Brak miejsc dla 3-latków w przedszkolach?

Właśnie wróciłam z przedszkola, do którego chcę zapisać Kacpra. No i mnie nosi. Bo może się okazać, że w tym roku w ogóle nie być miejsc dla trzylatków. To dlatego, że zerówka zostaje (rodzice to wywalczyli), a przed 3-latkami pierwszeństwo mają 5-latkowie, których przyjąć trzeba. Ręce opadają i już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć :Strach:

42 odpowiedzi na pytanie: Brak miejsc dla 3-latków w przedszkolach?

wyki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Właśnie wróciłam z przedszkola, do którego chcę zapisać Kacpra. No i mnie nosi. Bo może się okazać, że w tym roku w ogóle nie być miejsc dla trzylatków. To dlatego, że zerówka zostaje (rodzice to wywalczyli), a przed 3-latkami pierwszeństwo mają 5-latkowie, których przyjąć trzeba. Ręce opadają i już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć :Strach:
u nas też została zerówka ale 25-cioro trzylatków mają przyjąć w miejsce grupy która wychodzi. Pięciolatki teoretycznie muszą byc przyjęte ale u nas Dyrekcja raczej nie widzi tu problemu… zdaje sie że nie licza na duzy nabór pieciolatków.

jaga Dodane ponad rok temu,

Pani dyrektor była przemiła, ale i szczera. Skoro wspomniała, że taka możliwość istnieje, to ja już nie denerwuję się tym, że nie jestem samotną matką, które mają pierwszeństwo, ale tym, czy 3-latków w ogóle przyjmą. I przypuszczam, że tak rzeczywiście może być w niejednym przedszkolu 🙁

angel82 Dodane ponad rok temu,

W przedszkolu w moim mieście z tego co słyszałam pierszeństwo maja dzieci, które juz wczesniej chodziły do przedszkola i dzieci rodziców obojga pracujących. A co z dziećmi pozostałych rodziców???
U nas pracuje tylko mąż, ja miałam iść zamiar do pracy jak Mateusz poszedłby do przedszkola a teraz obawiam sie czy Mati wogóle będzie miał szanse dostać się do przedszkola…

Musze poczekać do 30 marca…wtedy wywiesza liste dzieci przyjetych i nie przyjętych do przedszkola.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Angel82:W przedszkolu w moim mieście z tego co słyszałam pierszeństwo maja dzieci, które juz wczesniej chodziły do przedszkola i dzieci rodziców obojga pracujących. A co z dziećmi pozostałych rodziców???
U nas pracuje tylko mąż, ja miałam iść zamiar do pracy jak Mateusz poszedłby do przedszkola a teraz obawiam sie czy Mati wogóle będzie miał szanse dostać się do przedszkola…

Musze poczekać do 30 marca…wtedy wywiesza liste dzieci przyjetych i nie przyjętych do przedszkola.

W zeszłym roku była afera o to, że nie przyjmowano dzieci, które we wrześniu nie miały ukończonych 3 lat, teraz okazuje się, że i z 3-latkami jest problem.
A kryteria pierwszeństwa przyjęć w przedszkolach w Warszawie były takie:
1. Dzieci matek lub ojców samotnie je wychowujących.
2. Dzieci matek lub ojców, wobec których orzeczono znaczny
lub umiarkowany stopień niepełnosprawności bądź całkowitą niezdolność
do pracy oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji, na podstawie odrębnych przepisów.
3. Dzieci umieszczone w rodzinach zastępczych.
To czy rodzice pracują czy nie było jedynie kryterium dodatkowym 🙁
A teraz oprócz nerwów o to, czy samotni rodzice będą w przewadze, dochodzi kwestia istnienie najmłodszych grup maluchów w ogóle.

