boje sie -idziemu do neurologa…

…no wlasnie idziemy do neurologa….chodzi o to siadanie..czego moge sie spodziewac??jak taka wizyta przebiega???

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

8 odpowiedzi na pytanie: boje sie -idziemu do neurologa…

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: boje sie -idziemu do neurologa…

Będzie sprawdzał wszytkie odruchy i świadome reakcje dziecka w wieku Ewci.
Będzie sprawdzal napięcia mięśniowe np. jeżdząc palcem po kręgosłupie.
Będzie pytał Cie o różne rzeczy, o to co Ewcia potrafi, o to co Cię niepokoi….

Dawidowi bardzo podobało się badanie 🙂

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/4!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: boje sie -idziemu do neurologa…

dzieki balam sie ze beda jakies drastyczne cwiczenia ………
z drugiej strony lekarka powiedziala ze nie mam sie czym martwic….
wiecie zew Gliwicach jest tylko 2 neurologow???jeden prywatnie i jeden panstwowy…chyba sie domyslacie jakie kolejki sa panstwowo….

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: boje sie -idziemu do neurologa…

Państwowi lekarze zwykle zlewaja sprawę…. takie mam doświadczenia……….

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/4!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: boje sie -idziemu do neurologa…

ja ide prywatnie chocby dlatego ze jezeli cos jest nie tak to i tak (o bozeale zamotalam)jest juz pozno……popzatym mam lepsze doswiadczenie jesli chodzi o prywatnychlekarzy..powiedzcie jeszcze ile mam przyszykowac pieniazkow??ile taka wizyta moze kosztowac??

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: boje sie -idziemu do neurologa…

W krakowie od 50 do 100 zł
Więcej mi się nie zdażyło ………..

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/4!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: boje sie -idziemu do neurologa…

no to jeszcze nie tak zle………wlasnie zraz bede zdzwonic…bo moja (Ewy) pediatra nie wie czy ta lekarka jeszczeprzyjmuje…ale podobno jest swietna specjalistka

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: boje sie -idziemu do neurologa…

:))
czekam na relację

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/4!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: boje sie -idziemu do neurologa…

mam nadzieje ze popjdziemy jutro…wiec napewno napisze..mam nadzieje zewszystko jest ok tylko Ewcia jest leniwa…lekarka powiedziala ze nie wyglada na jak to okreslila”dziecko neurologiczne”i moze jest to tylko “defekt”..hi hi fajne ma okreslenia….

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

Znasz odpowiedź na pytanie: boje sie -idziemu do neurologa…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Nauczył się!!!!!!
Pełza !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale zasuwa po podłodze !!! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Oj, chyba się popłaczę.... Pozdrawiam ciepło! Pa! :-)
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
efekt podoawania zymafluoru
dziewczyny wiecie ze podawanie zymafluoru moze powodowac nadfpobudliwosc????powiedzial mi to dentysta ale jakos nie moglam w to uwierzyc a dziesiaj lekarka potwierdzila...ze zdarzaja sie problemy... [b]ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ
Czytaj dalej