Boję się:( i odchodzę od zmysłów

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #86220

    neti

    Dominik od pół roku ma wysypkę (takie pojedyncze zmiany na skórze). Najpierw lekarka stwierdziła ospę więc smarowałam go na biało i trochę to bladło, ale nie schodziło. Poszłam do innej ale ta już nie była pewna tej ospy. To było w październiku!!! Od tamtej pory chodzimy do dermatologów, przeszliśmy już różne leczenia i dalej nie zeszło 🙁 Jestem przerażona! W poniedziałek byliśmy w poradni hematologicznej (dostałam skierowanie od lekarki- „na prośbę matki”). Ogólne badania krwi ok, tylko w rozmazie coś ale lekarka stwierdziła, że to przez przeziębienie. Kontrolę mamy za 2-tygodnie. Ale ja dalej nic nie wiem. Oni wszyscy mówią żeby czekać i obserwować ale niczego nie wykluczają. Hematolog stwierdziła, że to demratologiczna sprawa a dermatolog (taraz mamy podobno najlepszą) nie wie co jest. Ja już zaczęłam naciskać, powiedziałam, że taka bezsilność jest straszna więc ona się zastanawia nad pobraniem próbki skóry. Tylko, że do tego musi być narkoza! Robiłam badania kału i nic nie wykryto. Powtarzałam je, ale może zmienię laboratorum. Staram się szukać czegoś sama na internecie, ale jakoś objawy tak do końca z niczym mi się nie pokrywają. Już nie wiem, gdzie szukać pomocy.

    Neti i Dominik i Natalka 🙂

    #1322372

    gonia23

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    a skąd jesteś? jeśli mieszkasz gdzieś niedaleko od łodzi to mogłabym Ci polecić super dermatolog – kobita ma 80 lat i wyciągnęła mnie z ciężkiej postaci trądziku, który dopadł mnie w czasie obu ciąż. dzięki jej metodą wyglądam jak wyglądam, a muszę przyznać, że metody ma momentami dość niekonwencjonalne (np. okłady z szarego mydła, któe musiałalm własnoręcznieścierać i podgrzewać). w każdym razie polecam ją! nazywa sie prof. Zofia Olszewska, przyjmuje w łodzi w przychodni dermed na piotrkowskiej 48.
    tak z moich przypuszczeń to może to alergia na coś?

    Gosia, Zuzia 2003, Marta 2005



    #1322373

    neti

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    Jestem z Gliwic. Alergolog powiedziała, że jej to nie wygląda na alergię, raczej coś skórnego. Ale na testy też mie ciągnęła (odpłatnie) więc tak do końca to nie wiem. Testów nie da sobie zrobić (on ma 3-latka i jest żywym sreberkiem). Jak tutaj dalej będą tak to ciągnąć to zastanawiałam się nawet nad badaniami w CZD. Tylko to dla mnie problem, bo mam młodszą córkę, którą jeszcze karmię. Zwolniłam się właśnie z pracy i o 12 jadę do szpitala. Moja dermatolog go poogląda jeszcze dzisiaj raz i zawoła kogoś jeszcze na konsultację. Załamuje mnie to wszystko. Dużo się też naczytałam i się boję 🙁

    Neti i Dominik i Natalka 🙂

    #1322374

    Anonim

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    moja znajoma się tak meczyła ze skórą i nikt nie wiedział co jej jest… brała jakieś sterydy , hormony…
    okazało się, ze wystarczyło odstawić cukier w każdej postaci… była uczulona na cukier…
    wszystko przeszlo… jest na diecie i wyglada ok…
    nie wiem jak to u Was jest, ale życzę Wam zebyscie trafili na jakiegoś naprawde super lekarza…

    bruni
    blog synka http://www.filip-jakub.bloog.pl

    #1322375

    kamelia

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    Tak mi przyszło do głowy, bo kiedyś lekarka u mnie podejrzewala takie coś… Poczytaj, może to to…
    http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Mi%C4%99czak_zaka%C5%BAny

    Kamelia z Michałkiem (3,5 roku) i chyba-Mają (39 tc)

    #1322376

    raz-dwa

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    a mozesz zrobic zdjecie wysypki i przyslac mi na priva?

    Ola 20m i Natalia 4l



    #1322377

    raz-dwa

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    I zobacz czy jak pocierasz przez pare chwil plamke – wystepuje obrzek lub plamka ma intensywniejszy kolor.

    Ola 20m i Natalia 4l

    #1322378

    neti

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    To raczej nie jest mięczak jedna dermatolog też go podejrzewała, bo jest trochę podobnie. Tylko, że mięczaka można zdrapać i jest taka jakby biała kropka w środku a u nas nie. Chociaż też go do końca nie wykluczyli.

    Neti i Dominik i Natalka 🙂

    #1322379

    neti

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    Byliśmy w szpitalu na „oglądaniu”. Lekarki wspólnie uznały, że to może jednak jest świerzb. Jestem skołowana, bo już jedna go kiedyś na to leczyła i przecież świerzb jest zaraźliwy a u nas ma to tylko Dominik. Chociaż wg nich to na wygląd tak do końca niczego nie są pewne.

    Neti i Dominik i Natalka 🙂

    #1322381

    neti

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    dodaję zdjęcia

    Neti i Dominik i Natalka 🙂



    #1322383

    raz-dwa

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    Pola, a czy te plamki nie są podobne?

    To pokrzywka barwnikowa Natalki. Moim zdaniem plamki sa identyczne, tyle ze Natalka ma ich duzo wiecej niz Dominik – na szczescie plamek jest coraz mniej i nie powstaja juz nowe.

    Ola 20m i Natalia 4l

    #1322385

    neti

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    Czytałam trochę o pokrzywce. Dzisiaj idziemy do naszej dermatolog. Zapytam jej o to, zobaczymy co powie. Chcę żeby go dzisiaj tez zobaczyła, mimo iż go oglądała w środę, bo to jakby trochę bledło. Tylko, że kiedyś już tez tak było i potem znowu od nowa 🙁

    Neti i Dominik i Natalka 🙂



    #1322386

    neti

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    Byliśmy wczoraj u Dermatolog. Wykluczyła pokrzywkę ale dalej nie jest niczego pewna. Pierwsza myśl jaka jej przyszła do głowy to żeby go jeszcze raz przeleczyć na świerzb. Bardzo bardzo bym chciała żeby to było to!!!!!! Zastanawiam się tylko, że przecież powinniśmy być wszyscy zarażeni, bo on to ma już od dawna a ja nie mam takich objawów. Chociaż mnie często skóra swędzi, bo jestem alergikiem. Sama już nie wiem. Jak znajdę chwilę to będę szperać na necie o świerzbie. A jeśli obecna kuracja nic nie da to chce go wziąść do szpitala na obserwację :(:(:(

    Neti i Dominik i Natalka 🙂

    #1322387

    kaszanna

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    Gaba ma podobne plamki, takie szorstkie, łuszczące się. U niej pojawiają się w chwilą gdy zaczyna się sezon grzewczy, znikają gdy sezon się kończy. Wpadnij, porównamy, może niepotrzebnie się zadręczasz. Może to tylko sprawa proszku/płynu do płukania/mydła.

    Kaszanna i Gabrysia (13.01.04)

    #1322388

    adonay

    Re: Boję się:( i odchodzę od zmysłów

    na swierzb to nie wyglada-moj maz pracujac w domu dziecka przywlukl to cholerstwo i nas wszystkich zarazil,mielismy pelno drobnych krostek.po zastosowniu preparatu przeszlo.


    paulina szymon lidia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close