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia: To dlatego, że zerówka zostaje (rodzice to wywalczyli), a przed 3-latkami pierwszeństwo mają 5-latkowie, których przyjąć trzeba.

o to to wlasnie – na to czekalam.

przykro mi Bronia 🙁
moze wzorem rodzicow dzieci szescioletnich czas isc potupac w samorządach?
i rozdmuchac sprawe w mediach?

moze byc ciekawie :Hyhy:

wyki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:moze wzorem rodzicow dzieci szescioletnich czas isc potupac w samorządach?
i rozdmuchac sprawe w mediach?

moze byc ciekawie :Hyhy:to takie fajne kierowac jednych rodzicow przeciw drugim? Przynajmniej tak odebrałam to co napisalaś.

Było do przewidzenia że tak bedzie co nie oznacza że rodzice dzieci 6-letnich mają w imię tworzenia miejsc dla 3-latków wysyłać dzieci do szkół tam gdzie nie sa te miejsca przygotowane.

Uwazam że obie grupy rodziców maja tu słuszne oczekiwania.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:o to to wlasnie – na to czekalam.

A ja o to pytałam w wątku poświęconym 6-latkom. Ale nie po to, by awantury wywoływać, ale by dojść o co w tym wszystkim biega. I wtedy się dowiedziałam o tych 5-latkach… Powiem szczerze – dla mnie ta cała reforma to jeden wielki burdel (mam nadzieję, ze słownictwo nikogo nie dotknie…, ale bajzel to za mało powiedziane :()

Zamieszczone przez szpilki:przykro mi Bronia 🙁
moze wzorem rodzicow dzieci szescioletnich czas isc potupac w samorządach?
i rozdmuchac sprawe w mediach?

moze byc ciekawie :Hyhy:

Po samorządach tuptać nie będę, bo nie mam czasu, ale problem jest i to, co zrobić mogę, to zrobię. I mimo wszystko będę miała nadzieję, że na obawach się skończy.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wyki:to takie fajne kierowac jednych rodzicow przeciw drugim? Przynajmniej tak odebrałam to co napisalaś.

Nie, nie ma co przesadzać, bo to nie rodzice winni – jedni i drudzy w swych obawach mają rację i nie ma się o co kłócić.

Zamieszczone przez wyki:Było do przewidzenia że tak bedzie co nie oznacza że rodzice dzieci 6-letnich mają w imię tworzenia miejsc dla 3-latków wysyłać dzieci do szkół tam gdzie nie sa te miejsca przygotowane.

6-latkowie mieli zrobić miejsca dla 3-latków, których jest więcej niż w latach ubiegłych, ale skończyło się na niczym, bo pojawił się problem 5-latków…

Zamieszczone przez wyki:Uwazam że obie grupy rodziców maja tu słuszne oczekiwania.

Otóż to!

koyaga Dodane ponad rok temu,

Do naszego przedszkola też trudno się dostać, ale nie przez grupę 5-latków. To dobre przedszkole, wesołe i dlatego jest oblegane.
Młoda już do zerówki przedszkolnej zapisana, problemu nie było bo chodzi do tego przedszkola więc mamy pierwszeństwo przed dziecmi ‘z zewnątrz’.
Miśka zapisałam już w zeszłym roku na wrzesień 2009 bo jak sie dowiedziałam, w 2008r. były już zapisy na 2010r. I też z racji tej, że posyłamy juz jedno dziecko do tego przedszkola więc mamy pierwszeństwo. Mam nadzieje, że Micho sobie poradzi w 3latkach.
Rany, dopiero co go urodziłam a on już do przedszkola pójdzie.

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wyki:to takie fajne kierowac jednych rodzicow przeciw drugim? Przynajmniej tak odebrałam to co napisalaś.

