bolesne sutki

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #23797

    monia27

    ratunku dziewczyny !Wymiekam !Zaczely bolec mnie sutki ,karmie od jakis 10ciu dni i bylo w miare ok. ale od dwuch dni moj maly ma prawdziwy odjazd na jedzenie ,mam wrazenie,ze je non stop ,no i zmasakrowal mi sutki ,bola mnie szczegolnie kiedy maly zaczyna jesc.Naprawde uwazam zeby karmic prawidlowo, maly ma calego sutka w buzi jak je ale to i tak nie zmienia faktu ,gdyby nie lanoina to bym umarla z bolu .Pozieszcie mnie ze to minie,a moze znacie jakies sposoby zeby to zalagodzic ?.No i dajcie znac czy Wam tez sie to zdarza bo mam nadzieje,ze to w miare normalne i nie mam sie czym, martwic pozdrowionka

    Monia i Tymon (08.08.03)

    #322243

    daga25

    Re: bolesne sutki

    Polecam ci Bepanthen. Smaruj nim sobie sutki po każdym karmieniu. Pocieszę cię, że mnie też na początku bardzo bolały sutki. Przeszło po ok. 2 tygodniach, myslę, że duża w tym zasługa Bepanthenu. Możesz go również używać na odparzenia i otarcia u swojego maluszka.

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003



    #322244

    monia27

    Re: bolesne sutki

    niestety nie mam dostepu do tego kremu bo mieszkam za granica.Moze wiesz jaki jest jego sklad??moze znajde tu cos podobnego.

    Monia i Tymon (08.08.03)

    #322245

    gwiazdeczka2

    Re: bolesne sutki

    Wiesz co mi pomoglo jeszcze w szpitalu, gdzie plakalam z bolu przy kazdym karmieniu? Kapusta 🙂 A dokladniej oklady z mlodej (wloskiej chyba) kapusty. Te wierzchnie miekkie liscie (te twarde ktore sa w nizszych warstwach juz sie nie nadaja) trzymalam troche w lodowce, zeby byly zimne, a potem tluczesz je tluczkiem zlbo troche zgniatasz, ale tak zeby lisc dalej tworzyl lisc (zeby nie ropaprac liscia). I robisz oklady na piersi. Naprawde w szpitalu bylo TRAGICZNIE z moim9i piersiami i nie wierzylam jak pielegniarka poddala mi taki pomysl, ze to pomoze. Nawet nie wiesz jaka mi to przynioslo ulge :))) Moze u Ciebie tez podziala :))) Trzymam kciuki 🙂

    Ewcia z Mają (ur. 03.06.03) :))

    #322246

    heksa

    Re: bolesne sutki

    Nie wiem w jakim kraju mieszkasz ale w Stanach polecaja ‚Lansinoh’. Uzywalam, ale powiem Ci szczerze, ze to raczej czas powygajal mi sutki. Po tygodniu czy dwoch sutki sie po prostu uodparniaja…

    Luiza i Sophie (11.VI)

    #322247

    Anonim

    Re: bolesne sutki

    Tutaj gdzie mieszkam (Australia) tez polecaja oklady z liscii kapusty.

    Mam nadzieje ze pomoze :o)
    Pozdrawiam

    Bondi i Kangurek (10 luty 2004)



    #322248

    daga25

    Re: bolesne sutki

    To jest firmy Roche, a w składa wchodzi dekspantenol – 1 gram maści zawiera 50 mg dekspantenolu

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #322249

    Anonim

    Re: bolesne sutki

    Albo sprobuj nakladki silikonowe. Mialam ten sam problem stosowalam lanisiloh ( jest w aptekach cena ok 1500 kr) na poczatku troche pomagal, ale mala ma taki apetyt ze w ostatecznosci siegnelam po nakladki i … problem z glowy, zadnego bolu.

    #322250

    kasiaj1

    Re: bolesne sutki

    Ja też stosowałam nakładki silikonowe. Jedyny problem: mały się tak przyzwyczaił, ze teraz bez nich nie umie ssać, ale mi to nie przeszkadza.

    #322251

    monia27

    Re: bolesne sutki

    no wlasnie to uzywam gdyby nie ta masc to bym zginela ,naprade pomaga Wogle juz jest lepiej .

    Monia i Tymon (08.08.03)



    #322252

    monikavi

    Re: bolesne sutki

    Ja używałam Purelan (lanolina) i pomagało. Na pewno piersi się przyzwyczają i mniej będą bolały z czasem. Ja w pierwszych dniach po powrocie ze szpitala prawie wyłam z bólu ale było minęło…Pozdrawiam

    Monika i Mateuszek ur. 27.06.2003

    #322253

    marzena29

    Re: bolesne sutki

    Moniko pamietaj aby po kazdym karmieniu smarowac sutki własnym pokarmem,mnie równiez bolały sutki przez pierwsze dwa tygodnie ale do tej pory po każdym karmieniu smaruje sutki własnym mleczkiem,naprawde pomaga.
    Marzena z Julią 28.07.03



    #322254

    wasia

    Re: bolesne sutki

    Przerabiałam to samo – smaruj sutki własnym mlekiem, stosowałam też taką maść na pękające brodawki ( była w zestawie Skarb Malucha jaki dostałam w szpitalu, niestety nie pamietam nazwy – też pomagała). Potem sutki Ci się przyzwyczają do takiego „traktowania”. Pamiętam że pomagało mi też wejście pod gorący prysznic i skierowanie strumienia na piersi.

    Aga i Ania – 5 miesięcy

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close