ból głowy :(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 60)
  • Autor
    Wpisy
  • #106801

    goooosia

    w Nowy Rok weszłam…..z mega bólem głowy 🙁
    obudziłam się rano i do popołudnia nie mogłam się ruszyć bo przy każdym ruchu jakby mi ktoś wbijał igły w skronie….
    po trzeciej kawie ciśnienie z 90/50 wskoczyło mi na 105/67 i pomimo że byłam głodna to na widok jedzenia mnie “cofało”.
    i tak to trwa do dziś, z różnym natężeniem, głowa boli ciut mniej, ale ciągle bardzo boli (najgorzej jest rano tuż po przebudzeniu). ciśnienie maxymalnie 105/65 i jadłowstręt. tzn jem bo wiem, że jak nie zjem to będzie jeszcze gorzej
    macie może jakieś jakieś sugestie? nie umiem normalnie funkcjonować z tym bólem głowy 🙁

    #4167553

    oliweczka

    Kurcze Gosia…
    Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje – miałam raz taki mega ból głowy, że okłady sobie robiłam na czoło, ale to przy bólu zęba tak było…
    Skocz może do lekarza, bo trochę to trwa już…
    Buziaki kochana – a miałam tyrknać niedawno – dobrze, że nie tyrkałam 😉



    #4167554

    Anonim

    myślę, że rezonans może coś by pokazał i łatwiej by było zaradzić…

    #4167555

    goooosia

    Zamieszczone przez oliweczka
    Kurcze Gosia…
    Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje – miałam raz taki mega ból głowy, że okłady sobie robiłam na czoło, ale to przy bólu zęba tak było…
    Skocz może do lekarza, bo trochę to trwa już…
    Buziaki kochana – a miałam tyrknać niedawno – dobrze, że nie tyrkałam 😉

    dzięki kochana 🙂
    do lekarza w końcu się wybiorę, tylko boję się, że jak zwykle nic sensownego nie załatwię tu u mnie. no ale pójdę – spróbuję.

    Zamieszczone przez nesfree
    myślę, że rezonans może coś by pokazał i łatwiej by było zaradzić…

    pewnie masz świętą rację tylko jak ten rezonans sobie załatwić…
    z pewnych względów jestem pod opieką kardiologiczną, ale moje problemy z układem krążenia powodują, że lekarze dużo na nie :Hmmm…: zwalają.
    i tak kardiolog z bólami głowy (miewałam sporadyczne) mnie odsyłał do neurologa, a neurolog do kardiologa…

    podpowiedzcie jakich argumentów użyć aby neurolog mnie wysłała na rezonans?

    #4167556

    goooosia

    Zamieszczone przez nesfree
    myślę, że rezonans może coś by pokazał i łatwiej by było zaradzić…

    aaaa nesss gratuluję :Hura!:

    #4167557

    dora

    Gosieńko! Nawet jeśli jakiś lekarz łaskawie da Ci skierowanie na rezonans, to kolejki są tak straszne, że czeka się nawet do pół roku. Ja przy tak paskudnym bólu głowy jak Twój (kilka lat temu) wzięłam po prostu w kieszeń kilka stów i pojechałam prywatnie na rezonans.
    Jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić, to warto takie badanie zrobić. Bo wiesz – nie masz wyjścia – musisz być zdrowa!

    Teraz też powinnam powtórzyć, bo od jakiegoś czasu bóle głowy wróciły, ale nie ma mnie kto w zadek kopnąć, żebym się zmoblizowała… :Niepewny:



    #4167558

    goooosia

    Zamieszczone przez Dora
    Gosieńko! Nawet jeśli jakiś lekarz łaskawie da Ci skierowanie na rezonans, to kolejki są tak straszne, że czeka się nawet do pół roku. Ja przy tak paskudnym bólu głowy jak Twój (kilka lat temu) wzięłam po prostu w kieszeń kilka stów i pojechałam prywatnie na rezonans.
    Jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić, to warto takie badanie zrobić. Bo wiesz – nie masz wyjścia – musisz być zdrowa!

    tak-masz kochana rację, tylko że ja już za bardzo nie mam skąd wyciągnąć tej kasy. dopiero co zaliczyliśmy z młodym “wycieczkę” do stolycy na wizytę i badania młodego, na które w sumie prawie 1000 popłynął i od razu dostaliśmy przykaz zrobienia kolejnych badań za następne 600-700 (a to niestety też koniec nie będzie) do tego kredyt, mieszkanie….:Boje się:
    niestety ale na razie nie mogę sobie pozwolić na ten luksus…w**** na maksa mnie bierze, bo ciężką kasę na nfz mąż co miesiąc płaci(a ja pracując płaciłam), rodzina lekarska i g…. z tego wszystkiego mamy.
    póki co (tfu tfu) ciut mi lepiej, mam nadzieję, że jak się jutro obudze to będzie jeszcze lepiej. a przy najbliższej okazji wezmę dziecko, pójdę do neurologa i najwyżej będę trochę koloryzować żeby skierowanie jednak dostać i żeby znowu nie przekręciła kota ogonem