:Strach::Strach::Strach:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:
Rany, dopiero co go urodziłam a on już do przedszkola pójdzie.

tiaaaaaaa
a moje do szkoły :Boje się::Boje się::Boje się:

nie, nie, ja się wcalę nie postarzałam :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

kulki Dodane ponad rok temu,

z tą reformą to ja już straciłam rachubę
bo tak – po poprawkach Senatu na razie 6-latki nie muszą iść do szkół (tylko ew. mogą)
ale rozumiem, że “prawo do przedszkola” dla 5-latków weszło w życie?

proszę oświećcie mnie

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kulki:z tą reformą to ja już straciłam rachubę
bo tak – po poprawkach Senatu na razie 6-latki nie muszą iść do szkół (tylko ew. mogą)
ale rozumiem, że “prawo do przedszkola” dla 5-latków weszło w życie?

proszę oświećcie mnie
Prawo do przedszkola weszło w życie.

edysia Dodane ponad rok temu,

U nas jest tak, ze zerówka zostaje przez najbliższe 3 lata i rodzice decydują czy dziecko zostaje w przedszkolu czy idzie do szkoły.
Ale w karcie pojawił się punkt o dziecku 5 letnim.
I z tego co wiem jest to jeden z priorytetów.
I niestety może sie okazać, zew dla dzieci 3 letnich zabraknie miejsca w niejednym przedszkolu.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Prawo do przedszkola weszło w życie.

Prawo czy obowiązek? Bo to różnica. Jeśli prawo to w sumie nie ma się czego obawiać :Hyhy: Ale czy to oznacza, że wcześniej takiego prawa nie miały?

A jeśli to obowiązek, to po co? Przecież za rok jako 6-latki i tak pójdą do zerówki w szkołach, więc takie wrzucanie dziecka tylko na rok do przedszkola jest bez sensu.

Czy ew. ma to związek z reformą oświaty? Bo jeśli tak to już w ogóle głupieję, bo zamyka się drogę tym dzieciom, które jako 6-latki w 2012 roku obowiązkowo muszą iść do szkoły….

Kas albo ktokolwiek – o co tu chodzi?

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:nie, nie, ja się wcalę nie postarzałam :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Mnie niestety obsypało…. zmarszczkami…. mimicznymi i tymi nie-mimicznym…..

wyki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Prawo czy obowiązek? Bo to różnica. Jeśli prawo to w sumie nie ma się czego obawiać :Hyhy: Ale czy to oznacza, że wcześniej takiego prawa nie miały?

A jeśli to obowiązek, to po co? Przecież za rok jako 6-latki i tak pójdą do zerówki w szkołach, więc takie wrzucanie dziecka tylko na rok do przedszkola jest bez sensu.

Czy ew. ma to związek z reformą oświaty? Bo jeśli tak to już w ogóle głupieję, bo zamyka się drogę tym dzieciom, które jako 6-latki w 2012 roku obowiązkowo muszą iść do szkoły….

Kas albo ktokolwiek – o co tu chodzi?
Każde dziecko które będzie szło do I klasy jako 6-latek ma odbyć obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne. Stąd to prawo a w kolejnych latach obowiązek dla dzieci 5-letnich przyjęcia do przedszkola. Dyrektorka nam powiedziała że prawo to będzie się przekładało w ten sposób w tym roku ze każdego 5-latka zgłoszonego do przedszkola musi przyjąć. Ale może się okazać że bedzie on dołączony do grupy 3-latków albo 4-latków bo nie bedzie gdzie indziej miejsca w grupie (Izy grupa liczy 29 dzieci i tylko 2 idzie do zerówki szkolnej)

mnie bardziej zastanawia podstawa programowa dla zerówek i klas pierwszych przez 3 najbliższe lata bo wg mnie to do 2012 powinna obowiazywać stara podstawa a nowa tylko dla I klas zreformowanych (czyli 6-latkowych)… Ale okazuje sie że obowiązywać ma nowa dla wszystkich…

agago Dodane ponad rok temu,

:Boje się::Boje się::Boje się: o rany a ja chyba dam B jeszcze rok tylko czy w przyszłym roku jako 4 latek będzie miał mniejsze szanse dostać się z zewnątrz niż jako 4 latek przyjęty jako 3 latek, który kontynuuje przedszkole? Ale masło maślane wyszło:Wstyd:

