łatwo wyrobić sobie zdrowy nawyk 🙂

W Krakowie organizuję parkrun od 2 lat, przychodzą tłumy ? od dzieciaków po 85-latka (który jest co tydzień!), są mega szybcy i tacy, którzy wolą marszobieg czy slow jogging. Mamy kilka regularnie biegających mam z wózkami (i jednego tatę), niektórzy biegają z psami. A moze ktoś już u mnie biega, a ja o tym nie wiem?

Zapraszam 🙂

12 odpowiedzi na pytanie: biegacie? czyli parkrun i Weekend Polska Biega 2015

zuzel2015-05-22 08:48:07

Fajna inicjatywa.
Widzę że cała Polska biega.
Czy mogłaby pojawić się informacja (choćby drobnym drukiem), że bieganie nie jest dla każdego, że dystans 5km to nie jest trasa dla kogoś kto się z kanapy zwlekł po kilku latach, że potrzebna jest rozgrzewka, przygotowanie. Nie, nie każdy może bez uszczerbu na zdrowiu pokonać 5km, nawet marszobiegiem.
Możecie uznać że się czepiam, że każdy powinien znać swoje ograniczenia, ale gdyby tak było, nie byłoby tyle osób które czują się pokrzywdzone przez sport.

jane2015-05-22 13:38:54

O- jaka fajna inicjatywa! U nas jest bg-5kmrun and jakos nigdy mi do nich nie po drodze. Biegam sobie sama 🙂

monikachorzow2015-05-22 13:50:42

super…..
szkoda,że w soboty pracuje :((((
mój pierwszy dystans to własnie było 5 km i machnęłam to bez żadnego przygotowania,jak teraz na to patrzę to tempem ślimaczym i zadyszką ale machnęłam…
teraz ćwiczę stacjonarnie na orbitreku – to takie pseudo-bieganie- i 12-15 km łykam w pół godz bez problemu 🙂

esmena2015-05-22 13:57:10

Wow, i żadnej trasy na wschodzie nie ma? :Hmmm…:

redyna2015-05-22 16:01:00

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:super…..
szkoda,że w soboty pracuje :((((
mój pierwszy dystans to własnie było 5 km i machnęłam to bez żadnego przygotowania,jak teraz na to patrzę to tempem ślimaczym i zadyszką ale machnęłam…
teraz ćwiczę stacjonarnie na orbitreku – to takie pseudo-bieganie- i 12-15 km łykam w pół godz bez problemu 🙂

Nieźle, 2,5 minuty maksymalnie na kilometr… na olimpiadzie to 800 m tyle biegną 😉

marchewkowa2015-05-22 19:31:34

Zamieszczone przez esmena:Wow, i żadnej trasy na wschodzie nie ma? :Hmmm…:
no właśnie nikt chętny do organizacji jeszcze się nie pojawił. jakby co to czekam na zgłoszenia 😉

marchewkowa2015-05-22 19:36:41

Zamieszczone przez Zuzel:Fajna inicjatywa.
Widzę że cała Polska biega.
Czy mogłaby pojawić się informacja (choćby drobnym drukiem), że bieganie nie jest dla każdego, że dystans 5km to nie jest trasa dla kogoś kto się z kanapy zwlekł po kilku latach, że potrzebna jest rozgrzewka, przygotowanie. Nie, nie każdy może bez uszczerbu na zdrowiu pokonać 5km, nawet marszobiegiem.
Możecie uznać że się czepiam, że każdy powinien znać swoje ograniczenia, ale gdyby tak było, nie byłoby tyle osób które czują się pokrzywdzone przez sport.

informacja i to wcale nie drobnym drukiem jest wszędzie. co chwilę jakaś akcja propagująca badania profilaktyczne, sami też niedługo z taką ruszymy 🙂
Zakładałam, że to oczywista oczywistość, szczególnie jak są jakieś podejrzenia, ze coś jest nie tak.
Dla formalności: warto ubrać coś wygodnego, a kapcie lub szpilki wymienić na bardziej sportowe obuwie. Rozgrzewka przed biegiem, a po biegu rozciąganie. 😉

5km szybszego marszu to ok 1h, raczej powolny marszobieg to ok 45min. Myślisz, ze takie tempo, nawet dla przyrośniętego do kanapy jest szczególnie szkodliwe (oczywiście zakładając człowieka potencjalnie zdrowego, bez poważniejszych schorzeń)?

