Biegunka – co dać jeść??

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #50026

    olaka

    Od wczorajszego wieczora Ninka ma biegunkę z temperaturą. Byłam u lekarza, najprawdopodobniej jest to rotawirus :-(((. Mam zastosować dietę: kleik ryżowy, ew. marchewka z ryżem, ale Ninuś nie chce tego jeść. Zjadła tego ok. 4 łyżeczek i koniec, nie da rady nic więcej… Spasowałam i dałam kawałek suchej buły. Poradźcie co jeszcze można zrobić dietetycznego?? A może jakieś chrupki, chleb z Wasy kukurydziany….

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

    #643278

    krzemianka

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    Moj mlody jak mial biegunke nie chcial jesc. Jak corcia nie chce jesc, nie ma jej co zmuszac, organizm wie, co dla niego najlepsze. Najwazniejsze, zeby duzo pila. Moj synek dostawal duzo mleka – jest na Bebilonie Pepti, a to mleko na biegunki. Zwyklego mleka w takich sytuacjach sie nie podaje… Poza tym pil napar z suszonych jagod, marchwianke. Mozna tez podawac gastrolit, ale mlody nie chcial.
    A z jedzenia tolerowal jedynie makaron ryzowy z jablkiem.
    Nina powinna chyba jesc jak najwiecej ”ryzowych” rzeczy, bo ryz pomaga na biegunke… Zamiast chleba kukurydzianego dalabym ryzowy…

    No i zycze szybkiego powrotu do zdrowia!!!


    A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)



    #643279

    katarynia

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    my mieliśmy jeść zupkie marchwiowa jabko z bananem no i kleik ryzowy oraz lekarstwo nifuroksazyd bardzo dobre na begunke

    Kasia i Patrycja (21.08.2003)

    #643280

    lea

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    Powtarzam na forum raz na tydzien m/w 😉
    Kup gastrolit – saszetki bez recepty, w aptece, zapobiega odwodnieniu, jest całkowicie bezepiczne, , u nas pomógł uniknąć szpitala. Wzmacnia dosc, dziecko ma i picie i namiastke jedzenia. Smakuje pbrzydliwie, ale o dziwo Mati to pil – i to w czasach, gdy nie lubi soczków i herbatek.
    Gastrolit pozwala uzupełnić niedobory elektrolitowem, jest wskazany przy biegunkach, nie tylko u niemowląt.
    Cena – ok. 10 złotych za 15 saszetek.

    Nie pamietam juz, kto mi to na forum polecił (potem oczywiscie lekarka to pochwaliła… ale na forum usłyszałam po raz 1. o tym), ale bede wdzieczna do konca życia tej osobie…

    Co do jedzenia – chrupków bym nie podawała chyba… kaszki na wodzie, nic surowego, ryż z jabłuszkiem gotowanym.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #643281

    Anonim

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    Kup w aptece polecany przez lea gastrolit,oprocz tego Hipp,-kleik marchwiowo ryzowy,lacidofill.
    Zycze zdrowka!

    Nelly i Hubert16 miesiecy!!

    #643282

    annah

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    Mozna jesc (nam dr pozwolil)suchary-takie kromki, paluszki, banan, mleka przeciw biegúnce nie trawil. No i zupa z marchewki i ziemniaczka.
    Soki i herbatke mogl pic.

    Anna i Maksiu 12.01.03



    #643283

    inti

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    lekarka mi poradziła jeszcze kisiel z suszonych jagód – Julka bardzo chętnie jadła przy biegunce, no i Smectę – u nas podstawowy lek przy biegunkach i enterol – przeciw odwodnieniu.
    Julka też miała ten napój Hippa, ale nie chciała pić… nie dziwie sie, bo świństwo…

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #643284

    olaka

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    A gdzie można kupić suszone jagody? i jak zrobić z nich kisiel?

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

    #643285

    berenika

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    mnie lekarka zawsze poleca zupke z marchewek i ziemniaczkow, banany, sucha buleczka, dobra jest smekta ale rowniez herbatka z czarnych jagod do kupienia w aptece, generalnie lepiej niech je mniej a duzo pije, ziemniaczki mozesz tez podawac same…..pozdrawiam

    #643286

    ciapa

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    w aptece możesz kuoić suszone borówki – ja robiłam z nich herbatke – gotuje sie chyba z 10 min – polecam, mają dziełanie przeciwzapalne również

    Kaska i Mikołaj 18.09



    #643287

    inti

    Re: Biegunka – co dać jeść??

    suszone jagody kupiłam w skelpie ze zdrową żywnościa. a kisiel – zalać wodą, pogotować, troszkę posłodzić (ja słodziłam fruktozą). potem przecedzić(jak już będzie miało jakiś smak) albo zmiksować, w szklance rozpuścić w odrobinie wody mączkę ziemniaczaną, wlać to do wrzątku, zagotować i już. nie gotowałaś nigdy kiślu domowego?

    sylwia i JUlka 20.01.2003

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close