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agago::Boje się::Boje się::Boje się: o rany a ja chyba dam B jeszcze rok tylko czy w przyszłym roku jako 4 latek będzie miał mniejsze szanse dostać się z zewnątrz niż jako 4 latek przyjęty jako 3 latek, który kontynuuje przedszkole? Ale masło maślane wyszło:Wstyd:

Zwsze dziecko które kontunuje nauke w przedszkolu ma pierwszeństwo przed nowo przyjetym, jezeli oczywiście inne kryteria są takie same czyli np. oboje rodzice pracują.
Dletego nawet jak dzieciak 3 letni sie nie dostanie od razu to warto go zapisac na liste rezerwową nawet jak by miał zaczac nauke od połowy roku to jest to lepsze niż zacząc od 4 latków.
W grupie 3 latków zawsze jest największa rotacja i czasami nawet 40% dzieci rezygnuje więc szanse sa by z listy rezerwowej takie dziecko sie dostało.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agago::Boje się::Boje się::Boje się: o rany a ja chyba dam B jeszcze rok tylko czy w przyszłym roku jako 4 latek będzie miał mniejsze szanse dostać się z zewnątrz niż jako 4 latek przyjęty jako 3 latek, który kontynuuje przedszkole? Ale masło maślane wyszło:Wstyd:

No, chyba że w tym roku 3-latków nie przyjmą…. Albo poczekasz jeszcze rok i 5-latka będą musieli przyjąć – co cały czas uważam, ze jest głupotą, bo wysyłanie dziecka na rok do przedszkola, do zgranej grupy dzieci i zmienianie mu otoczenia po roku nie jest dobrym rozwiązaniem – a o to właśnie walczyli rodzice obecnych 6-latków (bo jak np w szkole artystycznej nie ma miejsca, to muszą iść do zerówki do innej szkoły na rok). To jakaś paranoja! 3-latki w tej perspektywie powinny być właśnie bez ograniczeń przyjmowane, bo to one w 2012 roku będą eksperymentalnym rocznikiem pierwszaków w szkołach :Strach::Boje się::Boje się:

agago Dodane ponad rok temu,

a jak myślicie czy można zapisac od razu do rezerwowej i spróbować np wcisnąć go w kwietniu “po chorobach”

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agago:a jak myślicie czy można zapisac od razu do rezerwowej i spróbować np wcisnąć go w kwietniu “po chorobach”

A skąd wiesz, że w rezerwowej będą miejsca?

I o kwietniu, którego roku mówisz? Jeśli tego, to proszę – wykaz wolnych miejsc w Warszawie: [Zobacz stronę]

agago Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:A skąd wiesz, że w rezerwowej będą miejsca?

I o kwietniu, którego roku mówisz? Jeśli tego, to proszę – wykaz wolnych miejsc w Warszawie: [Zobacz stronę]

ups ale coś popierniczyłam nie mogę tego excela otworzyć błąd wyskakuje

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Z tym wciskaniem “w kwietniu po chorobach”, to byłabym ostrożna, bo licząc na to, że będą miejsca, można się przeliczyć. U Michała w grupie jest taka sytuacja, że przez kilka ostatnich miesięcy kilkoro dzieci było okresowo wypisanych z racji na częste choroby (do tego sporo nie chodziło bo niedomagało) i w ich miejsce weszły nowe dzieci, a te “stare” wróciły od 1 marca czyniąc większy tłok w grupie.
U nas, jak widać, największa szansa na dobicie do grupy była w okresie najczęstszych chorób i przetrzebienia liczebnego dzieciaków.
Jak jest gdzie indziej, nie wiem.

edysia Dodane ponad rok temu,

u nas w kazdej grupie jest po 25 dzieci.
Jezeli jakieś dziecko zostanie wypisane ( wypisanie ze względu na choroby jest bez sensu, bo wychorowac swoje musi nie zaleznie czy bedzie miało 3 czy 6 lat ) to na jego miejsce automatycznie wchodzi kolejne z listy rezerwowej.
I zapisanie z powrotem po przerwie czesto jest mozliwe dopiero od nowego roku, bo po prostu nie ma niejsc. I wtedy znów zaczyna sie loteria czy zostanie przyjete czy nie ?

