ból przy skurczu łydki a porodowy

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #43370

    baska

    tylko się nie śmiejcie

    przedwczoraj nad ranem złapał mnie super potężny skurcz łydki ból był tak bardzo nie do zniesienia, że nie widziałam perspektyw wyjścia z tej opresji ani w prawo ani w lewo i tak sobie wtedy pomyślałam, że jak tak wygląda ból porodowy to ja kurcze wymiękam, nie dam rady i męzusiowi sie od razu oberwało bo coś tam próbował masować a ja go prosto w łeb, no nieźle się zachowuję w takich stresowych sytuacjach

    napiszcie mamusie czy to jest podobne natężenie tego słynnego bólu porodowego a tego łydkowego bo jak to coś takiego to ja męża nie biorę na salę bo go tam mogę uszkodzić i od razu zamawiam zoo

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #566715

    kalee

    Re: ból przy skurczu łydki a porodowy

    Droga Basiu….
    prawde mowiac nie da sie porownac tych boli…
    Kazdy z nich jest inny… mnie bardzo bolal krzyz i co ciekawe sama go sobie masowalam (lezac na boku)…. nigdy wczesniej nie czulam czegos podobnego… ale da sie wytrzymac…
    Zycze leciutkiego porodu
    Pozdrawiam
    Kasia i Stas



    #566716

    baska

    Re: ból przy skurczu łydki a porodowy

    dzięki
    prawdę mówiąc to moja pierwsza ciąża i zaczynam wariować zastanawiając się jak to będzie 🙂

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #566717

    kaccha

    Re: ból przy skurczu łydki a porodowy

    Ja też nie mogę sobie wyobrazić, że miałby to być ból większy niż skurcz łydki. Noga po takim skurczu bolała mnie kilka dni. Ale mnie masowanie nogi przez męża bardzo pomaga. Nawet nie wiedziałam, że jest taki sposób, ale kiedy wiłam się z bólu na łóżku to mąż postanowił zadziałać i szybko przeszło. Teraz kiedy mi się to zdarza to zaraz budzę męża.
    Ciekawe jak będzie na porodówce. Ale jestem już trochę zmęczona ciążą i chciałabym mieć to już za sobą.

    Kasia i majowa Alicja

    #566718

    maaike

    Re: ból przy skurczu łydki a porodowy

    Tego do siebie nie da sie porownac. Wszystko boli, ale jest do zniesienia. Ja przy porodzie, przy skurczach parych dostalam jeszcze skuczu calej jednej nogi…. Chyba ze 3 pielegniarki mnie masowaly, ale przeszlo. Po skurczach porodowych (partych) nie ma takiego bolu jak skurczu lydki. To sa inne miesnie mi sie wydaje i caly mechanizm dziala inaczej. Nic sie martw wszystko bedzie dobrze, juz tyle ludzi sie urodzilo drogami naturalnymi to i my urodzimy.
    Pozdrawiam
    Majka z Alexandrem i baby

    M&A&baby

    #566719

    baska

    Re: ból przy skurczu łydki a porodowy

    hi hi nie spodziewałam sie, że mozna załapać 2 w jednym i bóle porodowe i skurcz łydki :0

    napewno urodzę bo i tak nie mam wyjscia 🙂

    ale kurcze ten skurcz łydki tak bolał ( tak jak pisze kaccha), że jeszcze dzisiaj nie potrafię chodzić po schodach.

    ale już nie umię sie doczekać kiedy sama sie przekonam jaką ma siłę 🙂

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)



    #566720

    maaike

    Re: ból przy skurczu łydki a porodowy

    Sama sie zdziwisz jaka masz sile. Te bole parte to taka moc, ze sobie tego zaden mezczyzna nie potrafi wyobrazic
    Pozdrawiam serdecznie,
    Majka z Alexandrem i baby

    M&A&baby

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close