Ból jajników po Clo

Biorę Clo pierwszy cykl, wczoraj był 16 dzień cyklu i bardzo bolał mnie lewy jajnik, nawet jeżeli wczoraj miałam owulacje (objawów śluzowych nie było) to z powodu bólu nawet nie było mowy o przytulanku. Powiedzcie proszę jak Wy się czułyście po Clo i czy ten przeraźliwy ból oznaczał owu. Bardzo proszę o odpowiedzi bo bardzo się niepokoję i nie wiem czy nie straciłam swojej szansy w tym miesiacu.

20 odpowiedzi na pytanie: Ból jajników po Clo

babeth Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

Tez miałam kłucia jajnikow po clo, ale nie aż takie jak opisujesz.
A 16dc to jak najbardziej dzień na owulację przy CLO, moze to było to.

[Zobacz stronę]

cleo11 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

to ładnie mnie pocieszyłaś, kolejny miesiac do tyłu!!!!!!!!!

babeth Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

nie, nie wiadomo na 100 % czy to była owulacja, ale z wywiadu z lekarzem i z ulotki wiem ze tak jest w przypadku clo, a miałaś monitoring? USg jest najbardziej wiarygodne, a pregnyl brałaś?

[Zobacz stronę]

cleo11 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

w tym cyklu pregnylu nie brałam tylko clo i nie miałam monitoringu

babeth Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

to źle, przy Clo monitoring jest wskazany, bo inaczej mozesz się nabawić torbieli, no i nie wiesz kiedy była owulacja.

[Zobacz stronę]

kawi Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

Ja po Clo “czułam” jajniki od ovu do samej @. Nie był to ciągły ból, ale nie pozwalał mi o sobie zapomnieć, a kilka razy wręcz (dosłownie!) powalił mnie na ziemię! Mój lekarz powiedział, że tak ma prawo być i jeżeli nie ma plamień, ani innych “atrakcji” to nie ma powodu do niepokoju…
Pozdrawiam,

kawi

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

cleo,

Jeżeli wczoraj owu to wcale nie miesiąc do tyłu! Dzisiaj masz jeszcze szanse….także bierz męża i do roboty!!!

Liczymy na fasolkowe wyniki :-))

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

dosiam Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

Ja też uważam że Clo bez montoringu to karygodność!!! Co to za lekarze?!
Ja miałam monitoring przez 7 m-cy brania Clo. W ostatnich 2 cyklach (Clox2) jajniki bolały mnie potwornie, ale zmusiłam się do przytulanka. Dziś 5 dpo i jeszcze czasami mnie zakłuje.

[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

hmmm. ciezko powiedziec. ja kiedy mialam owu po clo i pregnylu mialam koszmarne bole i starania odbyly sie z zacisnietymi zebami. ale z drugiej strony w tym cyklu bralam clo, owulacji nie bylo, a mnie i tak strasznie bolaly jajniki, wiec przy braniu lekow ciezko jest stwierdzic dokladnie co jest przyczyna bolu. Po to wlasnie biorac Clo monitoruje sie owulacje na USG. Jest to absolutnie konieczne, bo inaczej kuracja nie ma sensu, a nawet moze doprowadzic do komplikacji takich jak torbiel. Czy Tobie lekarz nie zalecil monitoringu? Wiedzialabys od razu czy byla owu.

Sylvie

nika28 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

Monitoring przy braniu clo jest konieczny, ale uzależnione jest to również od dawki leku. Mój lekarz przypisał mi clo od 3-7 dc w sumie 8 tab., a monitoring mam mieć dopiero w drugim cyklu (jeśli znowu @ przyjdzie). Konsultowałam to z innym lekarzem (bo również miałam wątpliwości czy to rozsądne), ale ponoć jest to niewielka dawka i nie wymaga monitorowania w pierwszym cyklu brania. A owulację mam zamiar rozpoznać przy pomocy testów. W niedzielę zaczynam moją pierwszą stymulację clo, i życzę sobie i wszystkim dziewczynom na dopalaczach jak najmniej skutków ubocznych i szybkiego zafasolkowania.
Pozdrawiam – Aga

Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

Ja po clo miałam okropne bóle jajników i piersi , które na dodatek sie powiekszyły, cały czas było mi niedobrze i ogolnie złe samopoczucie,no i zero ochoty na seks. Do tego jeszcze przytyłam ale sie opłaciło bo w końcu zaszłam w ciąze.
Tyle , ze clo brałam przez 2 cykle( lekarz mówił ze mozna tylko 3 razy w roku)bo postanowiłam sama bez konsultacji z ginem rzucic to cholerstwo. Stwierdziłam , ze niech sie dzieje co chce , tak bardzo pragnełam maleństwa ze myslałam ze oszaleje. Wyluzowałam no i juz w nastepnym cyklu bez clo udało sie.
Acha clo brałam z powodu braku owu.
Zycze szybkiego zafasolkowanie i żeby te leki cos Ci pomogły.

