Bogracz – moja wersja!

Kolejne mięsne danie, ale pyszne!

Składniki:
– ziemniaki,
– marchewka,
– cebula,
– może być papryka świeża,
– piersi kurczaka lub mięso wołowe,
– zupa pomidorowa w kartonie, lub przecier pomidorowy rozrobiony z wodą,
– przyprawy do gulaszu,
– zacierki (zrobić własnoręcznie lub kupić gotowe)

Koszt: tanie,
trudność: łatwe,
czas przygotowania: 30-40 min.

Wszystkie warzywa obrać, pokroić w kosteczkę czy plasterki i wrzucić do garnka. Mięso umyć i pokroić w kosteczkę (ja polecam kurczaka, gdyż szybko się gotuje). Zalać wszytko wodą, tak by pokrywała mięso i warzywa, posolić i gotować do miękkości. następnie do garka wlać zupę pomidorową z kartonu lub w odpowiedniej ilości wody rozrobić przecier. Wszytko zagotować i doprawić do smaku przyprawą do gulaszu, jakie są już dostępne w sklepach, wedle smaku, ale ostrożnie bo są ostre. Na koniec można dorzucić zacierki (nie są konieczne, ale dodają smaku) ugotowane wcześniej w osobnym garnku.
Ciekawostką tego dania jest to, że jesli postoi troszeczkę w garnku staje się gęściejsze i chyba przez to smaczniejsze!

Smacznego!!!!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

Edited by Magdzik on 2003/06/26 08:22.

40 odpowiedzi na pytanie: Bogracz – moja wersja!

Dodane ponad rok temu,

Re: Bogracz – moja wersja!

co to sa “zacierki”….? I ile tej zupki pomidorowej ma byc, lub jakie proporcje przecieru z woda…?Ten kurczak jest nastepny w kolejce- najpierw musze zrobic tego z groszkiem i czosnkiem:))

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Bogracz – moja wersja!

zacierki to kluseczki robione na ręku, ciasto (mąka, jajko sól) ściera się prosto do garnka z gotującą się wodą.
Co do bogracza – to jest forma zupki, więc składniki muszą pływać, czyli wlać dużo zupki, przynajmniej litr.

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Bogracz – moja wersja!

aaa… dobrze ze mnie uswiadomilas- jak by to w strone gulaszu podciagnela…..:-))))

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Bogracz – moja wersja!

hihi, tak, zupka, ale dosyć gęsta. Życze smacznego, bo naprawdę jest do czego! Ja zrobiłam taką potrawę na sylwestra, w ilości 5 listrów. Panowie kilka razy podchodzili po dokładkę!
Możesz zrobić wersję bez zacierek, jest wówczas mniej pracochłonna.

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Bogracz – moja wersja!

zebys wiedziala, ze bez zacierek….:-)) Dalej sa dla mnie wielka niewiadoma, ale nie przejmuj sie-ja nie jestem, orlem z kulinariow…..:-)) A swoja droga to tez pierwszy raz spotkalam sie z nazwa “bogracz” fajnie brzmi i chyba fajnie smakuje:))) sprobuje na pewno, jak zrobie dam znac!:-)) Pzdr!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

annah Dodane ponad rok temu,

Re: Bogracz – moja wersja!

Mozna kupic makaron zacierkowy.(chociaz domowej roboty o niebo lepszy)

Anna i Maksio 12.01.03

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Bogracz – moja wersja!

Tak, już sama go wypróbowałam, lecz ni jak ma się do robionych zacierek samodzielnie. Doczytałam się, że niektórzy ludzie zastępują zacierki makaronem typu łazanki.

