bon prix

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #76919

    kateczka

    mam pytanko czy ktoras z was kiedys zamawiala ubranka z tego katalogu??przychodzi mi do domu,ubranka niektore sa naprawde super,przynajmniej tak wygladaja na zdjeciach i niedrogie.zamowilabym pare ubranek ale nie wiem czy to rzetelna firma,maja tez swoja strone

    Katka&Krzysiu(26.01.2006)

    #1023587

    niki23

    Re: bon prix

    Tak, ja zamawiałam i moja ciocia również 🙂
    Ubranka sa bardzo ładne, dobre jakościowo. Jedyny minus to, to ze bardzo długo czekałam na te ubrania- ja ponad miesiąc, a cioci mojej przyslali najpierw list z przeprosinami,ze chwilowo nie mają tego co zamowila i jak dostaną to wyślą. Czekała ze 2 miesiace chyba :/.

    Niki & córeńka 2 LATKA :))



    #1023588

    Anonim

    Re: bon prix

    Jak dla mnie za długo sie czeka na zamówione rzeczy.
    Inna sprawa, że nie byłam zadowolona z jakosci zamowionych ubrań – na zdjeciu wygladały pieknie a w rezcywistosci jak jakiś bazarowy ciuch:(
    nie korzystam z oferty bon prix.


    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1023589

    natinka

    Re: bon prix

    Ja osobiscie nie zamawiałam ale kolazanka kupowała dla siebie ……… i wiesz co chyba to samo by kupiła na targowisku to chyba wszystko tak fajnie wygląda w katalogu ….

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo

    #1023590

    iwonek

    Re: bon prix

    ja mam niestety takie same negatywne doświadczenie z bon prix.
    zamówiłam kardigan, który na zdjęciu wyglądał bosssko, a w rzeczywistości było to wielkie swetrzysko, kolor inny, jakość taka sobie.
    oddałam teściowej

    po tym pierwszym razie więcej już nic nie zamawiałam..

    Ninka 13.01.05

    #1023591

    viking

    Re: bon prix

    Wygląd ubrań na zdjęciach mnie nie przekonuje do zakupu, bo wiem co można „wyczarować” np. w photoshopie. Poza tym ja musze dotknąć, przymierzyć. Nie przepadam za zakupami w ciemno

    Viola i Kinga (26.11.2005)



    #1023592

    kateczka

    Re: bon prix

    to juz nie wiem kogo sluchac bo Ty mowisz ze ladne moja inna kolezanka tak samo a dziewczyny ze jak z bazaru hehe:)chyba zamowie jedna rzecz i sama sie przekonam na wlasnej skorze:)pozdrawiam

    Katka&Krzysiu(26.01.2006)

    #1023593

    eliz

    Re: bon prix

    Moja koleżanka zamówiła sukienkę. Na zdjęciu była super, a w rzeczywistości wyglądała jakby wykonana była ze sztywnego materiału na ścierki kuchenne. Odesłała im tą kieckę, napisała list i zwrócili jej kasę.

    ELA

    #1023594

    niki23

    Re: bon prix

    No…przeczytalam odpowiedzi w tym wątku i tez sie smialam,że każdyy co innego….wiadomo:)
    Moze to tez zależy od rzeczy. Ja zamawialam zwykłe T- shirty …gładkie bawelaniane….nie mialo co w tym byc ani bazarowego, ani nadzwyczajnie cudownego- normalna bawelniana koszulka, bawełenka mięciutka 🙂
    Ale ogólnie nie przepadam za kupowaniem na allegro czy z katalogow. Tak kupiłam, bo kupiłam, ale…..można się łatwo rozczarowac- tak jak dziewczyny tu piszą. Tak generalnie to się chyba nie oplaca….13,00 zł za przesyłkę ( uważam,ze to drogo, na allegro takie wysylki lekkich bluzek sa po 6,00 zł), a w sklepach jest teraz ogromny wybór i mozna przymierzyc i masz pewność przynajmniej.
    W sumie za te 13,00 zł mozna poswięcic na paliwo i udac się do jakiegoś fajnego, dużego sklepu :)))
    Jak uważsza kateczko, ja byłam z zakupu zadowolona, ale widzisz sama,ze dziewczyny inne-nie, no i nie wiadomo czy Ty bedziesz ……….