    [quote]Teraz też powinnam powtórzyć, bo od jakiegoś czasu bóle głowy wróciły, ale nie ma mnie kto w zadek kopnąć, żebym się zmoblizowała… :Niepewny:[/quote]

    kopa chcesz?
    bierz się za siebie bo jak tam w końcu kiedyś dojadę to nie ręczę za siebie!!!!:Nie nie:

    #4167559

    kevlar-girl

    migiem do neurologa idź i wymuś skierowanie na SOR neurologiczny albo na rezonans na CITO

    na Twoim miejscu dałabym się położyć do szpitala na oddział na kilka dni to porobią Ci wszystkie badania a przede wszystkim zrobią RM

    #4167560

    kamilaz23

    Zamieszczone przez garstka
    w Nowy Rok weszłam…..z mega bólem głowy 🙁
    obudziłam się rano i do popołudnia nie mogłam się ruszyć bo przy każdym ruchu jakby mi ktoś wbijał igły w skronie….
    po trzeciej kawie ciśnienie z 90/50 wskoczyło mi na 105/67 i pomimo że byłam głodna to na widok jedzenia mnie “cofało”.
    i tak to trwa do dziś, z różnym natężeniem, głowa boli ciut mniej, ale ciągle bardzo boli (najgorzej jest rano tuż po przebudzeniu). ciśnienie maxymalnie 105/65 i jadłowstręt. tzn jem bo wiem, że jak nie zjem to będzie jeszcze gorzej
    macie może jakieś jakieś sugestie? nie umiem normalnie funkcjonować z tym bólem głowy 🙁

    Skąd ja to znam:Boje się: Ja mam bardzo częste takie bóle głowy tylko ja mam wrażenie jakby mi ktoś w oczy wbijał igły.Nie potrafię normalnie funkcjonowac tabletki słabo pomagają,ale za to ciemny pokój spokój i zimna mokra ścierka działają cuda.Fakt,że dochodzę do siebie dopiero po 10godzinach snu,ale na mnie tylko działa ta mokra ścierka położona na czoło i oczy.Moja mama miała jeszcze gorsze bóle głowy i to jest migrena.Nie wiem jak u Ciebie,ale u mnie cały dzień może by okej,a po południu po jakimś intensywnym wysiłku czy jakimś zapachu łapie mnie ten ból głowy i już wtedy jest koniec

    #4167561

    goooosia

    Zamieszczone przez Kevlar girl
    migiem do neurologa idź i wymuś skierowanie na SOR neurologiczny albo na rezonans na CITO

    na Twoim miejscu dałabym się położyć do szpitala na oddział na kilka dni to porobią Ci wszystkie badania a przede wszystkim zrobią RM

    jak mnie zechcą to się chętnie położę.
    termin do neurologa mam wstępnie na 4 luty :Fiu fiu:
    dałaś mi trochę na popęd – pójdę w piątek prosić o konsultację na miejscu, zobaczymy co z tego wyniknie….

    Zamieszczone przez kamilaz23
    Skąd ja to znam:Boje się: Ja mam bardzo częste takie bóle głowy tylko ja mam wrażenie jakby mi ktoś w oczy wbijał igły.Nie potrafię normalnie funkcjonowac tabletki słabo pomagają,ale za to ciemny pokój spokój i zimna mokra ścierka działają cuda.Fakt,że dochodzę do siebie dopiero po 10godzinach snu,ale na mnie tylko działa ta mokra ścierka położona na czoło i oczy.Moja mama miała jeszcze gorsze bóle głowy i to jest migrena.Nie wiem jak u Ciebie,ale u mnie cały dzień może by okej,a po południu po jakimś intensywnym wysiłku czy jakimś zapachu łapie mnie ten ból głowy i już wtedy jest koniec

    niezupełnie. takie bóle, o których piszesz też miewam, ale wiem skąd się biorą (bo mało piłam/jadłam, bo zaliczyłam wysiłek fizyczny/stres – tak jak piszesz:)) i przechodzą po odpoczynku nocnym.
    a teraz ja się obudziłam z bólem głowy w Nowy Rok i ten ból nie mija. tzn dziś jest lepiej, daję radę chodzić i funkcjonować ale wciąż ból jest.
    mam wrażenie, że się do niego przyzwyczaiłam:Hyhy:



    #4167562

    dora

    Zamieszczone przez garstka
    mam wrażenie, że się do niego przyzwyczaiłam:Hyhy:

    Ty się nie przyzwyczajaj, tylko do lekarza biegiem marsz! :Nie nie:

    #4167563

    ulaluki

    Zamieszczone przez Kevlar girl
    migiem do neurologa idź i wymuś skierowanie na SOR neurologiczny albo na rezonans na CITO

    na Twoim miejscu dałabym się położyć do szpitala na oddział na kilka dni to porobią Ci wszystkie badania a przede wszystkim zrobią RM

    A wiesz jak się ot tak dostać z bólem głowy do szpitala?
    Nie lada problem.

