Boję się…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #12062

    agnieszka24

    dziewczyny doradźcie proszę pożyczyłam od koleżanki słuchawki i nie umię znaleźć tętna dzidzi, byłam przedwczoraj na usg i lekarz powiedział że z dzidzią wszystko w porządku; teraz żałuję że pożyczyłam te słuchawki Czy to coś nie tak a może nie umiem tego zrobić
    Poradźcie mi!!!! Jestem w 18 tygodniu

    Agnieszka (termin 08.07.2003)

    #186462

    Anonim

    Re: Boję się…

    mojego synka do końca słychać nie było; nawet ginekolożka miała problemy z odnalezieniem serducha
    nic się nie martw, po prostu tak się dzidzia odkręciła

    Pozdrawiam

    Ewa i Krzyś (6.12.2002)



    #186463

    asiorek

    Re: Boję się…

    Agnieszko! Nie zadreczaj sie! Skoro USG wykazalo, ze wszytsko jest w porzadku to tak musi byc. To jest bardzo rzetelne badanie.. Nie wiem jak obslugujesz sie stetoskopem ale z pewnosci robisz cos nie tak i dlatego nie mozesz uslyszec serduszka swojego malenstwa. ALE ONO BIJE!!! I kocha swoaj mame:)
    Pozdrawiam Cie serdecznie

    Asiek

    #186464

    patrycjad

    Re: Boję się…

    Witaj 🙂
    Rozumiem Cię doskonale bo ja też od ok 16 tyg ciąży (a może nawet wcześniej?) próbuję nasłuchiwać dzidzię słuchawkami i nic mi nie wychodzi:-) Tak się dziecko obraca, nie ma się czym martwić. Teraz jestem w 39 tygodniu i dopiero jakieś 3 tygodnie temu usłyszałam serduszko mojego synka, a że biło wcześniej to tak jak i Tobie lekarz mi mówił no i widziałam na usg. Głowa do góry! Wszystko jest ok. W 18 tyg dziecko jest jeszcze b. malutkie i jest dużo wód płodowych więc nie zawsze uda Ci się tak utrafić, żeby akurat przyłożyć stetoskop do klatki piersiowej dzidzi. Próbuj dalej bo to fajne zajęcie podsłuchiwać dzidzię, ale nie załamuj się jak nadal nic nie usłyszysz. Pod koniec ciąży wszystko Ci wynagrodzi:-) Poza tym słuchawki z ciśnieniomierza są mało czułe od tych typowo lekarskich. Uśmiechnij się bo wszystko jest w porządku.
    Pozdrawiam Cię b. serdecznie
    Patrycjad i 39 tygodniowy synuś (06.02.2003r.)

    #186465

    chybatata

    Re: Boję się…

    No więc ja nie mam doświadczenia w tej kwestii, ale w pełni wierzę tym wszystkim paniom pod spodem (no bo to jest logiczne!!!!:))……i trzymam moooocno kciuki abyś jak najszybciej usłyszała serduszko……zresztą sobie tego też życzę;)

    #186466

    lea

    Re: Boję się…

    Dziewczyno, spokojnie… gdyby tętno dziecko dawało sie tak łatwo wysłuchiwac słuchwakami, to lekarze nie korzystaliby z usg, ktg i tej specjalnej słuchawy usg – podobnej, tylko ptrzystawialiby słuchawki. A tego chyba podczas badana nie robią? Nawet u mnie czasami tą słuchawą nie słyszał, tylko musiałam na chwilkę ise polożyć na usg… na ktg wszystko było super. Czytałąm też gdzieś posta jednej dziewczyny, która nic słuchwakami nie słuszała, a jej mąz mówił, że słyszy… hm… I ona nie uważała, ze to źle. Wg mnie słuchawki sa po prostu sprzętem nie nadającym się do tego „zabiegu” i tzereba mieć dużo szczescia, zeby dziecko tak usłyszec, w dodatku, jak się nie wie, gdzie szukać serduszka i jak dzidzia jeszcze nawet nie jest odczuwalna ruchowo.. Naprawdę nie przejmuj się.

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)



    #186467

    helenka

    Re: Boję się…

    U mnie polozna w szkole rodzenia nie raz ma problemy ze znalezieniem serducha maluszkow, a co tu mowic o nas….

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003

    #186468

    stachurka

    Re: Boję się…

    Dziękuję Wam bardzo za słowa otuchy!

    #186469

    johana

    Nie bój się

    Lekarz powiedział że wszystko jest O.K i na pewno jest !!!!nie zadręczaj się bo przecież wiesz że nie wolno ci się stresować pozdrowienia dla ciebie i kruszynki Joasia

    #186470

    ave

    Re: ja też nie

    Ja też tego nie słyszę, chociaż przykładam je co wieczór. Jednak nie martwię się, bo albo one są jakieś lewe, albo nie jestem na tyle fachowcem zeby to wysłyszeć. Ważne że słucham sobie bulgotów i stukotów.

    ave (termin 10 lipiec)



    #186471

    Anonim

    Re: Boję się…

    Nie pamikuj!Po pierwsze moze poprostu nie umiesz odroznic serducha od innych dzwiekow w brzuszku.A po drugie moj mezus woli sluchac serducha poprzez przylozenie swojego ucha do brzusia, niz przez stetoskop.Jednak w ten sposob udaje mu sie dopiero od 30 tyg.,a teraz jestem w 36 i 3 dni:))
    Glowa do gory.

    Nelly i 36tyg.Synek

    #186472

    heksa

    Re: Boję się…

    Dopiero od 20 tygodnia niby mozna uslyszec bicie serduszka stetoskopem, a mowie niby bo nawet w tym tygodniu jest bardzo trudno i trzeba sie tego nauczyc. Z czasem jak dzidzia urosnie powinno byc latwiej, ale na tym etapie ciagle potrzeba dopplera. Ja tez codziennie probuje, a jestem juz w 20tym tygodniu i nic nie slysze, tzn cos ale czy to jest serce nie dalabym sobie glowy uciac. Pocieszam sie jedynie ze czuje ruchy, wiec zakladam ze jak dzidzia sie rusza to i serce musi bic

    Luiza
    termin 16.6.2003
    http://luizakg.tripod.com



    #186473

    cat

    Re: Boję się…

    Na pewno wszystko jest w porządku, a wysłuchiwania serca stetoskopem trzeba się nauczyć. Dziecko potrafi przybierać dziwne pozycje i serce może być w zaskakującym miejscu. U mnie było je słychać bardzo nisko. A poza tym, to jest jeszcze trochę za wcześnie, żebyś je słyszała. Poczekaj jeszcze parę tygodni, a przy odrobinie szczęscia będziesz mogła podsłuchiwać dzieciaczka kiedy chcesz ;-))

    Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

    #186474

    dorota27

    Re: Boję się…

    sluchaj..nie panikuj……czasami nawet lekarz ma problemy ze znalezieniem tetna dziecka….a co dopiero laik..
    pozd

    dorota…termin…1 czerwca!

    #186475

    michkas

    Re: Boję się…

    w 18 tyg to junior tak szybko sie chował i fikał koziołki ze lakarzowi udało sie tym urządzeniem do podsłuchy dzidzi złapać go na 5s i nawet wtedy tętna nie udało sie znierzyc.

    Kaśka + majowy syneczek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close