GOrąco pozdrawiam

Asia

Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

Asia!!
zainspirowal mnie Twoj post. Ja bralam Clo na brak owu przez 4 cykle, az wreszcie w kolejnym bezowulacyjnym cyklu (tylko raz udalo sie wywolac owu) przenioslam sie do kliniki nieplodnosci, gdzie kazano mi natychmiast odstawic wszystkie leki – a bralam Clo, Castagnus, Bromergon i Hormeel S. Teraz biore wylacznie Duphaston na II faze cyklu, ze wzgledu na cienkie endometrium i PCO i nic poza tym. Tez troche wyluzowalam (o tyciu po lekach nie bede wspominala, bo wygladam teraz tak, ze az wstyd) i ciekawa jestem, czy owu wroci sama i czy w ogole jest szansa na to, ze obedzie sie bez wspomagania i sztucznych zaplodnien. Napisz cos wiecej, czemu nie mialas wlasnej owulacji i jak szybko Ci wrocila po odstawieniu Clo. Czy od razu w pierwszym cyklu, na zasadzie efektu odbicia? Z gory dziekuje:)

Sylvie

nika28 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

Sylwia,
Efekt brania clo występuje również po odstawieniu. Taką informację przekazał mi mój gin. Ja również chodzę do Centrum Leczenia Niepłodności, strategią na moje problemy jest clo przez 2 cykle (od jutra pierwsza tab.), a jeśli się nie uda – kolejna wizyta po 4 cyklach. Czemu po czterech miesiącach? Bo dzialanie clo – jeszcze trwa! Asia z tego co pisze zaciążyła w pierwszym cyklu po odstawieniu clo, a więc wtedy kiedy clo nadal działa. Nie wiem, jak będzie u mnie i jak u Ciebie – przekazuje info które mnie przekazał mój gin. Pewnie jest to sprawa indywidualna, może dłuższe działanie clo dotyczyło tylko i wyłącznie mojego problemu -badania hormonalne wykazały owulację, ale co z tego skoro nie mogę zaciażyć?!
Pozdrawiam – Aga

pzb Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

SPM, nie pamiętam dlaczego byłaś w ogóle stymulowana clo (podejrzewam, że skoro bromergon to miałaś za wysoką prolaktynę?) ale ten duphaston wygląda mi podejrzanie – pamiętasz, ja go odstawiłam, @ nie ma, w piątek byłam u gina – podejrzewa za wysoką prolaktynę (dziś badałam) i powiedział, że w mojej sytuacji podawanie progesteronu to było LECZENIE OBJAWÓW, WYWOŁYWANIE MIESIĄCZKI, a nie działanie pomagające zajść w ciążę (=wywołać owu). U Ciebie pewnie uwarunkowania są inne, ale przemyśl jeszcze branie progesteronu. Ja brałam w sumie 9 miesięcy, odstawiłam i jest tak samo źle jak było.
buźka

PZB
[Zobacz stronę]

pzb Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

hmmm. przykro mi to mówić, ale największe szanse na fasolkę są po przytulanku 2 dni PRZED owu… jajeczko może żyć bardzo krótko i najlepiej jak napotka “rycerza” w jajowodzie zaraz po tym, jak wskoczy do niego z jajnika… ale różne rzeczy się dzieją oczywiście!
powodzenia!

PZB
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

PZB, u mnie Clo bylo podawane na brak owulacji, ale owulacje udalo sie wywolac tylko raz, po dolozeniu do zestawu lekow Bromergonu. Duphaston dostawalam wtedy doraznie, by wywolac okres w cyklach bezowulacyjnych. W klinice nieplodnosci powiedziano mi, ze skoro prolaktyna byla w normie, to nie ma sensu podawac profilaktycznie Bromergonu, a takze, ze branie Clo 5ty cykl pod rzad to skandal. Po rozpoznaniu PCOS, nowy gin powiedzial mi, ze mam natychmiast odstawic wszystkie leki, bo mam przestymulowany organizm – faktycznie, cala masa drobnych pecherzykow na obu jajnikach, wszystkie mniejsze niz 9mm. Teraz mam brac wylacznie Duphaston, a to z tego wzgledu, ze: najprawdopodobniej Clo zniszczylo mi endometrium, choc zapewne w glownej mierze przyczynil sie do tego PCOS i potrzebuje Duphastonu na polepszenie endometrium, poza tym w drugiej fazie cyklu prawdopodobnie mam niedomoge cialka zoltego, co rowniez leczy sie Duphastonem, no i koniec koncow – musze brac Duphaston na wyregulowanie cykli w scisle okreslonych dniach i to po 2 tabletki, a nie po 1, jak dotychczas. Krotko mowiac, organizm ma odsapnac, wyregulowac sie i wzmocnic endometrium. Tak to u mnie wyglada w tej chwili.

