Boze…dziecko mi wariuje

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #11851

    czarna

    no tak…..moje dziecko cofa sie w rozwoju….wczoraj zadzwonila do mnie kolezanka z pytaniem czy pozycze jej chodzik..no oczywiscie przeciez mi niejest na razie potrzebny lezy schowany za szafa….
    no wiec rano wyjelam go umylam (straasznie zakurzony)..
    i wiecie co???…moja chadzaca juz od ponad 2.5 miesiaca Ewa caly dzien jezdzi w chodziku….rece mi opadaja…..hi hi

    Asia mama rocznej Ewy

    #184371

    Anonim

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    Zanim chodzik sprzedalam moja 3-letnia siostrzenica, kiedy nas odwiedzala – godzinami w nim jezdzila :-)))

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)



    #184372

    pluto

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    sama bym w nim pojeżdziła…………..

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

    #184373

    kasiako

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    moze nie chce oddac chodzika. Corka mojej znajomej (3 latka) na wiesc, ze mama chce oddac wozek i przewijak kolezance przesiedziala cala wizyte znajomej w wozku (3 godziny!!!) i z wielkimi rykami zegnala sie ze sprzetem, hihihi…

    Kasia

    #184374

    o-d

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    „I tak sie trudno rozstać…” Ale to generalnie jest super metoda – wynieść zabawki, a po miesiącu zabawa nie z tej ziemi!

    Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i Basia (11.01.03)

    #184375

    pluto

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    Niezła mała………..

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek



    #184376

    iwonta

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    Czarna to całkowicie normalna reakcja zainteresowania sie dawno nie widzianą zabawką, przecież spędziła w nim wiele czasu. Mi kolezanka pozyczała pałąk do zabawy jej chłopczyk nie bawił się juz pół roku a i tak nie chciała się z nim rozstać, jak sie jej znowu znudzi to odda.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)

    #184377

    jogibabu

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    spryciula… potem rowerek i zanim się obejrzysz będzie prowadzić samochód… hi,hi

    jogi i Piotruś

    Pozdrawiam ciepło!
    Pa!
    🙂

    #184378

    Anonim

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    To tak jak mój Michal , jak usłyszał że mama chce sprzedać kojec to nagle zaczął włazić do niego i grzecznie się bawi i bądż tu mądra hi hi hi

    Ania mama Michałka

    #184379

    czarna

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    poprostu nasze dzieci maja silne poczucie wlasnosci hi,hi,hi

    Asia mama rocznej Ewy



    #184380

    gosiaczek13

    Re: Boze…dziecko mi wariuje

    Moze poprostu trudno jej sie z nim roztac.

    Gosia!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close