monikachorzow2015-05-22 20:19:13

Zamieszczone przez Redyna:Nieźle, 2,5 minuty maksymalnie na kilometr… na olimpiadzie to 800 m tyle biegną 😉

na orbitreku to inne bieganie niż “na żywca”….
30 min -12 km to standard…. jak mam wenę i zapycham szybciej to w 40 min mam 15 km… ale wole 12 km i do tego jeszcze twistera i hula hopa po 20 minut..

zuzel2015-05-23 10:35:11

Zamieszczone przez marchewkowa:
5km szybszego marszu to ok 1h, raczej powolny marszobieg to ok 45min. Myślisz, ze takie tempo, nawet dla przyrośniętego do kanapy jest szczególnie szkodliwe (oczywiście zakładając człowieka potencjalnie zdrowego, bez poważniejszych schorzeń)?

Nie tempo, a dystans. Jak ktoś rusza się tylko między pokojem, kuchnią, wc i garażem, to już kilometr szybszego marszu poczuje w nogach.

marchewkowa2015-05-23 18:46:32

Zamieszczone przez Zuzel:Nie tempo, a dystans. Jak ktoś rusza się tylko między pokojem, kuchnią, wc i garażem, to już kilometr szybszego marszu poczuje w nogach.

ej, no, nie przesadzajmy. na pewno poczuje w nogach, każdy wysiłek czuć, to chyba na tym polega 😉 Co więcej, spoci się, złapie zadyszkę, a może nawet będzie miał zakwasy. Tak niestety wygląda bieganie 😉
Skutki zdrowotne leżenia na kanapie są chyba poważniejsze niż kilkukilometrowy spacer raz na jakiś czas, prawda?

gobin2015-05-25 06:21:16

Zamieszczone przez Zuzel:Nie tempo, a dystans. Jak ktoś rusza się tylko między pokojem, kuchnią, wc i garażem, to już kilometr szybszego marszu poczuje w nogach.

Zamieszczone przez marchewkowa:ej, no, nie przesadzajmy. na pewno poczuje w nogach, każdy wysiłek czuć, to chyba na tym polega 😉 Co więcej, spoci się, złapie zadyszkę, a może nawet będzie miał zakwasy. Tak niestety wygląda bieganie 😉
Skutki zdrowotne leżenia na kanapie są chyba poważniejsze niż kilkukilometrowy spacer raz na jakiś czas, prawda?

Zgadzam się, jestem ostatnio bardzo stacjonarna. M mnie czasem wyprowadzi na spacer właśnie 5 km robimy, on sporym marszem ja swoim. Wg osoba która chodzi między kuchnią a pokojem robi też sporo km i te 5 km spacerem da radę na początek.
Nie chodzi tu od razu by biegać, bo to akurat nie jest wskazane ale spacer, potem marsz szybki potem marszobieg, a potem bieganie
Chodzi by się ruszyć przy najmniej ja to tak rozumiem 😀

marchewkowa2015-05-25 12:39:05

Zamieszczone przez gobin:Zgadzam się, jestem ostatnio bardzo stacjonarna. M mnie czasem wyprowadzi na spacer właśnie 5 km robimy, on sporym marszem ja swoim. Wg osoba która chodzi między kuchnią a pokojem robi też sporo km i te 5 km spacerem da radę na początek.
Nie chodzi tu od razu by biegać, bo to akurat nie jest wskazane ale spacer, potem marsz szybki potem marszobieg, a potem bieganie
Chodzi by się ruszyć przy najmniej ja to tak rozumiem 😀

dokładnie, nikt nikogo nie namawia do maratonu na początek, ale jakoś z tej kanapy trzeba wstać 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: biegacie? czyli parkrun i Weekend Polska Biega 2015?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze związki
Brak seksu w małżeństwie- artykuł
Kochani forumowicze! Poszukuję osób, które mają problem z brakiem seksu w związku lub które świadomie zdecydowały się na życie w takim białym związku. Zbieram materiały do artykułu w tym temacie. Jest
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
nie chce sam spać !
Witam. Mam 3 letniego synka Mikołaja. Mam z synem problem, który od niedawna boi się spać sam w pokoju w swoim łóżku. Jak rozmawiam z synem to twierdzi, że boi się
Czytaj dalej