Ja by nie ryzykowała czekając na wolne miejsca w połowie roku.
A tak jak pisałam chorowac i tak bedzie i tak do czasu az sie nie uodporni wiec nie ma na co czekać.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

U nas też teoretycznie jest niby po 25 dzieci w grupie, ale poza tym, jest tak, jak napisałam wyżej. Nie wiem z czego to wynika, może z tego, że to trochę inna placówka? Nie mam pojęcia, ale jest jak jest.
U nas można wypisać na jakiś czas.

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Prawo czy obowiązek? Bo to różnica. Jeśli prawo to w sumie nie ma się czego obawiać :Hyhy: Ale czy to oznacza, że wcześniej takiego prawa nie miały?

A jeśli to obowiązek, to po co? Przecież za rok jako 6-latki i tak pójdą do zerówki w szkołach, więc takie wrzucanie dziecka tylko na rok do przedszkola jest bez sensu.

Czy ew. ma to związek z reformą oświaty? Bo jeśli tak to już w ogóle głupieję, bo zamyka się drogę tym dzieciom, które jako 6-latki w 2012 roku obowiązkowo muszą iść do szkoły….

Kas albo ktokolwiek – o co tu chodzi?

Prawo, czyli jeśli zostanie zgłoszony pięciolatek to musi się dla niego znaleźć miejsce. Można spodziewać się, że te dzieci, które wcześniej były odrzucane ze względu na brak miejsc “zajmą” miejsca wcześniej “przynależne” innym -latkom.

jaga Dodane ponad rok temu,

Biuro Edukacji Miasta potwierdziło – istnieje w Warszawie obawa, że w niektórych przedszkolach nie będzie grup 3-latków 🙁 Problem dotyczy ok stu przedszkoli, gdzie zostały zerówki 🙁 No i masz babo placek…..

edysia Dodane ponad rok temu,

Mi jeszcze jedna myśl chodzi po głowie i mam wrażenie, że w przyszły roku tak zrobią.

A mianowicie jak jakieś dziecko nie bedzie w tym roku zapisane do przedszkola do grupy 5 latków to w przyszłym od razu pójdzie do szkoły a rodzice nie będą mogli go zapisac do przedszkolnej zerówki.

Mam takie przeczucie, ze tak zrobią, tłumacząc do tego, ze jak dziecko kontynuje naukę w przedszkolu to moze w nim zostac jako 6 latek ( przez te 3 lata przejściowe ) ale te dzieci co do niego nie chodziły muszą iśc do szkoły bo w przedszkolach nie ma dla nich miejsca ze względu na ograniczona ilośc miejsc i przyjmowanie dzieci z innych grup wiekowych.
Jestem prawie pewna, ze tak bedzie w przyszłym roku.
Tym bardziej, że przyjęcie 5 latka teraz jest priorytetem.

I wtedy rodzice 6 latków które nie chodziły do przedszkola zostaną postawione przed faktem dokonanym.
jestem prawie pewna, ze tak będzie.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Mi jeszcze jedna myśl chodzi po głowie i mam wrażenie, że w przyszły roku tak zrobią.

A mianowicie jak jakieś dziecko nie bedzie w tym roku zapisane do przedszkola do grupy 5 latków to w przyszłym od razu pójdzie do szkoły a rodzice nie będą mogli go zapisac do przedszkolnej zerówki.

Mam takie przeczucie, ze tak zrobią, tłumacząc do tego, ze jak dziecko kontynuje naukę w przedszkolu to moze w nim zostac jako 6 latek ( przez te 3 lata przejściowe ) ale te dzieci co do niego nie chodziły muszą iśc do szkoły bo w przedszkola nie ma dla nich miejsca ze względu na ograniczona ilośc miejsc i przyjmowanie dzieci z innych grup wiekowych.
Jestem prawie pewna, ze tak bedzie w przyszłym roku.
Tym bardziej, że przyjęcie 5 latka teraz jest priorytetem.