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

goooosia Dodane ponad rok temu,

ciotka – lopatologicznie poprosze – na litr zupy pomidorowej ile dajesz ziemniakow, marchewki, miesa i cebuli.
najlepiej w sztukach 😀
bo sie przymierzam:Cwaniak:

teo Dodane ponad rok temu,

oooo prosze
jakis nowy-stary przepis wypłynał ….

a ja inspiracji na dzisijszy obiad szukałam

wszystkie skladniki w domu są
wiec dzis bedzie magdzikowy bogracz …..i po klopocie

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Z wielkim szacunkiem, ale bogracz to nie jest nazwa dania tylko naczynie, czyli garnek podwieszany na trójnogu. Wywodzi się on z Węgier. Nie ma takiego dania jak bogracz.
Pozdrawiam

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziqa85:Z wielkim szacunkiem, ale bogracz to nie jest nazwa dania tylko naczynie, czyli garnek podwieszany na trójnogu. Wywodzi się on z Węgier. Nie ma takiego dania jak bogracz.
Pozdrawiam

Z wielkim szacunkiem, figę prawda:

Bogracz (. bogrács) ? rodzaj kociołka, który służy do przyrządzania potraw nad ogniskiem. Często mianem bogracz nazywa się również zupę gulaszową, która jest w nim przygotowywana.

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

To jest tekst z wikipedii, którą niestety tworzą sami użytkownicy internetu, także praktycznie każdy może wpisać tam co chce bez większej kontroli. Bogracz jest to kociołek podwieszany na trójnogu , a ludzie przygotowują w nim dania i tak je nazywają, ale nie ma takiego dania jak bogracz. Proszę zasięgnąć nieco wiedzy kultury węgierskiej.

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Poza tym gulasz to po prostu gulasz , a nie bogracz. Po węgiersku to gulash
Pozdrawiam

telimena Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę] – bardziej rzetelne źródło 😀

bogracz – węgierska zupa gulaszowa 😉

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Na węgierskiej Wikipedii Bogracz, czyli Bogracs oznacza, naczynie do gotowania, garnek. Wystarczy wrzucić tekst do tłumacza google i sprawdzić.

oto link:

Nie ma sensu dalej polemizować na ten temat, gdyż zdania nie zmienię:):):):):)
Nie mam pojęcia dlaczego ludzie w Polsce uważają, że bogracz to jest danie. Widocznie tak się tutaj przyjęło, ale wiadomo, że czego nie wiesz to sobie dopowiesz :Hyhy:

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziqa85:Na węgierskiej Wikipedii Bogracz, czyli Bogracs oznacza, naczynie do gotowania, garnek. Wystarczy wrzucić tekst do tłumacza google i sprawdzić.

oto link:

Nie ma sensu dalej polemizować na ten temat, gdyż zdania nie zmienię:):):):):)
Nie mam pojęcia dlaczego ludzie w Polsce uważają, że bogracz to jest danie. Widocznie tak się tutaj przyjęło, ale wiadomo, że czego nie wiesz to sobie dopowiesz :Hyhy:

kilka postów wcześniej podważałaś wikipedię jako źródło rzetelnej wiedzy :Fiu fiu:
myślę, że nikomu tu nie zależy na przekonywaniu Cię do czegokolwiek :Fiu fiu:
nie ma też sensu abyś Ty na siłę próbowała przekonać nas 😉

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Tak, dokładnie. To fakt, że pisałam iż wikipedię tworzą inni użytkownicy. Na Węgrzech również sami ją tworzą, ale dlaczego nie piszą, że bogracz to nazwa dania? Na siłę faktycznie nie będę nikomu nic udowadniała . Po prostu nasza mentalność już taka jest, że jak powie się raz to nie potrafimy przyznać racji komuś innemu. Jak Pani zdaniem w takim razie nazywa się ganek w którym przyrządza Pani ten swój bogracz? Robi Pani bogracz w bograczu?

telimena Dodane ponad rok temu,

Bardzo często jest tak że nazwa przyjeta w jednym kraju nijak ma się do tego jak nazywają to “coś” w innym. To nie kwestia mentalności… W sjp zacytowanym przeze mnie jasno zostało wyjaśnione co to jest bogracz.

Dopisek – bogracz gotuje w garnku bezimiennym;)

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

heh, dobre! Szkoda, że nie można poważnie porozmawiać na dany temat i uświadomić jaka jest prawda, bo ktoś kto nie ma o czymś pojęcia brnie w to nieznane i choćby nie miał racji to i tak już za daleko to wszystko zaszło, żeby się przyznać do błędu.

