Blat kuchenny i sciana

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #100881

    aborka

    jak juz wczesniej pisałm bede obic kuchnie….. w jakiejsc nieokreslonej przyszłosci i badam …..

    szafki juz wiem ze IKEA a teraz blat:

    czy ktos ma drewniany blat IKEA i jak to sie sprawuje. jestem chlapiąca i nieuwazajaca…… pytam mamy posiadające ów blat przynajmnej 3-4 lata.

    blaty z kamienia – zady i walety…. pewnie wada to cena

    ja miałam kiedys blat z płytek kuchennych i było ok. tylko teraz wolałabym chyba nie kłasc wcale płytek nic na scianie wiec taki blat pewnie odpada….

    no i na koniec – Co macie na scianie nad szafkami (oprócz kafelków) i jak to sie sprawdza. ma byc zawsze czyste 🙂 bez mycia. zdjecia kuchni mile widziane

    #2726503

    kotus

    aborka jedynie co mogę powiedziec,ze blat z kamienia jest strasznie nie praktyczny !!!! Mamy taki blat w łazience.Wcześniej nie zasięgałam info jak czyścić taki blat i to był mój błąd.Przeciez w kuchni ciągle coś się warzywnego,owocowego wylewa,zabarwia.Blatu z kamienia nie można myć żadnymi detergentami szczególnie kwaśnymi.Coś na blat połozyłam zabarwiło się póżniej chciałam to odbarwić kwaskiem cytrynowym i przezyłam szok ,bo starło się szkliwo,a przeciez to takie drogie.Kup sobie coś praktycznego



    #2726504

    chilli

    moim marzeniem byl blat z konglomeratu.

    a mam laminat 😀
    i sprawia sie bardzo dobrze, poprzednio tez mialam laminat i tez bylo git.

    w kwestii drewna mam w kuchni na podlodze teak olejowany – chlapie sie na niego jak to w kuchni.
    i nic mu
    mam go 2 lata.

    szybe mam miedzy szafkami i kocham ja szczerze, bo raz ze mi powieksza pomieszczenie optycznie – fajnie odija swiatelka, a dwa jest banalna w utrzymaniu w czystosci. I tak mam plyte wiec jade blaty,plyta plus kawalek szyby albo i nie.
    jak sie ja od gory zabezpieczy silikonem to jest w ogole genialnie.

    #2726505

    chilli

    Zamieszczone przez majowamama
    Na blaty niezły jest podobno korian.

    no to to wlasnie tez funkcjonuje pod nazwa konglomerat

    #2726506

    smoki

    Blat drewniany z drewna klejonego IKEA miałam 3 lata – nie nadaje się dla dzieci i męża bo każdą plamkę wody trzeba zetrzeć, gorącego nie, krojenia nie, pisania mocno długopisem też nie bo zostają wgłębienia. Woskowanie i polerowanie raz na 3-6 miesięcy a po woskowaniu się początkowo lepi.

    Zwykły blat miałam 4 lata – zastrzeżeń brak poza odklejająca się okleiną boków w okolicy zmywarki (gorąca para tak go załatwiła)

    Teraz od ponad 2 lat mam blat graniowy (marmurowy jest podobno miękki i się rysuje). To jest ideał. Zero dbania, zero śladów używania, śliczny. Stawiam wszystko łącznie z wypiekami, kroję, siekam. Wart każdej zapłaconej złotówki 🙂

    Między szafkami górnymi i dolnymi mam mleczną białą szybę. Jak za bardzo tłuszcz popryska z patelni to przecieram szmatką.

    #2726507

    smoki

    Zamieszczone przez majowamama
    Blat z kamienia jest zimny, stuka, zgrzyta pod garkami i jak na wysoki połysk to każdy okruszek odbija się jak w lustrze i tworzy pozornie 2 razy większy bałagan. Niektóre lubią się przebarwiać. Nie wiem czy to zalezy od gatunku, czy sposobu polerowania, ale widziałam z kółkami od herbacianych kubków i kropkami od wiśni. Czarny zaś kojarzy mi się z nagrobkową płytą 😉 (to tak zupałnie subiektywnie ;)). To z obserwacji i małej praktyki, sama nie posiadam.

    Granit w dotyku jest ciepły 🙂 mam taki w naturalne ciapki i nie widac nawet dużego brudu:Hyhy::Hyhy:

    Mam też mleczną szybę nad kuchenką – nie narzekam 🙂



    #2726508

    smoki

    Zamieszczone przez kotuś
    aborka jedynie co mogę powiedziec,ze blat z kamienia jest strasznie nie praktyczny !!!! Mamy taki blat w łazience.Wcześniej nie zasięgałam info jak czyścić taki blat i to był mój błąd.Przeciez w kuchni ciągle coś się warzywnego,owocowego wylewa,zabarwia.Blatu z kamienia nie można myć żadnymi detergentami szczególnie kwaśnymi.Coś na blat połozyłam zabarwiło się póżniej chciałam to odbarwić kwaskiem cytrynowym i przezyłam szok ,bo starło się szkliwo,a przeciez to takie drogie.Kup sobie coś praktycznego

    Rany tak narzekacie na te kamienne blaty…. nie masz przez przypadek marmurowego? Mój granit jest pancerny. Czyszczę wszystkim, nie łapie plam, już sama nie wiem….:Hmmm…:

    Zdjęcie Wam chyba juto zrobię:Hmmm…::Hmmm…:

    #2726509

    smoki

    Zamieszczone przez szpilki
    moim marzeniem byl blat z konglomeratu.

