Borelioza

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #103161

    agat79

    Leczyla ktoras u dziecka?? Leze sobie na reumatologi, z coreczka, ktra ma opuchniety staw. Myslalam, ze wszystko sie bedzie juz ksztaltowalo w kierunku reumatyzmu, bo juz dlugo leczyla sie ortopedycznie. A tu, przy rutynowych badaniach, oprocz zwiekszonej mozliwosci zapadniecia na reumatyzm, jeszcze dodatnia borelioza :-((( Narazie 2 tyg. antybiotyk, a co dalej, zobaczymy. trzymajcie kciuki, zeby opuchniecie stawu bylo powodem boreliozy, bo inaczej, po 2 tygodniach, czeka nas punkcja kolana i sterydowe zastrzyki ;-((((

    #3195823

    toffika

    trzymamy bardzo trzymamy



    #3195824

    Anonim

    Trzymam!

    #3195825

    tetiana

    Leczylam 10 miesiecy antybiotykami, wedlug naszej pani doktor u synka byla zaawansowana neuroborelioza nieleczona, co spowodowalo cofniecie dziecka praktycznie do zera, nikt wczesniej kleszcza nie zauwazyl, wiec nawet nie podejzewalismy,
    Marcin ma zdiagnozowana padaczke, torbiel w mozgu, autyzm no i borelioze
    Juz po pierwszym miesiacu leczenia byla widoczna duza poprawa, pozniej caly czas powoli do przodu
    Antybiotykow nie boje sie, dzieki tym lekom wszystko sie poprawilo, morfologia, a nawet proby watrobowe ma leprze jak przed leczeniem, poziom zelaza skoczyl z 3,4 do 18,0 (norma od 9 do 21) ustapily biegunki, wzdecia i td…

    Lekarze w szpitalu nie chcieli leczyc Marcinka pomimo dodatnich testow, twierdzili ze autyzm nie moze byc spowodowany borelioza, zaluje ze sluchalam i nie wprowadzilam leczenia odrazu
    Niestety musielismy znaliezc lekarza prywatnie
    To byla trudna decyzja, ale nie zaluje

    Kuzynka marcinka miala szczescie ze borelioza zostala wykryta wczesniej, jak tylko byly zaatakowane stawy, 6 tygodniowe leczenie wystarczylo, dziecko czuje sie dobrze

    jak bedziesz miala jakies pytania pisz, chetnie pomoge

    #3195826

    kamuszka

    Zamieszczone przez agat79
    Leczyla ktoras u dziecka?? Leze sobie na reumatologi, z coreczka, ktra ma opuchniety staw. Myslalam, ze wszystko sie bedzie juz ksztaltowalo w kierunku reumatyzmu, bo juz dlugo leczyla sie ortopedycznie. A tu, przy rutynowych badaniach, oprocz zwiekszonej mozliwosci zapadniecia na reumatyzm, jeszcze dodatnia borelioza :-((( Narazie 2 tyg. antybiotyk, a co dalej, zobaczymy. trzymajcie kciuki, zeby opuchniecie stawu bylo powodem boreliozy, bo inaczej, po 2 tygodniach, czeka nas punkcja kolana i sterydowe zastrzyki ;-((((

    Trzymam kciuki! Temat borelizoy nie jest mi obcy, leczyłam u siebie …

    #3195827

    agat79

    dziekuje dziewczeta za Wasze wypowiedzi. U nas narazie 2 tygodnie antybiotyk, bo kolanko spuchniete, rano nie ma mowy o wyprostowaniu. Juz od tygodnia rehabilitacja, doustnie Naproxen + antybiotyk dozylnie. Jak juz wczesniej pisalam, jesli po 2 tygodniach nie bedzie reakcji antybiotyku, czeka nas punkcja kolanka i wstrzykniecie sterydu. Mam nadzieje, ze jestesmy pod dobra opieka, mam zaufanie do lekarza, ktora mala prowadzi. Ja tez nie mialam pojecie, ze mala moze miec to ustrojstwo, stawialam w 100% na reuma, jak tu sie znalezlismy, bo kleszcze nigdy nie znalazlam, ani zadnego rumienia, ani nic. No nic, czekamy, jeszcze 6 dni przed nami, i wtedy zobaczymy, co dalej bedzie. POzdrowionka ze szpitalnej sali



    #3195828

    agat79

    Zamieszczone przez Tetiana
    Leczylam 10 miesiecy antybiotykami, wedlug naszej pani doktor u synka byla zaawansowana neuroborelioza nieleczona, co spowodowalo cofniecie dziecka praktycznie do zera, nikt wczesniej kleszcza nie zauwazyl, wiec nawet nie podejzewalismy,
    Marcin ma zdiagnozowana padaczke, torbiel w mozgu, autyzm no i borelioze
    Juz po pierwszym miesiacu leczenia byla widoczna duza poprawa, pozniej caly czas powoli do przodu
    Antybiotykow nie boje sie, dzieki tym lekom wszystko sie poprawilo, morfologia, a nawet proby watrobowe ma leprze jak przed leczeniem, poziom zelaza skoczyl z 3,4 do 18,0 (norma od 9 do 21) ustapily biegunki, wzdecia i td…

    Lekarze w szpitalu nie chcieli leczyc Marcinka pomimo dodatnich testow, twierdzili ze autyzm nie moze byc spowodowany borelioza, zaluje ze sluchalam i nie wprowadzilam leczenia odrazu
    Niestety musielismy znaliezc lekarza prywatnie
    To byla trudna decyzja, ale nie zaluje

    Kuzynka marcinka miala szczescie ze borelioza zostala wykryta wczesniej, jak tylko byly zaatakowane stawy, 6 tygodniowe leczenie wystarczylo, dziecko czuje sie dobrze

    jak bedziesz miala jakies pytania pisz, chetnie pomoge

    Czyli zaatakowane stawy, to pierwsza faza choroby?? Czy po kuracji antybiotykowej robi si jeszcze badania kontrolne, czy po ustaniu objawow wiadomo, ze juz choroba minela?? Nie, ze bedzie niedoleczona i pojawi sie nagle znow w innej postaci. A jakie leki przyjmowaly dzieci?? Tez dozylnie, czy doustnie??