    Niki & córeńka 2 LATKA :))

    #1023595

    vieta

    Re: bon prix

    ja nie zamawiałam choć w katalogu zobaczyłam cudną bluzkę i się napalam na nią, ale boję się że to będzie tandeta.
    W Gorzowie mamy sklep z ciuchami z bon-prixu i jak widzę te materiały, wg. mnie tak jak powiedziałaś „bazarowy ciuch”



    #1023596

    agat79

    Re: bon prix

    Wiadomo- co czlowiek to inna opinia. Ja mam pare rzeczy z bon prixu, ale kupuje je w ich firmowym sklepie, bo takowy mam na miejscu. Ciuchy rzeczywiscie nie sa specjalnej jakosci, ale maja duza skale wymiarow, co dla mnie jest wazne. Poza tym cenowo tez jest ok. Ale wydaje mi sie , ze najlepiej jest zmierzyc i wtedy sie czlowiek przekonuje, czy ta rzecz rzeczywiscie sie podoba. Ja wiem po sobie, ze jak ogladam na manekinie rozmiar 34/36, to pieknie wyglada, a kiedy poprosze ta sama rzecz w moim rozmiarze (44/46), wyglada jak paralotnia!!! To tak z mojego doswiadczenia. Tez jestem w kropce, bo sklep posiada tylko 30% rzeczy, ktore sa w katalogu, a mnie podoba cie cos, czego nie ma w sklepie, i tez juz sie od paru tygodni zastanawiam, zamowic- zaryzykowac, czy dac se spokoj. Pozdrawiam

    #1023597

    Anonim

    Re: bon prix

    Ja i moje koleżanki w pracy namiętnie kupujemy ciuchy w Bon Prixie i Quelle. Ja nic jeszcze nie zwracała, one jedynie wymieniały na nr mniejsze lub większe , raz czy dwa. A tak ciuchy są ok.
    ines

    14 cykl starań rozpoczęty



    #1023598

    nucha

    Re: bon prix

    Kilka razy zamawiałam z Bon Prix, właściwie to małe kilka, bo jak dobrze pamietam trzy razy. Zamówiłam sobie śliczny (na zdjęciu) komplet, który miałam wykorzystać na wesele koleżanki. Już siebie widziałam w tym komplecie:))) Była naprawdę super oryginalny, świetna spódnica i bluzka z fajnymi rękawami. Już widziałam dodatki, itd Długo nei przychodził a wesele tuż tuż. Walczyliśmy o ten komplet, wydzwanialiśmy, w końcu na naszą prośbę wysłali szybciutko. Dostałam, w szale ciekawości otwierałam…i się załamałam Nie dość, że wisiał na mnie, chociaż zamówiłam najmnjejszy możliwy rozmiar 34 lub 36 nie pamietam. Załamka, na zdjęciu wszystkim naokoło się podobał, mężowi też, ale wystarczyło, że rozpakowałam, czar prysł, bo materiał jakiś taki zwyczajny, ogółem niestety nic ciekawego. No i znowu pozostała mi moja dawna kiecka, bo już niczego nowego nie zdążyłam kupić:) Poniosłam kolejne koszty odsyłania do nich, których oczywiście nie zwracają. Druga rzecz, „spodnium” – u nich to marynarka i spodnie, czyli jednym słowem garnitur. Dostałam list, że będą mieli za jakiś czas. Ok, dostałam, na szczęście bardzo mi się podobał, więc został.
    Kolejna rzecz dywaniki do łazienki – zdjęcie super, dywaniki pulchne, mięciuchne, wygladały jak porzadne grubiutkie, bo nei były tanie, a wtedy była obniżka…gdy przyszły dla nas to tragedia. Cienizna, jak szmata, fatalne. Odsyłaliśmy z powrotem.
    Na zdjęciach wszystko wyglada tam cudnie, połowę rzeczy bym chciała mieć…
    Poza tym odpowiednie ustawienie, przybrana poza, usmiech powtarzany milion razy, oświetlenie, tło, itd, czynią te zdjęcia z katalogu piękniejszymi i o to im przecież chodzi…ale widać można się troszkę przejechać

    Pozdrawiam cieplutko
    Ania


    http://www.skrzyneczka-skarbow.blog.onet.pl

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close