Ból jajników?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #12685

    z-kasia1

    Dziewczyny, mam do Was kolejne pytanie i nadzieję, że może będziecie coś wiedziały na ten temat,bo ja już nie wiem co się ze mną dzieje?. Od wczorajszego wieczoru „pobolewają mnie jajniki” – hmm, tak myślę, że to jajniki. Po obu stronach, z przewagą strony lewej. Nie jest to jakiś wielki ból ale lekki, tak że czuję. Czekam już na swój okres i zaczynam się zastanawiać, czy to może jakiś zwiastun? Ogólnie fizycznie czyję się dobrze więc … może to małpa przyjdzie? Czy Wy też tak miałyście? Pozdrawiam,

    Kasia

    #194730

    marchewka

    Re: Ból jajników?

    Czesc Kasiu!
    Ja po poronieniu nie dostalam okresu przez prawie dwa miesiace. Jajniki mnie bolaly jak wsciekle. Wybralam sie w koncu do mojej lekarki i ona stwierdzila, ze mam troche powiekszone – mowila, ze tak sie moze zdazyc po zabiegu, a poza tym to normalne, ze w okreslonym dniu cyklu troszke boli. I za kilka dni dostalam okres….. Inna przyczyna to moze byc zapalenie janikow i to lepiej sprawdzic – ale to boli wtedy dluzej niz 3 dni – wtedy raczej wybierz sie do swojej lekarki, zeby to sprawdzila.
    Pozdrowionka
    Marchewka



    #194731

    z-kasia1

    Re: Ból jajników?

    Dzięki, jak tylko coś bedzie nie tak od razu lecę do lekarza. Ten ból nie jest non-stop, raczej pojawia się na jakiś krótki czas a potem znika (wczoraj przez 15 min.; dziś właśnie teraz mnie zabolało i juz jest ok); jest łagodny, nie sprawia mi jakiegoś problemu ale czuję to. Mam nadzieję, że to przed okresem a nie coś poważnego.

    Kasia

    #194732

    marchewka

    Re: Ból jajników?

    Ja tez mam taka nadzeje i trzymam kciuki, zebys szybko dostała okres!
    Ja też tak oczekiwałam jak Ty i szukałam w sobie każdych objawów, żeby to juz było to.
    Mam nadzieję, że juz wktótce będziemy oczekiwać na brak okresu… 😉

    Marchewka

    #194733

    z-kasia1

    Re: Ból jajników?

    Wiesz, ja się właśnie śmieje z mężem bo kiedyś modliłam się o brak okresu, o ciąże; teraz…marzę by już był. Kocioł , pozdrawiam….

    Kasia

    #194734

    marchewka

    Re: Ból jajników?

    A ja przez te bole jajnikow jak poszlam do mojej lekarki (chodze do niej teraz prawie co tydzien…;-)) ona powiedziała, ze gdyby nie znala mojej sytuacji to stwierdzilaby, ze jestem w ciazy… – przez te powiekszone jajniki. Wyobraz sobie jaka mialam mine, jak bylam w 10 dniu cyklu i chyba musialabym zajsc w ciaze przez powietrze, bo przeciez teraz uwazamy…hi,hi. Kociol totalny……

    Pozdrawiam,
    Marchewka



    #194735

    ninka

    Re: Ból jajników?

    Wiesz Kasiu mnie jajniki bolaly okresowo chyba od zawsze ale dopiero po poronieniu zaczelam sie tak bardzo wsluchiwac w swoje cialo i uswiadomilam to sobie. Mysle, ze to wlasnie ta zwiekszona przez nas wrazliwosc powoduje tak wiele pytan na temat wlasnego ciala. Ja np. od paru lat nie stosowalam zadnej antykoncepcji. Poprostu wiedzialam kiedy sa moje dni plodne (bez mierzenia temperatury) i wtedy abstynencja lub polsrodki;-)) Wystarczylo tylko raz kochac sie w okresie plodnym i juz bylam w ciazy. A teraz gdy bardzo wszystko planuje to juz nie jestem tak pewna tych swoich plodnych dni i probuje z testami owu i temperatura. Ciekawe co? Przeciez nic sie nie zmienilo. Skoro wiedzialam kiedy nie mozna to przeciez powinnam wiedziec kiedy mozna a jednak…
    Z tymi jajnikami moze byc podobnie.

    Ninka

    #194736

    z-kasia1

    Re: Ból jajników?