I wtedy rodzice 6 latków które nie chodziły do przedszkola zostaną postawione przed faktem dokonanym.
jestem prawie pewna, ze tak będzie.

Nie bardzo rozumiem…. Przecież zerówki szkolne są właśnie dla dzieci, które nie chodziły do przedszkola. Więc w czym problem?

Mnie bardziej zastanawia, co za rok będzie – kto będzie miał priorytet: obecne 3-latki, które w tym roku się nie dostaną czy obecne 2-latki, które będą edukację przedszkolną zaczynały. Oby nie skończyło się na tym, że obecne 3-latki obowiązkowo pójdą do szkoły w wieku 6 lat bez przygotowania. Bo patrząc na to, jak się reformuje naszą oświatę, dochodzę do wniosku, że i tak się może stać.

figa Dodane ponad rok temu,

[quote] Mnie bardziej zastanawia, co za rok będzie – kto będzie miał priorytet: obecne 3-latki, które w tym roku się nie dostaną czy obecne 2-latki, które będą edukację przedszkolną zaczynały. Oby nie skończyło się na tym, że obecne 3-latki obowiązkowo pójdą do szkoły w wieku 6 lat bez przygotowania. [/quote]Coś mi się wydaje, że na zebraniach w szkołąch mówiono (ale tego nie sprawdzałam), że od przyszłego roku prawo do edukacji przedszkolnej 5-latków zamienić się ma w obowiązek edukacji 5-latków.
Bo przygotowanie roczne przed pójściem do szkoły jest obowiązkowe także dla 6-latków, które mają iśc do pierwszej klasy “zreformowanej”, nie tylko dla 7-latków.
Jeśli dziecko nie ma tego rocznego przygotowania, to trzeba zdobyć zgodę z poradni na posłanie dziecka do szkoły.
I to obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne imho zostanie, niezależnie od przesunięcia roczników idących do szkoły.

edysia Dodane ponad rok temu,

Ma być obniżony obowiązek przedszkolny do wieku 5 lat.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:Coś mi się wydaje, że na zebraniach w szkołąch mówiono (ale tego nie sprawdzałam), że od przyszłego roku prawo do edukacji przedszkolnej 5-latków zamienić się ma w obowiązek edukacji 5-latków.
Bo przygotowanie roczne przed pójściem do szkoły jest obowiązkowe także dla 6-latków, które mają iśc do pierwszej klasy “zreformowanej”, nie tylko dla 7-latków.
Jeśli dziecko nie ma tego rocznego przygotowania, to trzeba zdobyć zgodę z poradni na posłanie dziecka do szkoły.
I to obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne imho zostanie, niezależnie od przesunięcia roczników idących do szkoły.

Obowiązek przedszkolny dla 5-latków będzie w przyszłym roku, czego nie rozumiem, bo przecież to obecne 3-latki bedą pierwszym rocznikiem, które szkołę zaczną w wieku 6 lat, a nie obecne 4-latki.

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Obowiązek przedszkolny dla 5-latków będzie w przyszłym roku, czego nie rozumiem, bo przecież to obecne 3-latki bedą pierwszym rocznikiem, które szkołę zaczną w wieku 6 lat, a nie obecne 4-latki.
To proste.
Skoro dzieci będa szły do szkoły w wieku 6 lat, to muszą przejśc obowiązkowy rok przygotowania wprzedszkolnego, a więc zacząć OBOWIĄZKOWY rok przedszkolny w wieku 5 lat.
3-latki maja do szkoły jeszcze 3 lata, i na dodatek, nikt nie musi im teraz przedszkola zapewnić. Może, ale nie musi.
Zapewnić przygotowanie przedszkolne (czy to w p-lu czy w szkolnych zerówkach) – w myśl prawa – należy 5 i trzeba 6-latkom.
Dla nich miejsc musi wystarczyć, dla pozostałych dzieci wcale nie musi.
Obecne 3-latki za 2 lata będa miały 5 lat i będą musiały być przyjęte – żeby zgodnie z prawem wykonać obowiązkowe przygotowanie przedszkolne.

