brakuje mi cierpliwosci!

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #20754

    vieta

    czasami nie wyrabiam…zalozylam sobie,ze moich dzieci nie bede bic,krzyczec,szarpac(mama tlukla mnie,itd.)no i dzis idac z Julka do domu szarpnelam Ja za raczke bo marudzila,nie chciala isc a ja bylam padnieta(glupio mi sie do tego przyznac)-przeprosilam ja,mam wyrzuty sumienia…czy tzn.ze nie nadaje sie do bycia matka?

    #287604

    olasz

    Re: brakuje mi cierpliwosci!

    tzn., wg mnie oczywiście =, że jesteś człowiekiem, który czasem ma zły dzień – oczywiście trzeba nad sobą panować szczególnie przy dziecku, ale wierzę, że czasem można wybuchnąć – ja zawsze chciałam mieć dziecko, a jak Dominika czasem ryczy (np. bo chce być na rękach, a nie leżeć) to zdarza mi sie powiedzieć coś głupiego, czego ona na szczęście jeszcze nie rozumie… Wstydzę się tego tak samo jak Ty – i obiecuję sobie, że nigdy więcej, no i staram się bardzo – zdarza mi się to dużo bardziej sporadycznie…
    Trzymaj się i swoje nerwy na wodzy 🙂

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.



    #287605

    Anonim

    Re: brakuje mi cierpliwosci!

    nie martw się, pewnie większość z nas ma za sobą taki dowód na brak cierpliwości – niedawno ja pisałam posta, żę krzyknęłam na Natusię…. Wcale nie jesteś złą matką!!!!!! Takie rzeczy się zdarzają….. a po tamtym razie już staram się reagować mniej żywiołowo. Trzeba policzyć do 10-ciu (a czasem więcej 🙂 SKUTKUJE 🙂 Uszy do góry!!!

    Kaśka z Natusią (prawie 16 miesięcy 🙂

    #287606

    pluto

    Re: brakuje mi cierpliwosci!

    Ja też kiedyś jak się wściekła na męża wlepiłamMu Karolka na rece mimo Jego sprzeciwu………..płakał a ja poszłam do łazienki się myć………też żałuję…….no cóż….zdarza się……….

    Julka i Karolek (rok i pięć dni)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close