boję się…

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #94640

    olena30

    …że może Ktoś na górze postanowił dać nam aż i tylko jedno dziecko.

    Zawsze czułam, że mam wpływ i pełną kontrolę nad swoim życiem, gdzieś mi umknęło to uczucie.
    Czasami mam taką straszną i absurdalną myśl, że walcząc o dziecko dla siebie, zabieram je komuś innemu 🙁 Zamotany
    Może to szalejące chormony tak mi „uprzyjemniają” życie.

    Lecę druki miesiąc na castagnusie. Nie wiem, czy to nie był bład. Cykle rozpiepszone do reszty, pierwszy 35 dni, drugi jakiś dziwny, wszystko mnie boli, ryczę non stop, żyć sie odechciewa 🙁

    Mój m. patrzy z rozczuleniem i politowaniem na moje schizy ale ich nie rozumie.
    źle mi strasznie! buuuuuu

    #1929046

    paszulka

    No takie myślenie na pewno Ci nie pomoże.
    Może ktoś tam na górze zadecydował tak to fakt. Ale jest przynajmniej to jedno dziecko!!
    To cud i to skarb!! Tego się trzymaj!!
    Ja na razie sie nie poddaję i walczę o drugie a potem zamierzam walczyć o trzecie. Dopóki nie mam menopauzy to się nie poddam!! No może trochę wcześniej sobie odpuszczę, ale na razie nie na to pora.
    Nikomu dziecka nie odbierasz rodząc swoje, bo ta duszyczka jest Tobie przypisana i czeka na dobry moment… może czeka, aż matka się ogarnie i wyluzuje, bo teraz to nie ma co przy takich nerwach!! 😀

    Acz mimo, że nie przeżywam porażek tak bardzo to rozumiem Cię doskonale!! 🙂



    #1929047

    olena30

    Zamieszczone przez paszula
    Ale jest przynajmniej to jedno dziecko!!
    To cud i to skarb!! Tego się trzymaj!!

    Tak jest. Czasami mam wrażenie, że gubię gdzieś Hankę w pogoni za kolejnym dzieckiem. Szok, dziecku, które nie istnieje poświęcam więcej uwagi niż MOJEMU równie wymarzonemu i wyczekanemu 😮

    ale żeby to zmienić musiałabym przestać sie starać, badać i leczyć.

    #1929048

    nadii

    Zamieszczone przez olena30
    ale żeby to zmienić musiałabym przestać sie starać

    Spróbuj tak zrobić. Daj odetchnąć swojej psychice. Żyj, kochaj się z mężem, baw się z Hanią a drugie dziecko przyjdzie na pewno.
    Wiem, że to trudne do wykonania, ale luz psychiczny, dobre samopoczucie to połowa sukcesu (czasem nawet ta ważniejsza połowa :)).
    Może właśnie po takich myślach, jakie masz teraz, będzie przełom i uda się wyluzować. Czego życzę Ci z całego serca (tak jak drugiej ciąży).

    #1929049

    olena30

    nadii -dziękuję 🙂

    #1929050

    angie79

    Witajcie,

    Pozytywne myślenie, może inaczej nie myślenie!!!

    Ja po 11 latach zapragnęłam drugiej dzidzi, prawie 30 na karku ,syn w 4 klasie dopominający się o brata, najpierw mąż który sceptycznie nastawiony do mojego pomysłu nie dawał się przekonać, a później biologia stawała mi na drodze do sukcesu.

    Co miesiąc testy owu. nie wykazujące owulacji ,ciążowe negatywne, płacz i narzekanie!!! Az pewnego miesiąca… Imprezy jedna za drugą myślę sobie nie staram się bo po pierwsze alkohol po drugie już po połowie miesiąca i tak za późno… i… test pozytywny. Matko jakie było moje zdziwienie przecież test nie wykazał owu !!! dni zaraz przed miesiączką a jednak …

    Dziś 19 tydzień ciąży, nie jest łatwo bo ciąża zagrożona długie leżenie, ale drugi synek i radość !!!!

    Macie jedno dziecko będzie i drugie tylko nic na siłę a uda się tego jestem pewna i tego życzę !!!



    #1929051

    goonia34

    Zamieszczone przez Angie79
    Witajcie,

    Pozytywne myślenie, może inaczej nie myślenie!!!

    Ja po 11 latach zapragnęłam drugiej dzidzi, prawie 30 na karku ,syn w 4 klasie dopominający się o brata, najpierw mąż który sceptycznie nastawiony do mojego pomysłu nie dawał się przekonać, a później biologia stawała mi na drodze do sukcesu.

    Co miesiąc testy owu. nie wykazujące owulacji ,ciążowe negatywne, płacz i narzekanie!!! Az pewnego miesiąca… Imprezy jedna za drugą myślę sobie nie staram się bo po pierwsze alkohol po drugie już po połowie miesiąca i tak za późno… i… test pozytywny. Matko jakie było moje zdziwienie przecież test nie wykazał owu !!! dni zaraz przed miesiączką a jednak …

    Dziś 19 tydzień ciąży, nie jest łatwo bo ciąża zagrożona długie leżenie, ale drugi synek i radość !!!!

    Macie jedno dziecko będzie i drugie tylko nic na siłę a uda się tego jestem pewna i tego życzę !!!

    Dzięki za te słowa otuchy !!! Masz racje myślenie niczemu nie służy:) Ja po chyba trzech nieudanych próbach (czekam na @) już zaczęłam myśleć że coś jest nie tak ale muszę popukać się w główkę i przestać wymyślać !!! Życzę zdrówka Tobie i maleństwu!!! Pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close