Pozdrowienia!

Sylvie

Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

Aga wielkie dzieki za informacje. Po cichu mialam nadzieje to wlasnie uslyszec. Problem w tym, ze u mnie owulacja wystapila tylko raz, wiec wcale nie jest powiedziane, ze Clo W OGOLE na mnie dziala, a co dopiero po odstawieniu. No, ale trzeba byc dobrej mysli:)

Pozdrawiam:)

Sylvie

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

PZB,

Nie bardzo mogę się z tym zgodzić…bo dwa dni przed owu musiałoby znaczyć, że plemniki muszą żyć 2 dni!!! A to w dzisiejszych czasach duża rzadkość…mi lekarz przekazywał, że największa szansa jest dzień przed owu albo w dzień owu…no bo dzień owu to dzień uwolnienia jajeczka…a ono jeszcze sobie wędruje około 12 godzin…więc po owu też można zajść…w końcu inseminacje się robi w momencie pęknięcia pęcherzyka albo zaraz przed a nie dwa dni przed…..
Co myślisz o tym?

Buziak,

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

pzb Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

no więc ja właśnie brałam duphaston przez 6 miesięcy 2 razy dziennie 16-25 dc, a wcześniej orgametril przez 3 miesiące – i nic się nie wyregulowało. niestety. chciałam Ci to tylko powiedzieć, może skonsultuj się z jeszcze jednym lekarzem.
a miałaś prolaktynę z obciążeniem? ja właśnie odebrałam wyniki, i gdybym nie zrobiła badania z obciążeniem, wszystko byłoby ok. a tu po obciążeniu wzrost ponad 10 razy (norma przewiduje 2-5-krotny wzrost). z tego co wyczytałam, mam hiperprolaktynemię czynnościową, z tego co znam siebie – spowodowaną stresem.
a jak u Ciebie stwierdzono PCOS? ja miałam też badany testosteron, i jest ok.
papatki

PZB
[Zobacz stronę]

pzb Dodane ponad rok temu,

Re: Ból jajników po Clo

zaraz spróbuję Ci tu coś wkleić na ten temat, niestety po angielsku:

Recent research has defined the days of the menstrual cycle during which intercourse is mostly likely to result in pregnancy. Conception is possible from intercourse beginning about 5 days before ovulation extending through the day of ovulation.2,3 However, conception on the day after ovulation has never been documented.5 This implies that ova may only be fertilizable in vivo for less than a day because spermatozoa can survive for up to 6 days in properly estrogenized cervical mucus.6 Studies of the timing of fertilization in vitro, including intracytoplasmic sperm injection, also suggest that mature human ova (in metaphase II) have a more limited optimum fertilization window than previously appreciated (hours instead of days).7 Data indicate that by 16 hours after oocyte recovery, fertilization by standard insemination is poor.8 Indeed, in vitro fertilization programs generally inseminate ova within 2-6 hours of ovum retrieval in an attempt to optimize fertilization rates. Further, current evidence indicates that the highest probability of clinically evident conception occurs with intercourse 1 or 2 days before ovulation, rather than the day of ovulation itself.3,5

to jest materiał z grudnia 2002, dla ciekawych podaję adres:
[Zobacz stronę]

a inseminacja ma pomóc ominąć wrogi śluz (lub jego brak / małą ilość) jak sądzę, w którym plemnikom ciężko przeżyć – dlatego jest robiona w maksymalnie późnym momencie.

ale na przytulanko zawsze jest dobra pora!!!

buziaki

PZB
[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Ból jajników po Clo?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Kochane Dziewczyny...
Kochane Dziewczyny! Jestem tu codziennie. Moze nie biore przeaktywnego udzialu w dyskusjach, ale sledze posty raz z usmiechem, raz z ciekawoscia a czesto i ze lzami w oczach. Cudownie jest Was
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
artykuł w Dziecko
Mam pytanie. Czy ktoras z was czytala artykul w Dzieko Nie ma jak mama. Pani psycholog ambitnie i uparcie twierdzi ze dzieckiem moze opiekowac sie tylko matka, niania - nie,
Czytaj dalej