    Garstka, ponieważ ja ostatnio miałam problemy m.in z głową, zrobiłam tak: poprosiłam o tomografię głowy,z tomografią jest dużo łatwiej, chętniej dają skierowanie, a silny ból głowy powinien wystarczyć.

    Nie lekceważ tego, może to nie być nic, a może Ci zdrowie czy życie uratować.

    Na tomografii wiele wyjdzie(o ile cośjest), ja miałam jeszcze z kontrastem.

    A jeśli coś będzie nie tak, to powinnaś dostać skierowanie na rezonans, zwłaszcza że jest początek roku.

    Jedyny problem to promieniowanie, ale jedna tomografia szkód nie uczyni.

    Mogłaś mieć jakiś miniudar,skoro serce źle pracuje.
    A nie masz problemów z krzepnięciem?

    Zdecydowanie bym tego nie lekceważyła.



    #4167564

    yoko

    podpisuje sie pod ulaluki.

    #4167565

    kantalupa

    zupelnie bez brania pod uwage twoich problemow z sercem, czy mialas takie epizody wczesniej?
    ja jestem osobiscie migrenowa, ale jak mnie sieknie, to mam kilka dni z glowy – leze w lozku, kiedys z wiadrem obok i szklanka wody, przy zasunietych storach, bo najmniejsza ilosc swiatla mnie po prostu morduje
    mam takie jazdy teraz pewnie jakos raz na rok, kiedys zdarzalo mi sie czesciej

    poszlam z tym do lekarza pierwszego kontaktu, przepisal mi najpierw jakies specyfiki, ktore mki niewiele daly
    poslal mnie do neurologa, ale nic mi nie wyszlo (rezonans robilam prywatnie, tomografie w sz[pitalu be zoplaty – to chyba bylo jeszcze przed nfz-etem)
    nic szczegolnego mi nie wyszlo

    moze zwykly lekarz pierwszego kontaktu gdzies cie skieruje?

    strasznie wspolczuje, bo mnie osobiscie takie akcje po prostu wylaczaja z z zycia na dwa, trzy dni

    #4167566

    goooosia

    Zamieszczone przez ulaluki
    A wiesz jak się ot tak dostać z bólem głowy do szpitala?
    Nie lada problem.

    Garstka, ponieważ ja ostatnio miałam problemy m.in z głową, zrobiłam tak: poprosiłam o tomografię głowy,z tomografią jest dużo łatwiej, chętniej dają skierowanie, a silny ból głowy powinien wystarczyć.

    Nie lekceważ tego, może to nie być nic, a może Ci zdrowie czy życie uratować.

    Na tomografii wiele wyjdzie(o ile cośjest), ja miałam jeszcze z kontrastem.

    A jeśli coś będzie nie tak, to powinnaś dostać skierowanie na rezonans, zwłaszcza że jest początek roku.

    Jedyny problem to promieniowanie, ale jedna tomografia szkód nie uczyni.

    Mogłaś mieć jakiś miniudar,skoro serce źle pracuje.
    A nie masz problemów z krzepnięciem?

    Zdecydowanie bym tego nie lekceważyła.

    dzięki Ula za te konkretne wskazówki.
    idę jutro do lekarza poz,, z neurologa może nic nie wyjść, ale zobaczymy.
    kłopotów z krzepnięciem nie mam, a przynajmniej nigdy nie miałam.
    mogłam mieć chwilowe niedotlenienie, miałam utraty przytomności.
    a co się z Tobą dzieje?

    Zamieszczone przez kantalupa
    zupelnie bez brania pod uwage twoich problemow z sercem, czy mialas takie epizody wczesniej?
    ja jestem osobiscie migrenowa, ale jak mnie sieknie, to mam kilka dni z glowy – leze w lozku, kiedys z wiadrem obok i szklanka wody, przy zasunietych storach, bo najmniejsza ilosc swiatla mnie po prostu morduje
    mam takie jazdy teraz pewnie jakos raz na rok, kiedys zdarzalo mi sie czesciej

    poszlam z tym do lekarza pierwszego kontaktu, przepisal mi najpierw jakies specyfiki, ktore mki niewiele daly
    poslal mnie do neurologa, ale nic mi nie wyszlo (rezonans robilam prywatnie, tomografie w sz[pitalu be zoplaty – to chyba bylo jeszcze przed nfz-etem)
    nic szczegolnego mi nie wyszlo

    moze zwykly lekarz pierwszego kontaktu gdzies cie skieruje?

    strasznie wspolczuje, bo mnie osobiscie takie akcje po prostu wylaczaja z z zycia na dwa, trzy dni

    najgorsze w tym bólu jest to, że nic nie pomaga.
    zobaczymy czego się dowiem.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 60)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close