Ból jajników po Clo

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #33057

    cleo11

    Biorę Clo pierwszy cykl, wczoraj był 16 dzień cyklu i bardzo bolał mnie lewy jajnik, nawet jeżeli wczoraj miałam owulacje (objawów śluzowych nie było) to z powodu bólu nawet nie było mowy o przytulanku. Powiedzcie proszę jak Wy się czułyście po Clo i czy ten przeraźliwy ból oznaczał owu. Bardzo proszę o odpowiedzi bo bardzo się niepokoję i nie wiem czy nie straciłam swojej szansy w tym miesiacu.

    #436893

    babeth

    Re: Ból jajników po Clo

    Tez miałam kłucia jajnikow po clo, ale nie aż takie jak opisujesz.
    A 16dc to jak najbardziej dzień na owulację przy CLO, moze to było to.

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/elize



    #436894

    cleo11

    Re: Ból jajników po Clo

    to ładnie mnie pocieszyłaś, kolejny miesiac do tyłu!!!!!!!!!

    #436895

    babeth

    Re: Ból jajników po Clo

    nie, nie wiadomo na 100 % czy to była owulacja, ale z wywiadu z lekarzem i z ulotki wiem ze tak jest w przypadku clo, a miałaś monitoring? USg jest najbardziej wiarygodne, a pregnyl brałaś?

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/elize

    #436896

    cleo11

    Re: Ból jajników po Clo

    w tym cyklu pregnylu nie brałam tylko clo i nie miałam monitoringu

    #436897

    babeth

    Re: Ból jajników po Clo

    to źle, przy Clo monitoring jest wskazany, bo inaczej mozesz się nabawić torbieli, no i nie wiesz kiedy była owulacja.

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/elize



    #436898

    kawi

    Re: Ból jajników po Clo

    Ja po Clo “czułam” jajniki od ovu do samej @. Nie był to ciągły ból, ale nie pozwalał mi o sobie zapomnieć, a kilka razy wręcz (dosłownie!) powalił mnie na ziemię! Mój lekarz powiedział, że tak ma prawo być i jeżeli nie ma plamień, ani innych “atrakcji” to nie ma powodu do niepokoju…
    Pozdrawiam,

    kawi

    #436899

    marti1

    Re: Ból jajników po Clo

    cleo,

    Jeżeli wczoraj owu to wcale nie miesiąc do tyłu! Dzisiaj masz jeszcze szanse….także bierz męża i do roboty!!!

    Liczymy na fasolkowe wyniki :-))

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #436900

    dosiam

    Re: Ból jajników po Clo

    Ja też uważam że Clo bez montoringu to karygodność!!! Co to za lekarze?!
    Ja miałam monitoring przez 7 m-cy brania Clo. W ostatnich 2 cyklach (Clox2) jajniki bolały mnie potwornie, ale zmusiłam się do przytulanka. Dziś 5 dpo i jeszcze czasami mnie zakłuje.

    temperaturki dosi

    #436901

    Anonim

    Re: Ból jajników po Clo

    hmmm. ciezko powiedziec. ja kiedy mialam owu po clo i pregnylu mialam koszmarne bole i starania odbyly sie z zacisnietymi zebami. ale z drugiej strony w tym cyklu bralam clo, owulacji nie bylo, a mnie i tak strasznie bolaly jajniki, wiec przy braniu lekow ciezko jest stwierdzic dokladnie co jest przyczyna bolu. Po to wlasnie biorac Clo monitoruje sie owulacje na USG. Jest to absolutnie konieczne, bo inaczej kuracja nie ma sensu, a nawet moze doprowadzic do komplikacji takich jak torbiel. Czy Tobie lekarz nie zalecil monitoringu? Wiedzialabys od razu czy byla owu.