    Moim też ale cena mnie wbiła w podłogę.

    #2726510

    kotus

    Zamieszczone przez smoki
    Rany tak narzekacie na te kamienne blaty…. nie masz przez przypadek marmurowego? Mój granit jest pancerny. Czyszczę wszystkim, nie łapie plam, już sama nie wiem….:Hmmm…:

    Zdjęcie Wam chyba juto zrobię:Hmmm…::Hmmm…:

    smoki przed chwilą doczytałam w necie,że marmur jest nie praktyczny- właśnie jestem jego posiadaczką:Stres:a granit jest ok:)

    #2726511

    kotus

    Zamieszczone przez smoki
    Moim też ale cena mnie wbiła w podłogę.

    no własnie czytałam:Strach:jeśli marmur jest ok to po co ten konglomerat skoro granit tańszy?
    W ogóle tak się zastanawiam,że jeśli miałabym płacić tak drogo tez za granit kupiłabym coś tańszego i za kilka lat wymieniła.Miałabym przynajmniej zmianę w kuchni 🙂



    #2726512

    dorotka1

    ja mam granit i moge go czyscic czym chce
    jedyna wada to cena – fakt

    mam go na calym blacie i kawalku sciany tam gdzie kuchnia – chlapie mi sie tam wszystkim z garow potem szoruje wszystkim co podpadnie pod reke i luz
    mam tez granit w lazience i nie widze zadnego problemu

    fakt marmur mam na parapetach i tu niestety trzeba ostrozniej

    wracajac do kuchni
    na reszcie kuchni mam plyte pomalowana proszkowo na kolor sciany – swietna w utrzymaniu

    edytowalam bo oczywiscie granit mam w kuchni a nie marmur
    a przede wszystkim chyba dzis mam pusta glowe 🙁

    #2726513

    aborka

    dzieki bardzo. bede rozwazac. wiem jedno marmu i drewno jednak nie. nag granitem sie zastanowie jak pojade do kamieniarza i policze. mam w sumie duzo bo z 5 metrów blatu :). Cos czuje ze jednak pójde w te kafelki na blacie i scianie. miała takie fajne na starym mieszkaniu – w kolorze bvrązowo-szarym z paciami czerwonymi i czarnmi i białymi. czasem jak je myłam to próbowałam zetrzec wrorek a czasem wzorek okazywał sie brudem :). Ja szyby nie chce – Rozumiem ze jest łatwa w czyszczeniu ale ja chce cos co bedzie wyglądac czysto nawet bez przetarcia. Po pracy, z 3 i 6 latkiem bijacymi sie za plecami to ja ledwo pbiad odgrzeje a co dopiero przecierac sciany………
    Czyli połozymy jakies fajne brudoodpone płytki.

    ale jak macie jakies foty kuchni to poprosze.



    #2726514

    aborka

    Zamieszczone przez dorotka1
    ja mam marmur i moge go czyscic czym chce
    jedyna wada to cena – fakt

    mam go na calym blacie i kawalku sciany tam gdzie kuchnia – chlapie mi sie tam wszystkim z garow potem szoruje wszystkim co podpadnie pod reke i luz
    mam tez granit w lazience i nie widze zadnego problemu

    fakt marmur mam na parapetach i tu niestety trzeba ostrozniej

    wracajac do kuchni
    na reszcie kuchni mam plyte pomalowana proszkowo na kolor sciany – swietna w utrzymaniu

    jaką płyte? i co to jest proszkowo 🙂 ???

    #2726515

    Anonim

    to ja tylko dopiszę – absolutnie nie drewniany z ikei
    tragedia w utrzymaniu

    #2726516

    dorotka1

    płyte meblowa – nie wiem jaki to rodzaj dokladnie
    i jest pomalowana na kolor sciany a nastepnie przyklejona na ścianę na klej montażowy w tej przerwie miedzy gorą a dołem mebli

    ta sama plyta tez jest użyta kawałkami we frontach

    fajnie to wygląda mz
    i super jest w utrzymaniu

    zreflektowałam sie ze to nie jest jednak proszkowo wymalowane – co innego u mnie jest 😉 i sie zagalopowałam

    ale jest wymalowane/wylakierowane nie wiem jaka to technika w każdym razie dobra bo ma juz ponad 6 lat i ani sladu użytkowania

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close