Ból podbrzusza-czy rozwiera sie szyjka??

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #51516

    daria24

    Mam pytanie do forumowych Mamuś 🙂
    Od dzisiaj rana pobolewa mnie podbrzusze – raz bardziej raz mniej. Jestem w 37 tc – biore fenoterol, wizyte mam 12 sierpnia, czyli juz teraz w czwartek 🙂 Czy mimo brania fenoterolu moze sie rozwierac szyjka?? Bo zawsze mialam ja krótka, wiec lekarz powiedzial, ze bede miala szybciutko rozwarcie ….. zreszta czuje, ze Mała „napiera” mi główka na spojenie, ciagnie mnie to strasznie!
    Wydzieline mam raczej normalną, nie zauwazylam zeby była jakas podbarwiona krwia ….
    Nie wiem co mam myslec ….. troche sie martwie 🙁
    Poradźcie cos :))))
    Przesylam całusy :))))))))))))))))))))
    Daria

    Daria

    #661553

    magdzik

    Re: Ból podbrzusza-czy rozwiera sie szyjka??

    Fenoterol powstrzymuje skurcze a nie wpływa na rozwieranie szyjki. Z tego co mi wiadomo to rozwieranie szyjki nie boli. Natomiast pocieszę, że ja bodajże w 36-37 tc miałam ogromne bóle krocza iż prawie nie mogłam chodzić. Jedynie co mój gin polecił na to to abym brała przeciwbólowo nospę, a w razie konieczności zapisała mi zastrzyk przeciwbólowy.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03



    #661554

    annalda

    Ból podbrzusza. Mam to od wczoraj

    Ja od wczoraj wieczorem czuję co jakiś czas ostre, krótkotrwałe rwanie w podbrzuszu. No i właśnie też nie wiem co to oznacza 🙁 Równocześnie też częściej odwiedzam wc. Dodam, że do terminu mam 2 tygodnie i 3 dni. Troche się martwię, ale bardziej mnie ciekawi, co to oznacza z fizjologicznego punktu widzenia. Wie ktoś??

    #661555

    anastazja

    Re: Ból podbrzusza. Mam to od wczoraj

    Na tym etapie ciazy to moze oznaczac wszystko lacznie z porodem Wiekszosc dzieci rodzi sie ok 2 tygodni przed wyznaczona data porodu , takze POWODZENIA

    Jagodzia 01.08.03.

    #661556

    shibaa

    Re: Ból podbrzusza-czy rozwiera sie szyjka??

    Mnie boli tak (miesiączkowo) już od zeszłego poniedziałku – w piątek byłam badana i NIC się nie rozwiera ani nie skracało …. buuuuu .. nie wiem jak np. dziś …
    Podobno ten ból ma związek z silnym scieńczeniem ścianek w dolnej cześci macicy i to jest normalne … i będzie tak już boleć do porodu…
    A na to wszystko mam co noc horror ze skurczami „przepowiadającymi” – tylko ze ja nie wiem czy to przepowiadające czy już porodowe więc leżę i lizę odstępy i niedługo oszaleję 🙂

    Agata + Ania 13.IX

    #661557

    annalda

    Re: Ból podbrzusza-czy rozwiera sie szyjka??

    Powiem szczerze, że dopiero ten ból (rwąco-ciągnący) dał mi odczuć, że niedługo poród, przywołał myśli o porodzie.
    Ponoć już na wiele tygodni przed powinno się czuć skurcze przepowiedające, o których piszesz, a ja w ogole nie wiem co to jest, po prostu ich chyba nie mam… Skurcze Braxtona-Hicksa? Jakos tak to sie nazywa. Czy może to sie odbywać zupełnie bezboleśnie?? Mam nadzieję, że jednak tak, bo to mimo wszystko trening mięśni przed porodem. A może coś przegapiłam??? Nie wiem sama…
    W czwartek ide do gina i już nie moge sie doczekać. 100 pytań do…!!! 🙂
    No i jak to jest z tymi przepowiedającymi?????

    Marta, Mariusz i Juniorek (15 września 2004)



    #661558

    shibaa

    Re: Ból podbrzusza-czy rozwiera sie szyjka??

    Te skurcze B-H to wyglądaja tak że brzuch ci rosnie momentalnie „w oczach” (dosłownie jakby ktoś pompkę podłączył) – do przodu i robi się bardzo twardy.
    Inaczej mówi się ze „macica się stawia” lub że „brzuch się stawia” – bo to dosłownie tak wygląda – „trzyma” chwilę i stopniowo opada …
    Może to byc bolesne ale moze być tez bezbolesne – ale nie zauważyć się raczej nie da …:)

    Agata + Ania 13.IX

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close