    Sylvie



    #436902

    nika28

    Re: Ból jajników po Clo

    Monitoring przy braniu clo jest konieczny, ale uzależnione jest to również od dawki leku. Mój lekarz przypisał mi clo od 3-7 dc w sumie 8 tab., a monitoring mam mieć dopiero w drugim cyklu (jeśli znowu @ przyjdzie). Konsultowałam to z innym lekarzem (bo również miałam wątpliwości czy to rozsądne), ale ponoć jest to niewielka dawka i nie wymaga monitorowania w pierwszym cyklu brania. A owulację mam zamiar rozpoznać przy pomocy testów. W niedzielę zaczynam moją pierwszą stymulację clo, i życzę sobie i wszystkim dziewczynom na dopalaczach jak najmniej skutków ubocznych i szybkiego zafasolkowania.
    Pozdrawiam – Aga

    #436903

    Anonim

    Re: Ból jajników po Clo

    Ja po clo miałam okropne bóle jajników i piersi , które na dodatek sie powiekszyły, cały czas było mi niedobrze i ogolnie złe samopoczucie,no i zero ochoty na seks. Do tego jeszcze przytyłam ale sie opłaciło bo w końcu zaszłam w ciąze.
    Tyle , ze clo brałam przez 2 cykle( lekarz mówił ze mozna tylko 3 razy w roku)bo postanowiłam sama bez konsultacji z ginem rzucic to cholerstwo. Stwierdziłam , ze niech sie dzieje co chce , tak bardzo pragnełam maleństwa ze myslałam ze oszaleje. Wyluzowałam no i juz w nastepnym cyklu bez clo udało sie.
    Acha clo brałam z powodu braku owu.
    Zycze szybkiego zafasolkowanie i żeby te leki cos Ci pomogły.

    GOrąco pozdrawiam

    Asia



    #436904

    Anonim

    Re: Ból jajników po Clo

    Asia!!
    zainspirowal mnie Twoj post. Ja bralam Clo na brak owu przez 4 cykle, az wreszcie w kolejnym bezowulacyjnym cyklu (tylko raz udalo sie wywolac owu) przenioslam sie do kliniki nieplodnosci, gdzie kazano mi natychmiast odstawic wszystkie leki – a bralam Clo, Castagnus, Bromergon i Hormeel S. Teraz biore wylacznie Duphaston na II faze cyklu, ze wzgledu na cienkie endometrium i PCO i nic poza tym. Tez troche wyluzowalam (o tyciu po lekach nie bede wspominala, bo wygladam teraz tak, ze az wstyd) i ciekawa jestem, czy owu wroci sama i czy w ogole jest szansa na to, ze obedzie sie bez wspomagania i sztucznych zaplodnien. Napisz cos wiecej, czemu nie mialas wlasnej owulacji i jak szybko Ci wrocila po odstawieniu Clo. Czy od razu w pierwszym cyklu, na zasadzie efektu odbicia? Z gory dziekuje:)

    Sylvie

    #436905

    nika28

    Re: Ból jajników po Clo

    Sylwia,
    Efekt brania clo występuje również po odstawieniu. Taką informację przekazał mi mój gin. Ja również chodzę do Centrum Leczenia Niepłodności, strategią na moje problemy jest clo przez 2 cykle (od jutra pierwsza tab.), a jeśli się nie uda – kolejna wizyta po 4 cyklach. Czemu po czterech miesiącach? Bo dzialanie clo – jeszcze trwa! Asia z tego co pisze zaciążyła w pierwszym cyklu po odstawieniu clo, a więc wtedy kiedy clo nadal działa. Nie wiem, jak będzie u mnie i jak u Ciebie – przekazuje info które mnie przekazał mój gin. Pewnie jest to sprawa indywidualna, może dłuższe działanie clo dotyczyło tylko i wyłącznie mojego problemu -badania hormonalne wykazały owulację, ale co z tego skoro nie mogę zaciażyć?!
    Pozdrawiam – Aga

    #436906

    pzb

    Re: Ból jajników po Clo

    SPM, nie pamiętam dlaczego byłaś w ogóle stymulowana clo (podejrzewam, że skoro bromergon to miałaś za wysoką prolaktynę?) ale ten duphaston wygląda mi podejrzanie – pamiętasz, ja go odstawiłam, @ nie ma, w piątek byłam u gina – podejrzewa za wysoką prolaktynę (dziś badałam) i powiedział, że w mojej sytuacji podawanie progesteronu to było LECZENIE OBJAWÓW, WYWOŁYWANIE MIESIĄCZKI, a nie działanie pomagające zajść w ciążę (=wywołać owu). U Ciebie pewnie uwarunkowania są inne, ale przemyśl jeszcze branie progesteronu. Ja brałam w sumie 9 miesięcy, odstawiłam i jest tak samo źle jak było.
    buźka

    PZB
    FF

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close