BOJĘ SIĘ!!!

Pol roku bezskutecznych prob, rok powaznych przygotowywan, a tu TRACH!!! w najmniej odpowiednim momencie… W drugim i trzecim tygodniu zycia mojej plamki wypilam sporo alkoholu (pocieszam się, że czerwonego wina przynajmniej), przeżyłam wyprowadzkę z domu w ktorym mieszkalam cale zycie, wiec sporo nosilam, nie wspominajac o stresie zwiazanym z wyprowadzka. I CHOLERNIE sie teraz boje, ze cos bedzie nie tak… Boje sie tak bardzo, ze nie moge sie nawet cieszyc. Teraz jest 3,4 tydzien, pierwsze USG nawet za mna, ale jeszcze za wszesnie, zeby powiedziec czy jest cos nie tak, czy wrecz przeciwnie, wszystko oki. Szukam POCIESZENIA!!!

9 odpowiedzi na pytanie: BOJĘ SIĘ!!!

2002-08-14 14:08:05

Re: BOJĘ SIĘ!!!

nic sie serduszko nie martw ja równiez przeszłam p[rzeprowadzke bedąc na poczatku ciąży i nie wiedzac o niej, potem pojechałam na targi i równiez charowałam jak wół, a teraz jestem w 18-tym miesiącu czuje sie cudownie i maluszek rozwija sie idealnie , dodam że na targach chodziłam wieczorkami na bankiety więc i wypiło sie sporo będzie dobrze
cmokam

Mirelcia i skarb

2002-08-14 14:08:38

Re: BOJĘ SIĘ!!!

poprawka tygodnie , mówa tutaj o tygodniach hihihi

Mirelcia i skarb

helga2002-08-14 14:16:32

Re: BOJĘ SIĘ!!!

Nie martw się. Ja tydzień po zapłodnieniu urżnęłam się w trupa spirytusem z sokiem malinowym wypalając przy tym dwie paczki marlboro czerwonych. Potem dwa razy w Krakowie też sobie pofolgowałam. Poza tym jeździłam konno radośnie obijając sobie pupę podczas walki z niegrzecznym konikiem. Moja lekarka twierdzi, że ciąża to nie choroba i 95 proc. kobiet na początku ciązy miało poważne przygody alkoholowe. I że nie ma to wpływu na dziecko, bo jest dobrze chronione przez Twój organizm. Głowa do góry pozdrawiam. Kasia i 26-tygodniowy (zdrowy) Mikołajek

kaashiaa2002-08-14 14:25:47

Re: BOJĘ SIĘ!!!

DZIEKUJE!!!!!!! DZIEWUCHY!!!! Nie wyobrazacie sobie nawet jaka ulge odczulam!!!!!! Teraz bede sie juz tylko cieszyc ;)))))) jak szalona!!!! I nie bede zameczacmojego Arturka sterta obaw, lekow i innych paranoi!

anetka252002-08-14 16:39:26

Re: BOJĘ SIĘ!!!

Nie martw sie!! Wszystko bedzie w pozadku! Nie denerwuj sie tylko i spokojnie wypoczywaj ze swoja Fasoleczka:)) I nie przemeczaj sie juz!!!!!! :))

Anetka

smoki2002-08-14 19:06:47

Re: BOJĘ SIĘ!!!

O widzę, że w tym poście napisałaś który to tydzień:)

Ja w tym czasie o ile pamietam leczyłam depresję dużą ilością browaru……….. i to żeby raz…… 🙂

A teraz jest koniec 37 tygodnia i wszytko OK

Pozdrowienia
smoki

joannamaria19732002-08-14 19:11:31

Re: BOJĘ SIĘ!!!

no właśnie nie bój się wszystko będzie dobrze.Ja nie bardzo byłam zadowolona z powodu ciąży i robiłam wszystko co złe bo mi nie zależało.Paliłam, piłam(na siostry weselu sporo)ale w porę oprzytomniałam i teraz mam pięknego i zdrowego 2,5 miesięcznego chłopczyka.Głowa do góry i dbaj o siebie.
Asia

wesola2002-08-14 22:22:05

Re: BOJĘ SIĘ!!!

a ja w pierwsza ciaze zaszlam w nowy rok rano po baaaaardzo obficie zakrapianym Sylwestrze i bardzo sie balam, ze urodze nienormalne dziecko, potem jeszcze pod koniec ciazy gralam w tenisa i badmintona i raz upadlam na brzuch – oczywiscie wszystkim obserwatorom wmawialam, ze na bok, ale na drugi dzien zaraz polecialam do lekarza i zarzadalam usg…wszystko skonczylo sie bardzo dobrze mimo, ze do konca ciazy umieralam ze strachu.

wesolek

kiuik2002-08-15 10:33:33

Re: BOJĘ SIĘ!!!

dolaczam sie – mialam identyczna sytuacje – w pierwszych tyg kiedy jeszcze nic nie wiedzialam – bylam na grillu u kumpeli gdzie bylo domowe wino do ktorego musieli chyba cos dolewac bo tak sie spilam ze w drodze powrotnej udawalam skode (samochod) czego oczywiscie nie pamietam – tak bylam pijana…
tez sie balam ale jak na razie (puk puk) wszystko dobrze – nie martw sie za bardzo…

pozdrawiam
kasia i 12-tyg ludzik

Znasz odpowiedź na pytanie: BOJĘ SIĘ!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
relaks
Dzisiaj w nocy nie mogłam usnąć, ponieważ okazało się, że właśnie zużyłam resztkę mieszanki.....wpadłam w panikę, bo wczoraj pokarm zaczął prawie zanikać ( tak mnie mąż wkurzył, że po prostu
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
plamienia
Mam lekkie plamienia. Wiem, ze moga oznaczac, ze nic sie nie dzieje zlego, jak i to ze jednak cos sie dzieje (dla niewtajemniczonych: nie wiedzac o ciazy zaszalalam, pare razy
Czytaj dalej