A obecne 6,5 i 4-latki mogą być na życzenie rodzica przyjęte do I klasy w wieku lat 6. I dlatego obowiązek ma byc obniżony z 6 lat do lat 5.

jaga Dodane ponad rok temu,

Ale co obecne 5-latki mają wspólnego z reformą, skoro do szkoły pójdą starym torem? A o rok wcześniej dzieci do szkoły chodziły i 30 lat temu….

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Ale co obecne 5-latki mają wspólnego z reformą, skoro do szkoły pójdą starym torem? A o rok wcześniej dzieci do szkoły chodziły i 30 lat temu….
Co to znaczy “pójdą starym torem”?

Od tego roku można dziecko oddać do szkoły bez żadnych ceregieli, zezwoleń, badań czy zgód z PPP od 6 roku życia
i w myśl prawa trzeba im zapewnić roczne przygotowanie ZANIM skończą 6 lat, a więc od pięciu.
Imo to dość logiczne.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:Co to znaczy “pójdą starym torem”?

Od tego roku można dziecko oddać do szkoły bez żadnych ceregieli, zezwoleń, badań czy zgód z PPP od 6 roku życia
i w myśl prawa trzeba im zapewnić roczne przygotowanie ZANIM skończą 6 lat, a więc od pięciu.
Imo to dość logiczne.

Chodzi mi o to, że nikt im do szkoły iść nie każe. Mogą, ale nie muszą i tak jest nie od dziś (choć nie wiem jak to jest z zezwoleniami, nikt z moich znajomych nigdy nie wspominał o nich, wysyłając dzieci wcześniej…). Obowiązek będzie od 2012.

Po tym, co przeczytałam, rękami i nogami będę się podpisywać pod zerówkami w szkołach, bo paranoją jest wysyłanie dziecka na rok do przedszkola, żeby za chwilę zmieniać mu otoczenie. Rany! Kto wymyślił tę durną reformę edukacji!!! Szczerze mówiąc, to coraz mniej z niej łapię.

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Chodzi mi o to, że nikt im do szkoły iść nie każe. Mogą, ale nie muszą i tak jest nie od dziś (choć nie wiem jak to jest z zezwoleniami, nikt z moich znajomych nigdy nie wspominał o nich, wysyłając dzieci wcześniej…). Obowiązek będzie od 2012.
Z tego co wiem, dziecko musiało byc przebadane, poradnia wyrazic zgodę.

Jak pani minister oświaty wprowadzić chciała swoja reformę w kulawy dośc sposób,
to rodzice dymili (imho w sumie słusznie), że nie można tak nagle, trzeba stopniowo.
No to jest stopniowo.
Rodzice mogą posłac dziecko 6 letnie do szkoły
– dotąd zdobyć zgodę poradni – teraz juz nie muszą.
Niby róznica niewielka ale w praktyce pociąga za sobą konsekwencje, np. takie że trzeba zapewnić edukację przedszkolną 5-latkom.
A największe zasługi to uczyni nie dzieciom w W-wie czy innych wielkich miastach,
tylko tam, gdzie edukacja p-lna nie istnieje, głownie w małych biednych gminach.
To dla tych dzieci, jak rozumiem, które w takich gminach mieszkają,
mają płynąć korzyści z obniżenia wieku szkolnego – już w okresie przejściowym właśnie,
m.in. dzięki przesunięciu obowiązku zapewnienia edukacji z 6 na 5 lat.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:Z tego co wiem, dziecko musiało byc przebadane, poradnia wyrazic zgodę.

Jak pani minister oświaty wprowadzić chciała swoja reformę w kulawy dośc sposób,
to rodzice dymili (imho w sumie słusznie), że nie można tak nagle, trzeba stopniowo.
No to jest stopniowo.
Rodzice mogą posłac dziecko 6 letnie do szkoły
– dotąd zdobyć zgodę poradni – teraz juz nie muszą.