    #3195829

    stokrotka22

    trzymam kciuki!!

    #3195830

    kokunia

    Trzymam kciuki!!!!!!

    #3195831

    tetiana

    Zamieszczone przez agat79
    Czyli zaatakowane stawy, to pierwsza faza choroby?? Czy po kuracji antybiotykowej robi si jeszcze badania kontrolne, czy po ustaniu objawow wiadomo, ze juz choroba minela?? Nie, ze bedzie niedoleczona i pojawi sie nagle znow w innej postaci. A jakie leki przyjmowaly dzieci?? Tez dozylnie, czy doustnie??

    tak to jest pierwsza faza choroby
    nawet po ustapieniu objawow nie bylabym spokojna
    nie chce straszyc, ale jak by mi ktos o tym powiedzial kilka lat wczesniej…………..byloby napewno inaczej…..

    wspulczuje, to bardzo paskudna choroba
    moze objawiac sie w rozny sposob

    polecam forum

    nie jest to latwe do ogarniecia ale poczytaj FAQ



    #3195832

    tetiana

    nie ma badan ktore by podtwierdzily lub wykluczyly boreliozy na 100%
    trzeba byc czujnym i obserwowac

    #3195833

    tora

    Zamieszczone przez Tetiana
    nie ma badan ktore by podtwierdzily lub wykluczyly boreliozy na 100%
    trzeba byc czujnym i obserwowac

    na temat: trzymam kciuki za wasze maluchy, szybkie wyleczenie corki Agat i kolejne postepy Marcina

    a nie na temat, to zachwycil mnie Twoj podpis, cudna fotka Tetiano 🙂



    #3195834

    tetiana

    Zamieszczone przez tora

    a nie na temat, to zachwycil mnie Twoj podpis, cudna fotka Tetiano 🙂

    no to ja tez nie na temat, dziekuje, to jest nasze wspolne pierwsze zdjecie, nigdy nie robilam sobie zdjec, zawsze tylko Marcinkowi,
    to zdjecie jest bardzo nie wyrazne, zrobione zostalo wieczorem kamerka internetowa, ale wspolne 🙂

    #3195835

    tetiana

    Zamieszczone przez agat79
    Czyli zaatakowane stawy, to pierwsza faza choroby?? Czy po kuracji antybiotykowej robi si jeszcze badania kontrolne, czy po ustaniu objawow wiadomo, ze juz choroba minela?? Nie, ze bedzie niedoleczona i pojawi sie nagle znow w innej postaci. A jakie leki przyjmowaly dzieci?? Tez dozylnie, czy doustnie??

    niestety w tej chorobie nigdy nic nie wiadomo
    kuzynka dostawala jeden antybiotyk doustnie przez 6 tygodni
    Marcinek dostawal zestaw lekow, po 3 miesiacach zestaw sie zmienial na inny, i tak 10 miesiecy, w tym czsie dostal 8 roznych antybiotykow,
    probowalismy z wlewami, ale sie nie udalo, Marcinek dostal tylko 7 kropluwek, ma zaslabe zyly, pekaly, musielismy zrezygnowac i podawac doustnie

    #3195836

    tetiana

    Ja nie wiem skad to sie bierze, lekarze sami nie wiedza, pielegniarki ze spitala chorob zakaznych twierdza ze chorzy po pol roku wracaja do spitala… leczenie standardowe trwa najwyzej 6 tygodni, pozniej uwazaja jezeli choroba nie minela ze to zespol poboreliozowy
    Osoby co sie leczyly w sposob niestandardowy czuja sie dobrze, a nawet calkowicie sie wyleczyli, ale to trwalo nawet kilka lat
    to jest bardzo smutne, ze nie ma dobrych testow
    moze podam przyklad
    slyszeliscie moze o dziewczynie ktora wystapila w programie u Lisa z prosba o eutanazje?
    Marlena Ptak jest w bardzo zlym stanie ma stwierdzone stwardnienie rozsiane
    na poczatku choroby z testu elisa zostala wykluczona borelioza…
    dziewczyna nie potrafila juz wstac z lozka, nie mogla reki podniesc, straszne bole…
    nie mogla tego zniesc, prosila o eutanazje pomimo ze ma 6 letniego zynka 🙁
    Wystapila w programie, zainteresowala sie nia grupa ludzi, ktorzy prosili powtorzyc testy
    z Testu Elisa nic nie wyszlo wiec zrobili dokladniejsze testy, PCR szukajac DNA bakterii we krwi
    no i trafili okazalosie ze sa dodatnie, teraz jest po roku leczenia, oczywiscie prywatnie i niestandardowo, czuje sie lepiej, potrafi spowrotem siedziec i czytac internet…
    A byla skazana przez lekarzy na smierc w strasznych bolach… brak mi slow…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close