brak rozwarcia a tu termin

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #21031

    bestia

    na 20.07 mam termin, ale cały czas nie mam rozwarcia. Szyjka jest twarda i na 1,5cm i mimo skurczy które mam nic sie nie dzieje. Jestem załamana. Lekarz czeka do terminu a potem powiedział, że będziemy dalej działać. Czy któraś tak miała??
    Anetta i Sonia (20.07.2003)

    #290283

    agao50

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    ja mam tak jak ty , z tym że termin miałam na wczoraj , szyjka prawie wcale nie skrócona , a rozwarcie na opuszek , mój lekarz mnie uspokaja , akcja porodowa może zacząć się w każdej chwili ,

    Agnieszka O



    #290284

    daga25

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    Ja tak miałam. Rozwarcie 1,5 cm i twarda szyja. Po 5 godzinach męk nic się nie zmieniło, dostałam znieczulenie, będąc świadoma, że akcja może stanąć. Po znieczuleniu poszło już jak z płatka, choć znieczulenie nie podziałało. A szyja? Do końca porodu nie wygładziła się z jednej strony i było szycie…
    Mam nadzieję, że cię nie wystraszyłam…U każdej jest inaczej. Może u ciebie będzie to rach-ciach!
    Spokojnego porodu ci życzę

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

    #290285

    lea

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    wg mnie nie masz się czym martwić na razie nie przkroczyłas orientacyjnego terminu
    ważne że masz skurcze, niejedna babeczka nie ma rozwarcia ani skurczy, a tu siup – wody odchodza i już leci dalej wszystko szybko
    nie martw sie, zrelaksuj się, pospaceruj jeśli masz siły i bądź dobrej mysli

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #290286

    cat

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    Nie masz się jeszcze czym martwić. Szyjka może się „otworzyć” lada dzień. Staraj się w miarę możliwości ruszać, spacerować, może ćwiczyć.

    A jeśli nawet nie będziesz miała rozwarcia do końca (ja nie miałam najmniejszego jeszcze dwa tygodnie po terminie ) to i na to są sposoby. W szpitalu aplikują specjalny żel na szyjkę (Prepidil żel), który pomaga w rozwarciu, do tego kroplówka z oksytocyną. Oczywiście robią to dopiero wtedy, kiedy zapadnie decyzja o wywołaniu porodu.
    Ale u Ciebie wcale nie musi tak być.

    Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

    #290287

    olkac

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    Kochana, ja mialam termin na wczoraj czyli 14 lipca, dzis bylam na badaniu i mam zero rozwarcia!!!! Do tego zero bolu i zero skurczow!!! Juz mysle, ze wogole nie urodze. Ale ty sie nie martw, masz jeszcze troche czasu.
    Pozdrawiam
    olkac



    #290288

    Anonim

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    tak, bestyjko, chyba za wczesnie na „zalamanie” 😉
    statystyki mowia ze 70 % dzieci rodzi sie po terminie, wiec spokojnie… i tak zostalo ci najwyzej 16 dni (mi lekarz mowil, ze do 12-tego dnia po terminie czekamy a potem cos dzialamy)

    ja jestem daleka od zamartwiania sie, choc na Maryske czekamy juz od soboty, cztery dni juz minely, a tu cisza i spokoj – rozwarcie na palec, szyjka 2 cm, zero czynnosci skurczowych na ktg
    postaram sie szybko wypelnic zalegly plan zadan (praca, biblioteka, rachunki) bo potem bedzie trudniej :), popoludniami spacerujemy z mezem, kochamy sie i cierpliwie czekamy

    pozdrawiam

    kAhA i Lipcowa Malinka

    #290289

    bestia

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    dzięki za pocieszenie, niby mam jeszcze czas ale wiadomo chce się aby coś juz chociaż było :).
    pozdrawiam
    Anetta i Sonia 20.07.2003

    #290290

    angel22

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    Spokojnie bez paniki :-))) przeciez nawet nie ma Twojego terminu jeszcze…a ciaza donoszona to jest 38-42 wiec masz jeszcze czas!! Ja mialam termin w poniedzialek (14.07) do szpitala nie ma sie po co pchac jak sie nic nie dzieje wiec siedze w domku: jest przyjemniej i milo spedzam czas, zalatwiam mnostwo spraw. Chodze codziennie na ktg kontrolnie i do szpitala mam sie zgloscic 7 dni po terminie – tak sie powinno zglosic. Szyjka mi sie wogole nie skraca, nic sie nie dzieje ale czekam cierpliwie….Od pon. moze zaczna cos robic….Wiec naprawde nie masz sie czym martwic… Bedzie dobrze :-))) Ja cierpliwie czekam do poniedzialku i nie polecialam w terminie do szpitala bo tydz. bym przesiedziala bez sensu :-)))) Pozdrawiam i trzymam kciuki ….

    Sylwia i Wiktoria (14.07)….. hihi chyba chce byc lwiczka mala :-)))

    #290291

    angel22

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    Hihih masz ten sam termin co ja :-)) Ja tez nic nie mam …. zero czegokolwiek i nazwalam sie mala slonica :-)) Ale ogolnie humor dopisuje bo szpital zalatwiony (drugi) i wszystko wyglada ok …. A malutka chce zostac mala lwiczka chyba…..Pozadrawiam :-)))

    Sylwia + Wiktoria (raczko-lewek) 14.07.2003 r. :-)))



    #290292

    Anonim

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    A ja sie dzis powaznie zmartwilam, bo jutro mam sie zglosic na oddzial patologii :(( To tylko 6 dni po terminie, ale jestem po cieciu kilka lat temu i to jest wskazaniem do szpitala, jesli porod nie nastapil w terminie. Nie jestem zachwycona tym rozwiazaniem, ale takie sa procedury, lekarze obawiaja sie nieprawidlowej reakcji maciciy na skurcze (rozejscie sie blizny itp).
    Mam chociaz nadzieje ze nie ominie mnie porod z mezem, ale i tak pojscie teraz do szpitala jest niefajne 🙁

    kAhA i Lipcowa Malinka

    #290293

    bestia

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    będę trzymać kciuki aby wszystko zakończyło się dobrze
    Anetta i Sonia 20.07.2003



    #290294

    zanbus

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    HEJ!
    Ja w dniu terminu porodu nie miałam żadnego rozwarcia. Dzień później o 23 odeszły mi wody. O pólnocy jak dojechaliśmy do szpitala miałam 1,5 cm rozwarcia, a o 2.20 Maciuś był juz na świecie. Tak więc czasami wcześniejsze rozwarcie nie ma znaczenia, bo jak widzisz u mnie pełne zrobiło się w dwie godziny.
    Życzę szybkiego i bezbolesnego porodu.

    Pozdrowionka.

    Zanka z Maciusiem ur.02.07.2003

    #290295

    awkaminska

    Re: brak rozwarcia a tu termin

    rozwarcie moze Ci sie pojawic dopiero w ostatniej chwili i w ciagu paru godzin dojsc do 10 cm. Przy Kamci nad ranem w dni w ktorym urodzilam bylam w szpitalu i mowili, ze nie ma rozwarcia.

    Mysia-Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close