Odbiegam trochę od tematu wątku, ale to w końcu też moja sprawa, bo i mój będzie miał kiedyś te 6 lat… rozmawiałam ze znajomą psycholog dziecięcą i okazuje się, że wiele dzieci nie powinno iść do 1 klasy w wieku 6 lat, bo nie są na to gotowe. Podobno rozwój dziecka w tym wieku przebiega tak różnie, że jedno dziecko jest na poziomie 4 latka, a inne 8 latka. Szczerze mówiąc, to nie wiem, czy nie wyrządzono dzieciom krzywdy rezygnując z obowiązkowych badań w poradni. No chyba, że to przedszkole oceni, czy dziecko może iść już do szkoły czy nie. Choć nadal nie może mi się zmieścić w głowie, że można dziecko tylko na rok posłać do przedszkola, gdzie wchodzi do zżytej grupy rówieśniczej i za rok znowu gdzie indziej – do szkoły. Ale mądrzejsi ode mnie nad tym pracowali, więc pewnie lepiej wiedzą :Hyhy:

A jak się Ka nie dostanie do przedszkola, to se prywatne otworzę 😉 W Wawie dają sporą kasę na rozkręcenie własnego interesu, jak ma się dobry biznesplan, to się przebranżowię :Śmiech: Albo podrzucę dziecko do Ministerstwa – niech się tam nim zajmą 😉

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Odbiegam trochę od tematu wątku, ale to w końcu też moja sprawa, bo i mój będzie miał kiedyś te 6 lat… rozmawiałam ze znajomą psycholog dziecięcą i okazuje się, że wiele dzieci nie powinno iść do 1 klasy w wieku 6 lat, bo nie są na to gotowe. Podobno rozwój dziecka w tym wieku przebiega tak różnie, że jedno dziecko jest na poziomie 4 latka, a inne 8 latka. Szczerze mówiąc, to nie wiem, czy nie wyrządzono dzieciom krzywdy rezygnując z obowiązkowych badań w poradni. No chyba, że to przedszkole oceni, czy dziecko może iść już do szkoły czy nie. Choć nadal nie może mi się zmieścić w głowie, że można dziecko tylko na rok posłać do przedszkola, gdzie wchodzi do zżytej grupy rówieśniczej i za rok znowu gdzie indziej – do szkoły. Ale mądrzejsi ode mnie nad tym pracowali, więc pewnie lepiej wiedzą :Hyhy:

A jak się Ka nie dostanie do przedszkola, to se prywatne otworzę 😉 W Wawie dają sporą kasę na rozkręcenie własnego interesu, jak ma się dobry biznesplan, to się przebranżowię :Śmiech: Albo podrzucę dziecko do Ministerstwa – niech się tam nim zajmą 😉
Otworzenie swoje p-la nie jest wcale karkołomnym pomysłem,
może sie okazać całkiem a nawet bardzo dobrym.
Jakoś rok temu chyba obniżono wymagania i nie są już tak wyśrubowane jak wczesniej.
A w obliczu głodu na miejca p-lne w w-wie, może się okazać, że to niezły kawałek chleba będzie.
Nawet z masłem i szyneczką :Hyhy:

Znasz odpowiedź na pytanie: Brak miejsc dla 3-latków w przedszkolach??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
powtórki "Brzyduli"
czy wiecie kiedy są lubie ten luzacki filmik i właśnie chciałam obejrzeć powtorkę a tu nic nie moge oglądać wieczorem i jedyna nadzieja to powtórka
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Dajecie napiwek w takiej okoliczności?....
Dziś zaszalałam i wiosennie poszłam do fryzjera a zarazem kosmetyczki na pedicure i manicure. A akurat w tym salonie manicure robi jedna osoba, pedicure robi druga, rzecz jasna strzyże ktoś
Czytaj dalej