Bilirubina-poziom??

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #78774

    agula24

    Jaki poziom bilirubiny przy żółtaczce jest poziomem z którym organizm noworodka daje sobie radę bez lekarstw i naświetlania?? Moja mała w 10 dobie ma poziom 9,2 i nic nie dostaje- czy taki poziom nie wymaga jakiegoś leczenia?? (Mała waży 4050 i 55 cm) Dodam jeszcze że w szpitalu była naświetlna profilaktycznie przez kilka godzin dziennie z przerwami na karmienie-dzięki za wszystkie informacje.

    agula24 Bartosz i Olga

    #1067607

    gutek

    Re: Bilirubina-poziom??

    Jak leżałam w szpitalu po porodzie, poznałam dziewczynę, której córeczka miała 19. Zbili do 14 i mała poszła do domku:)



    #1067608

    mata-hari

    Re: Bilirubina-poziom??

    Mój Michał miał niewiele ponad 12 jednostek i go naświetlali. Gdy się upierałam by nas wypisali do domu, bo naświetlania i tak nic nie dawałay, to mi neonatolog powiedziała, że w zasadzie mogę spokojnie wyjść na własną prośbę i nie martwić się, bo ten poziom nie jest wcale wysoki.

    Michaś 09.05.04

    #1067609

    dorotka1

    Re: Bilirubina-poziom??

    norm nie znam, ale moge powiedziec, ze Szymon byl naswietalany + dostawal kroplowke na wyplukanie przy poziomie 17,8 – do domu wypisany przy 12,5 – poniewaz tendencja spadkowa sie utrzymywala

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

    #1067610

    gosik

    Re: Bilirubina-poziom??

    ,,U nas” w szpitalu nie robią nic do poziomu 13. Igo miał bodajże 13,8 więc go naświetlali. Na drugi dzień było 12 i trochę i puścili nas do domku.

    O takim ,,profilaktycznym” naświetlaniu nie słyszałam…przecież żółtaczka jest chyba natrualnym zjawiskiem (do pewnego poziomu oczywiście)

    U obu moich chłopców utrzymywała się do 6 tygodnia

    Pozdrawiam

    Gosia

    I moje Cuda

    Filip i Igor

    #1067611

    beatek

    Re: Bilirubina-poziom??

    My wyszłyśmy do domu z poziomem 12. W szpitalu Julcię naświetlali i przepajali glukozą. W domu juz nic nie robiłam tylko karmiłam piersią. Zażółcona skórka była jeszcze długi czas – około 6 tygodni.


    Beata i Julcia (10.04.2005)



    #1067612

    Anonim

    Re: Bilirubina-poziom??

    nie znam norm, ale skoro wypisali Was do domu to pewnie poziom byl w normie i mial tendencje spadkowa… u nas żółtaczka minęła dopiero w ostatnich dniach – najwawżniejsze było ,ze zażółcenie z dnia na dzień było mniejsze…trwało długo ale obyło się bez odstawiania od piersi i przepajania… nie stresuj się – jeśli tylko maleńka nie staje się bardziej żółta to wszystko jest ok…

    a Bartoszek miał żółtaczke? Krzyś nie miał i byłam w niezłym stresie że to wszystko tak długo trwa u Milenki…

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1067613

    agula24

    Re: Bilirubina-poziom??

    U mnie Bartoszek też miał przedłużoną żółtaczkę i też wtedy wydawało mi się że to długo wszystko trwałao- teraz poprostu z czystej ciekawości chciałabym poznać jakieś parametry :))

    agula24 Bartosz i Olga

    #1067614

    narcowa

    Re: Bilirubina-poziom??

    do 12 z tendencja spadkowa…jest to wtedy zoltaczka fizjologiczna z ktora zazwyczaj wypisuje sie dzieci do domu.
    Magda,Natalka

    #1067615

    Anonim

    Re: Bilirubina-poziom??

    Norma jest chyba do 13…ale głowy nie dam, nie pamiętam. Nina miała grubo powyżej, pędzilysmy najpierw 10 dni w jednym szpitalu (naświetlania), tydzien w domu i znowu 2 tygodnie w innym szpitalu gdzie miała kroplówke i naświetlania i żółtaczka w końcu minęła.

    Monika i
    Nina (2,5)



    #1067616

    viking

    Re: Bilirubina-poziom??

    Dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się, że Kinga z poziomem ok 12 osatała wypisana do domu.

    Kinga (26.11.2005)

    #1067617

    dora

    Re: Bilirubina-poziom??

    Kasia miała bardzo wysoką bilirubinę, kroplówkę, naświetlania, przepajanie glukozą, odstawienie od piersi. Wypisana po 5 dniach do domu z powodu tendencji spadkowej bilirubiny. Nam najbardziej pomogły naświetlania domowym sposobem – Kasię (w body, więc z gołymi rączkami i nóżkami) na leżaczku stawiałam na parapecie, żeby złapała troszkę światła słonecznego – codziennie na kilka minut. To była rada starszej pani doktor. I to pomogło bardzo szybko. Polecam.

    Dorota+Kasia 14.02.03

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close