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Proszę zobaczyć kto tworzy słownik języka polskiego. To jest zdanie wyrwane z kontekstu

Redakcją słownika zajmują się hobbyści pod okiem internautów udzielających się w komentarzach.

Znaczenia słów są wprowadzane jak na stronach wiki (trzeba być zalogowanym).

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Proszę teraz sprawdzić w sjp co oznacza bogracz

telimena Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę]

[Zobacz stronę]

beamama Dodane ponad rok temu,

Czy etymologia słowa bogracz taka ważna naprawdę???
Często tak się dzieje, że słowa ewoluują, nabierają podwójnych znaczeń – gdzie obydwa znaczenia są poprawne według językoznawców.
Nie może tak być i w tym przypadku?
Gotujmy więc bogracze w bograczach i git! :Hyhy:

telimena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Czy etymologia słowa bogracz taka ważna naprawdę???
Często tak się dzieje, że słowa ewoluują, zabierają podwójnych znaczeń – gdzie obydwa znaczenia są poprawne według językoznawców.
Nie może tak być i w tym przypadku?
Gotujmy więc bogracze w bograczach i git! :Hyhy:

Byle smaczne było – czego i sobie i Wam życze 🙂

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziqa85:Ale o co chodzi? Przecież to jest przepis na gulasz gotowany w bograczu, stąd bogracsgulyas

Radzę Pani żeby pouczyła się trochę innych, obcych języków i może wtedy zauważy, że w języku węgierskim przymiotniki tworzy się ?odrzeczownikowo?:
bográcsglyás to znaczy bograczowy gulasz ? gulyás gotowany w bograczu.
gulyás bogrács ? gulaszowy bogrács ? bogracz do gotowania gulaszu (gulyásu)
autóparkoló ? parking samochodowy (a może Pani chce parking nazwać słowem ?auto??)

jbielu Dodane ponad rok temu,

dziękujemy za popis lingwistyczny.

jutro popełnię bogracz w zwykłym garnku na kuchence gazowej.
a co!
:Hyhy:

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jbielu:dziękujemy za popis lingwistyczny.

jutro popełnię bogracz w zwykłym garnku na kuchence gazowej.
a co!
:Hyhy:

o proszę! kolejne dobre stwierdzenie: popełnię bogracz! dobre, dobre

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

A może by tak zakończyć tą bezsensowną dyskusję o temacie dla wielu nieznanym i dalekim i zając się czymś bardziej prostszym ?

Może po prostu wrzucajmy przepisy na te Wasze bogracze ?
Jestem ciekawa jak je robicie?

kiara Dodane ponad rok temu,

A mnie trochę dziwią drwiny z dziqa85.
próbuje wyprowadzić z błedu te, które nazwę potrawy mylą z nazwą naczynia do jej przygotowania, i nic w tym złego.
czy to coś złego?

jbielu Dodane ponad rok temu,

kiara a moze nas nie trzeba wyprowadzac z bledu?
uzywamy potocznej nazwy pewnego dania, tak wiele innych osob, w tym znanych kucharzy.
a czy “uswiadamianie” nas jak bardzo jestesmy w bledzie nie jest drwina?
a czy wytykanie nieznajomosci jezyka i kultury wegierskej nie jest drwina?

chyba jestem przewrazliwiona.
ale coz, ze mnie tylko zwykla kuchta.

😉

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:A mnie trochę dziwią drwiny z dziqa85.
próbuje wyprowadzić z błedu te, które nazwę potrawy mylą z nazwą naczynia do jej przygotowania, i nic w tym złego.
czy to coś złego?