    Tak – masz rację Ninka. Ja jednak już przed ciążą mierzyłam tem, sprawdzałam śluz (no, z tym było gorzej) i tak z mężem „polowaliśmy” aż się udało (na podstawie moich wykresików, hihi). Kiedyś miałam bóle jajników tuż przez owu – lekarz mi mówił, że to wówczas normalne ale też nie zawsze to oznaka w 100% owulacji. A co do zmian> To zmieniło się moim zdaniem: podejście do całej tej sprawy. Ja sie boje w tym wszystkim blokady psychicznej.

    Kasia

    #194737

    Anonim

    Re: Ból jajników?

    Hej, z tymi jajnikami to jest różnie, mnie np. przed okresem dają w kość równo. Nie chciałabym Cie straszyć bo wiesz każda z nas ma inny organizm. Mnie np. strasznie bolały dwa dni po zabiegu, kosmos totalny tabletki jadłam cały garściami. Dobrze że mój mąż się zdenerwował i zadzwonił do mojego gina. zaraz na nastepny dzień pojechał na wizyte i co okazało się ze mam stan zapalny. Od strzału dostałam antybiotyki w zastrzyku. Ale cóż gdyby ten ból miał miejsce później zapewne myślałąbym, że jest oznaką zbliżającego się okresu.
    W twoim przypadku zapewne to będzie sygnalizacja zbliżającej się małpy.
    Sorki, że moze troche Cie nastraszyłam ale nistety mnie się to przydażyło.
    Pozdrawiam

    Kiska

    #194738

    z-kasia1

    Re: Ból jajników?

    Ja po zabiegu fizycznie czułam sie dobrze, nic mnie nie bolało, wszystko było ok. Teraz, tak od wczoraj – jak napisałam wcześniej – coś mnie pobolewa.
    A tak na marginesie: czy Wy też zauważyłyście zmiany w piersiach zaraz po zabiegu (nastepnego dnia, a może nawet wcześniej) – stały się mniej wrażliwe (pózniej jeszcze mniej), nie były juz takie nabrzmiałe?

    Kasia



    #194739

    magdamal

    Re: Ból jajników?

    Chyba nawet pytałam o coś podobnego przed moim pierwszym okresem po zabiegu. Również kłuły mnie jajniki, z przewagą strony prawej:)
    I powiem Ci, że przed drugim okresem (jestem w trakcie) kłuły mnie po raz drugi w ten sam sposób.
    Pytałam mojego gin., zrobił mi usg i było wszystko ok. A te kłucia to ponoć norma, tak więc nie denerwuj się.
    Pozdrawiam
    Magda

    #194740

    ika

    Re: Ból jajników?

    dla mnie kłucie jajników ( dziwne bo najczęściej kłuje z prawej) oznacza owulację. Równo 13 dni od tego bólu mam okres. Od zabiegu kłucie stało się dużo bardziej dokuczliwe i czasem nawet nieprzyjemnie bolesne. Porozmawiam o tym jutro ze swoim lekarzem.
    pozdrawiam
    IKa



    #194741

    z-kasia1

    Re: Ból jajników?

    Właśnie Ika, jak wcześniej pisałam – też tak kiedyś miałam – bolało mnie w okresie owulacyjnym, czasem nawet bardzo. Pozyjemy zobaczymy co to takiego.

    Kasia

    #194742

    edith

    Re: Ból jajników?

    Czesc!
    Myśle Kasiu, ze to zwiastun zblizajcego sie okresu. Jak mnie pamięc nie myli to tez mnie bolały jajniki. A tak a propos jak tam inne objawy: wrażliwe sutki, płaczliwosci przechodzaca w nerw ?
    Nie zdziw sie jesli ten Twój pierwszy okres będzie bardziej obfitszy. Ja po łyżeczowaniu macicy (pierwsze juz 2,5 roku temu) przestalam miec bolesne mieszączki. Wczesniej bez tabletek przeciwbólowych w pierwszym dniu nie mogłam sie obyć. Nie wiem czy to normalne , ale ja tak akurat mam.
    pozdrawiam,
    E

    #194743

    z-kasia1

    Re: Ból jajników?

    Z innych objawów to może lekkie poddenerwowanie ale nie umiem tego odróżnić bo to może być związane z oczekiwaniem (stres itp..) a nie okresem; a piersi…hmm – może bardziej „wypełnione” ale tu nie mam specjalnych odczuć. Wcześniej nigdy nie miałam bolesnych miesiączek – no, w każdym razie nie tak, by brać tabletki garściami. Musze czekać cierpliwie na małpe ale bardzo dziekuję za Wasze rady. Pozdrawiam,

    Kasia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close