Bolący łokieć ??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #112530

    alokazja

    Od jakiejś półtorej tygodnia boli mnie łokieć. Sprawa jest o tyle dziwna, że
    nie nabiłam sobie żadnego siniaka, nie przypominam sobie, żebym łokciem gdziekolwiek
    uderzyła.
    A łokieć boli i nie ból nie przechodzi. Do lekarza idę dopiero 5 marca.
    Macie pomysł skąd się coś takiego może wziąć ??
    Łokieć ani nie jest spuchnięty. Boli jak się na nim oprę np.

    #5100633

    goooosia

    Zamieszczone przez alokazja
    Od jakiejś półtorej tygodnia boli mnie łokieć. Sprawa jest o tyle dziwna, że
    nie nabiłam sobie żadnego siniaka, nie przypominam sobie, żebym łokciem gdziekolwiek
    uderzyła.
    A łokieć boli i nie ból nie przechodzi. Do lekarza idę dopiero 5 marca.
    Macie pomysł skąd się coś takiego może wziąć ??
    Łokieć ani nie jest spuchnięty. Boli jak się na nim oprę np.

    mój mąż miał ostatnio podobnie.
    łokieć go bolał, zwłaszcza podczas jazdy samochodem, gdy opierał łokieć o drzwi.
    niestety pewnego dnia łokieć spuchł – okazało się, że miał zapalenie kaletki, ale na szczęście bez zbierającego się płynu. skończyło się więc na antybiotyku.



    #5100634

    Anonim

    Zamieszczone przez goooosia
    mój mąż miał ostatnio podobnie.
    łokieć go bolał, zwłaszcza podczas jazdy samochodem, gdy opierał łokieć o drzwi.
    niestety pewnego dnia łokieć spuchł – okazało się, że miał zapalenie kaletki, ale na szczęście bez zbierającego się płynu. skończyło się więc na antybiotyku.

    O TYM samym pomyslalam,tez to mialam,tylko,ze zebbral mi sie płyn i procz antybiotyku mialam tez zastrzyki w brzuch p.zakrzepowe i rezygnacje z karmienia piersią;-(
    tak sie chcialam uzewnetrznic.:Fiu fiu:

    #5100635

    lilavati

    łokieć tenisisty?

    #5100636

    alokazja

    Zamieszczone przez ania_st
    łokieć tenisisty?

    w tenisa nie gram. nie mogę się oprzeć na tym łokciu bo boli 🙁

    #5100637

    lilavati

    Zamieszczone przez alokazja
    w tenisa nie gram. nie mogę się oprzeć na tym łokciu bo boli 🙁

    Ale przy kompie siedzisz – nic innego mi do głowy nie przychodzi – niech szybko odpuszcza:Kciuki:



    #5100638

    irena

    Zamieszczone przez ania_st
    Ale przy kompie siedzisz – nic innego mi do głowy nie przychodzi – niech szybko odpuszcza:Kciuki:

    Mialam to samo.Praca przy kompie i odbieranie okolo 100 telefonow dziennie.Jeden i ten sam ruch reka przynajmniej kilkadziesiat razy dziennie. W koncu lokiec zaczal bolec. Bolal tak przez ponad rok.Bol byl uciazliwy ale do wytrzymania. Przeszlo samo….

    #5100639

    alokazja

    Zamieszczone przez irena
    Mialam to samo.Praca przy kompie i odbieranie okolo 100 telefonow dziennie.Jeden i ten sam ruch reka przynajmniej kilkadziesiat razy dziennie. W koncu lokiec zaczal bolec. Bolal tak przez ponad rok.Bol byl uciazliwy ale do wytrzymania. Przeszlo samo….

    No oby oby 🙂

    #5100640

    pasiasta

    No prosze, wreszcie wybralam sie do ‘lekarza’ google i pierwsze co mi wyskoczylo to forumowo…
    Czy kogos jeszcze boli lokiec? Juz mnie denerwuje ten stan, dobre 3 miesiace boli, nie moge wyprostowac i przekrecic lewej reki, najwiekszy bol jest jakbym probowala cos ciezkiego niesc na wyprostowanej rece. Jak sobie dusze lokiec to jest takie 1 wrazliwe miejsce. Do lekarza (prawdziwego;)) mi nie po drodze, zreszta kolejki sa,bo sezon grypowy w pelni…
    Ki czort mnie tam trzyma?

    #5100641

    marnat

    Zamieszczone przez Pasiasta
    No prosze, wreszcie wybralam sie do ‘lekarza’ google i pierwsze co mi wyskoczylo to forumowo…
    Czy kogos jeszcze boli lokiec? Juz mnie denerwuje ten stan, dobre 3 miesiace boli, nie moge wyprostowac i przekrecic lewej reki, najwiekszy bol jest jakbym probowala cos ciezkiego niesc na wyprostowanej rece. Jak sobie dusze lokiec to jest takie 1 wrazliwe miejsce. Do lekarza (prawdziwego;)) mi nie po drodze, zreszta kolejki sa,bo sezon grypowy w pelni…
    Ki czort mnie tam trzyma?

    Smarujesz czymś ten bolący łokieć?
    Uderzyłaś się może, a nie pamiętasz?
    Albo zapalenie stawów i wtedy bez lekarza to się chyba nie obejdzie.



    #5100642

    pasiasta

    Smarowałam kiedyś ketonalem i nie widziałam różnicy. Na pewno się nie uderzyłam, a zapomniałam wczoraj napisać, że czasami mi drętwieje ta ręka od łokcia w kierunku dłoni, raz było tak, że całą miałam zdrętwiałą:Niepewny: wqrzająca przypadłość:Foch:

    #5100643

    kevlar-girl

    zmień lekarza z wirtualnego na realnego :Hyhy:



    #5100644

    pasiasta

    No musiała bym, ale strasznie mi nie po drodze to raz, a dwa nie chciała bym zajmować miejsca pod gabinetem o taką pierdołę jakiemuś kaszlakowi na prawdę cierpiącemu:Niepewny:

    #5100645

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Pasiasta
    Smarowałam kiedyś ketonalem i nie widziałam różnicy. Na pewno się nie uderzyłam, a zapomniałam wczoraj napisać, że czasami mi drętwieje ta ręka od łokcia w kierunku dłoni, raz było tak, że całą miałam zdrętwiałą:Niepewny: wqrzająca przypadłość:Foch:

    Ja tak miewam.
    U mnie jest to związane ze zwyrodnieniami na odcinku szyjnym kręgosłupa.
    Jak nie ćwiczę jakiś czas, a jeszcze trafi mi się dłuższa podróż samochodem lub samolotem (w sensie parę godzin w pozycji siedzącej bez rozchodzenia ;)), to mi w prawą rękę “włazi”
    Mi pilates pomaga.

    #5100646

    pasiasta

    Podjęłam próbę zarejestrowania się do lekarza, nikt nie odbierał – na jakiś czas mi wystarczy;) jak sobie pomyślę, ze musiała bym jakieś rtg machnąć, albo u jakiegoś ortopedy wylądować, to mi się odechciewa leczenia:Hyhy:

    Kurczak ja mam dyskopatię ale na odcinku piersiowym, więc u mnie chyba to nie od kręgosłupa:Hmmm…:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close