Kiara, dziękuję bardzo za poparcie. Ja nie chciałam nikogo tutaj urazić, ani się w jakiś sposób wywyższać. Chciałam podzielić się wiedzą o której niestety jeszcze mało w Polsce wiadomo. Mam nadzieję, że ten temat za jakiś czas nabierze bardziej sensownego znaczenia i nikt nie będzie tak jak wspomniałaś drwił z czegoś o czym tak naprawdę nie ma pojęcia. Może i to nie jest takie ważne, ale po prostu chciałam skorygować tok myślenia wielu osób ponieważ akurat z tymi zagadnieniami jestem na co dzień i wiem, że nie popełniam żadnej gafy. Niestety taka jest mentalność polskiego społeczeństwa, że jeżeli jakaś grupa osób przystaje na swoim nie mając nawet racji to ciężko jest jednej osobie przebić się i udowodnić, że prawda jest inna, dlatego bardzo dziękuję za ten komentarz i jestem pełna szacunku! Pozdrawiam serdecznie

kiara Dodane ponad rok temu,

jbielu, nie wiem czy trzeba, czy nie:)
Nie mnie to oceniać:)

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziqa85:Kiara, dziękuję bardzo za poparcie. Ja nie chciałam nikogo tutaj urazić, ani się w jakiś sposób wywyższać. Chciałam podzielić się wiedzą o której niestety jeszcze mało w Polsce wiadomo. Mam nadzieję, że ten temat za jakiś czas nabierze bardziej sensownego znaczenia i nikt nie będzie tak jak wspomniałaś drwił z czegoś o czym tak naprawdę nie ma pojęcia. Może i to nie jest takie ważne, ale po prostu chciałam skorygować tok myślenia wielu osób ponieważ akurat z tymi zagadnieniami jestem na co dzień i wiem, że nie popełniam żadnej gafy. Niestety taka jest mentalność polskiego społeczeństwa, że jeżeli jakaś grupa osób przystaje na swoim nie mając nawet racji to ciężko jest jednej osobie przebić się i udowodnić, że prawda jest inna, dlatego bardzo dziękuję za ten komentarz i jestem pełna szacunku! Pozdrawiam serdecznie

🙂

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jbielu:kiara a moze nas nie trzeba wyprowadzac z bledu?
uzywamy potocznej nazwy pewnego dania, tak wiele innych osob, w tym znanych kucharzy.
a czy “uswiadamianie” nas jak bardzo jestesmy w bledzie nie jest drwina?
a czy wytykanie nieznajomosci jezyka i kultury wegierskej nie jest drwina?

chyba jestem przewrazliwiona.
ale coz, ze mnie tylko zwykla kuchta.

😉

Potocznej nazwy jakiego dania? Co to jest za danie bogracz? Z czego się składa? I dlaczego tak wiele osób ten potocznie mówiąc bogracz przyrządza z innych składników?

dziqa85 Dodane ponad rok temu,

Zresztą po co dalej dyskutować ? Jeszcze chwilę i wytworzy się na forum niepotrzebna i głupia kłótnia. Ja pasuję i kończę tą bezsensowną farsę.

dora Dodane ponad rok temu,

A mnie ubawiło to, że post Madzi jest z 2003 roku i na dodatek ona teraz raczej rzadko na forum zagląda i pewnie nadal będzie żyła w błędzie. 😉

P.S. Lubię zagadki lingwistyczne – żeby nie było. 😀

snoopy Dodane ponad rok temu,

w sobotę ugotowałam bogracz z przepisu, w zwykłym garnku
wyszedł bosssski :Wow!::Wow!:

Znasz odpowiedź na pytanie: Bogracz – moja wersja!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Ogonówka w sosie własnym!!! - to jest pyszne !!!
Podam Wam kolejny przepis na coś zupełnie prostego i zaskakującego smakiem! Składniki: - wędzona ogonówka w kawałku (kupuje się w dziale wędliniarskim, podbne do szynki) - planta, - mąka, - woda. - nie soli się! Koszt:
Czytaj dalej
ORGANIZACYJNE
KCIUKI DLA ERICKI
Jako że zepsuło sie nasze forum, a mamy tradycję trzymania kciuków za testujące, to mam nadzieję, ze redakcja nam za to nie zastosuje kary :))) Tak więc dziewczyny trzymajcie kciuki i
Czytaj dalej