biegunka – gronkowiec

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #12074

    gosiar

    Mam problem. Moje dziecko oddaje kupy prawie po kazdym jedzeniu i wyglada mi to na biegunkę. Badanie kału wykazało ślad gronkowca, ale lekarz powiedzial ze to kazdy ma w organizmie i jego obecnosc w kale o niczym nie swiadczy. Bylam u lekarza i ten kazal mi karmic i poic jak najczesciej zeby dziecko się nie odwodniło. Mam pytanie czy ktoras z was była w podobnej sytuacji i czy lekarz też zalecił takie postępowanie. Dodam ze karmie tylko piersią, do picia daję wodę. Do tego Maly zaczyna mi odmawiać jedzenia i jak dlugo to moze trwac?

    Gosia i Michal (3 msc)

    ps z mojego postu wynika ze nie ufam lekarzom:) dokładnie tak jest!”:) Ale nie mam wyjścia:)))!

    #186556

    Anonim

    Re: biegunka – gronkowiec

    Jeżeli dziecko zaczyna się odwadniać – można zaobserwować charakterystyczne zapadnięcie/wklęśnięcie ciemiączka – czy u Twojego bobasa wystąpiło coś takiego? Może odmawiać jedzenia, bo go dopajasz wodą. Dziecko ma prawo oddać kupę po każdym jedzeniu, a możesz opisać dokładniej jak wyglądają te kupki, bo mój maluszek czasami oddaje takie kupki jakby „sikał” żółtą wodą, ale to mija po 1-2 dniach i też jest to norma. Czy prawidłowo przybiera na wadze? A może dobrze by było gdybyś skonsultowała to z jeszcze jednym lekarzem? Pewnie Ci niewiele pomogłam. Pozdrawiam.
    Ewa, mama Igora



    #186557

    irena

    Re: biegunka – gronkowiec

    Gosia skonsultuj sie jeszcze z innym lekarzem,bo jesli to biegunka to powinien dac cos na wstrzymanie.Daj mu duzo pic.A jak czesto wczesniej robil kupy i jaka mialy konsystencje? Gronkowca ma kazdy ale u wiekszosc sie nie ujawnia.

    Irena i Szymon (3 miesiace)

    #186558

    gosiar

    Re: biegunka – gronkowiec

    Z kupami w ciągu ostatniego miesiąca to było tak:najpierw robil 4 dziennie, potem dwa razy zrobil ogromnie dużą kupę (ze musialam go wsadzic do wanienki i umyc) ale raz dziennie, potem w kupach pojawil się śluz, a teraz robi 5 razy dziennie po troszkę (mala łyzczeczka). Do tego ma troszke zapadnięte ciemiaczko co moze swiadczyc o lekkim odwodnieniu. I do tego jeszcze w tym miesiacu przytyl tylko 500g. Wszystko to razem poprostu mnie martwi.
    Dzięki za wasze posty. Wiem że przynajmniej myślicie tak jak ja. Bo chwilami mi się już wydaje, że coś pomieszałam. Wybieram się do innego lekarza. Zobaczymy co powie!
    Gosia

    #186559

    neomi

    Re: biegunka – gronkowiec

    Moja mala w 4 tygodniu miala pobrana ropke z paluszka,zle obcielam pazurki,i wykryto gronkowca zlocistego!!tez nie leczyli,sa to bardzo mocne lekarstwa,szkoda męczyc dzieciaki,leczy sie jak podrastają….i mala silniejsze organizmy,z gronkowcem ja zyje 30 lat,hehe,caluski…proponuje badania jeszcze na pasozyty typu glisty…ostatnio popularne…papa:)

    #186560

    milda

    Re: biegunka – gronkowiec

    Czy dużo było tej ropki w paluszku? Bo mój syneczek też ma z boku, przy paznokciu takie czerwone i troszkę spuchnięte miejsce, tak jak by mu się to obierało ze skóry. Czy to jest objaw gronkowca czy wynik gronkowca?
    Dodam że on ma żółte sikające kupy.

    Pozdrawiam

    milda-mama Wiktorka (15 styczeń 2003)

    Edited by milda on 2003/02/27 08:31.



    #186561

    neomi

    Re: biegunka – gronkowiec

    tej ropki bylo nie duzo,ale wystarczylo mi by spanikowac,wiesz pierwsze dziecko…histeria:-)i polecialam do pierwszego lepszego szpitala,tam wzieli probke i przebadali,ale wydaje mi sie ze to chyba bylo wynikiem gronk.złocist,nie wiem,wiem na pewno ze BYL.
    Caluski,Neomi

    #186562

    iwonakuzma

    Re: biegunka – gronkowiec

    moja mała miała podobne objawy, nie chciala w ogóle jeść ani pić, ani cyca ani butli, myslałam,że zwariuje. W końcu moja lekarka skierowała as na obserwacje do szpitala. Byłusmy tam 4 doby, wszystkie wyniki ok,krew w porządku i mocz jałowy, bez bakteri, kał miał bakterie, ale to jest normalne, że w kale sa bakterie, ale one nie sa szkodliwe, też mi tak powiedzieli lekarze. Usg brzuszka też byłow porządku. Stwierdzono, ż eto wirusowe, czyli prawdopodobnie ta grypa zołądkowa. Po wyściu ze szpitala,dostała jeszcze kataru i kaszlu. Poza tym moja cała rodzinka też padł ofiara tego wirusa, u mnie i u męże i eściowej, wymioty, biegunka i goraczka.Ale była jazda, myslałam,że zejdę, na razie odpukac jest ok,ale cos mała mi mało je , ale to już moze jej urok.pozdrawiam i głowa do góry.

    Iwona I Amelka 18.11.2002.

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close