Bobasy w upale????

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #67468

    andzik

    Jak Wasze pociechy znoszą upały? Bo ja mam z moim 3 miesiącznym Szymkiem duży problem. Jak jest chłodniejszy, normalny dzień, to mały jest pogodny, duż sam się bawi, na macie, w łóżeczku, prawie wszystko mogę w domu przy nim zrobić, dużo też śpi.A w upał, dziecko porostu nie daje rady.Płacze, strasznie dużo ulewa, nie może zasnąc, zając się sobą, a i zabawy z nim nie przynoszą zbyt efektu.Jest kompletnie rozkapryszony.Chodze z nim tylko na krótkie spacery i to albo rano albo już wieczorkiem, jak nie ma takiego skwaru.Poję go wodą i herbatkami( jest na sztucznym jedzeniu więc muszę i tak muszę) , rozbieram do golaska – to pomaga na jakiś czas, robię prysznic z letniej wody……………może macie jakieś sposoby?
    i jeszcze jedno – czy któreś z Waszych dzieci przesypia w nocy 8-10 godz? Bo mój Szymon to straszny śpioch,aż czasem myślę czy coś z nim nie tak?

    pozdr

    Ania i Szymek (~ 17 marca 2005)

    #861344

    pablo-per

    Re: Bobasy w upale????

    To że tyle przesypia to możesz tylko Boga chwalić. To nic strasznego! Słyszałam ostatnio w programie że pewne dziecko znanej prezenterki telewizyjnej przesypiało od urodzenia (!!!!!!!!) od 20 wieczorem do 8 rano, co skomentowała pediatra, że widocznie tyle snu mu potrzeba, a jedzonko nadrobi w dzień więc nie należy dziecka na siłę budzić, żeby je dokarmiać.
    A to że się źle czuje … a kto z dorosłych czuje się najlepiej, chyba nieliczni.
    Całe szczęście, że nie należesz do tych wystraszonych mam, które boją się dziecko rozebrać … bo są i takie. Twoje sposoby wydają się dobre … i chyba nic więcej bym tu nie dodała. Myślę że dziecko tak jak dorosły może troszeczkę się przyzwyczaić, jeśli będzie stabilna pogoda to po jakimś czasie zwiększa się jego tolerancja na wysokie temperatury.
    Pozdrowionka

    Ania z Wiktusią i Maciusiem



    #861345

    mamuska22

    Re: Bobasy w upale????

    MOJ MALUCH JAKOS ZNOSI UPALY ALE MOJEJ KOLEZANKI MALY JEST PODOBNY DO TWOJEGO IEC ONA IDZIE NA SPACER ZARAZ Z RANA PUKI JESZCZE NIE JEST TAK ZLE CHOC TUTAJ RANO,WIECZOR I NAWET W NOCY JEST OKROPNIE GORACO .WIEC MYSLE ZE MUSISZ TO JAKOS PRZETRWAC LATO NIEDLUGO SIE SKONCZY .A CO DO SPANIA W NOCY TO SIE KOBIETO CIESZ ZE SYNUS DAJE CI POSPAC .MOJ SPAL TAK GDZIES DO 3 MIESIACA A POZNIEJ JUZ WSTAWAL I WZALEZNOSCI JAKA NOC CZASAMI WSTAJE RAZ A CZASAMI Z PIEC SZESC .WIEC CIESZ SIE ZE MOZESZ SPAC TERAZ BO NIGDY NIEWIESZ CO BEDZIE ZA MIESIAC CZY DWA.POZDRAWIAMY EWELINA I OLIVIER.

    #861346

    chilli

    Re: Bobasy w upale????

    a w co jest ubrany? w te upały?

    madzia i Wicia (15 miesiecy)

    #861347

    daglezja

    Re: Bobasy w upale????

    Zosia tez zle znosi upaly ale na szczescie mamy takie mieszkanko, ze jest ukryte przed promieniami slonca dlatego w taie uplane dni wychodze z Nia wieczorkiem kiedy nie ma juz skwaru. Nie musze Jej polewac woda tylko w body i skarpetkach siedzi sobie w lezaczku 😉 A co do spania to w ciagu dnia sypia po 5,6 godzin a i w nocy budzi sie raz na jedzonko 😉 ja tam sie wcale nie narzekam, ze tak ladnie spi 😉 A sa osoby w mojej rodzinie ktore nie moga sie nadziwic, ze Z. tak slicznie sypia nie wiem czy to zazdrosc z ich strony 😉 ale ostatnio nawet uslyszalam jakies uszczypliwe stwierdzenie na ten temat 😉 ale sie nie przejmuje. Pozdrawiam

    Daglezja i Zosia (27.03.05)

    #861348

    qr-chuck

    Re: Bobasy w upale????

    Pamiętam, w zeszłym roku było parę takich dni, które spędziłam leżąc koło Asi i wachlując ją gazetą (później kupiłam wachlarz, ale był papierowy i po chwili nieuwagi jak Asia dostała go w swoje łapki musiałyśmy wrócić do gazety). Jak przestawałam wachlować dziecko zaczynało kwękać, jak wachlowałam leżała zadowolona… Wentylatora nie chciałam puszczać, bo to jednak silny strumień powietrza… Na spacer wychodziłam rano i wieczorem.
    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #861349

    andzik

    do Szpilki

    w pampersa i body na ramiaczkach, albo tylko pampers.

    Ania i Szymek (~ 17 marca 2005)

    Edited by Andzik on 2005/06/27 15:35.

    #861350

    monia26

    Re: Bobasy w upale????

    My nie mamy problemu, Laurcia nie reaguje negatywnie na upaly, zachowuje sie tak samo jak zawsze 🙂

    Czesto sie kapie w basenie – moze to dla Twojego synka byloby rozwiazaniem 🙂

    Monika i roczna Laurcia

    #861351

    agnessa

    Re: Bobasy w upale????

    A może kup wentylator, tylko ustaw go gdzieś w kącie i niech sobie pracuje. U nas taki jest i po kilku minutach pracy w pokoju robi się chłodniej.
    My mamy problem taki, że Ola całe dnie chciałyby spędzać na dworze i nie rozumie, że jest za gorąco……
    Aga i Ola 16/01/04

    #861352

    Anonim

    Re: Bobasy w upale????

    Na upały nie wiem co Ci poradzić , ale uważam że i tak super sobie radzisz. Ale co do nocnego spania, to tylko pozazdrościć, bo mój Aleks duuuużo później zaczął przesypiać całe noce.

    Magda & Aleks 03.02.2004

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close