brzydkie słowa?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #48543

    vieta

    jestem ciekawa jak to jest u was?
    Ja kiedyś wogóle nie przeklinałam a teraz zdarza sie. Natomiast mój narzeczony prawie co drugie słowo to przekleństwo. Nie mogę tego znieść. On nie patrzy czy Julcia słyszy je, czy też nie.
    Mówię mu, nie mów tak a on i tak robi swoje.
    Julcia podłapała od niego np. gacie-zamiast majteczek, dupa zamiast pupa(to taki b.delikatny przykład).
    Nie mogę akceptować wciąż wypowiadanych:k…, h… itd.
    Jak to jest u Was?
    No i powiedzcie czy to przesadzam?

    Julcia 26.04.2001

    Edited by vieta on 2004/06/22 05:37.

    #626652

    Anonim

    Re: brzydkie słowa?

    przeklnę sobie czasem gdy się np. uderzę 🙂 I czasem w samochodzie jak mi jakaś …. zajedzie drogę 🙂 Oczywiście przy Nati uważam, bo wystarczy że mi się wypsnie – a ona już podłapuje! Tata Nati W OGÓLE nie przeklina :)))

    Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂



    #626653

    duska

    Re: brzydkie słowa?

    A owszem, czasami przeklinam (i to b. brzydko ) ale tylko dla wyrażenia emocji, nigdy jako przecinek w zdaniu. Nie hamuję się przy dziecku, a doświadczenia ma akurat pozytywne: moja 12 letnia córka nie mówi brzydkich wyrazów (no chyba, że w szkole o czym nic nie wiem) i jakoś nigdy nie podłapała ich odemnie. Jeśli się jej zdażyło jak była mała i nie rozumiała o co chodzi – nie reagowałam i samo przechodziło. Mąż tak samo jak ja.
    Pozdrawiam.

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #626654

    teo

    Re: brzydkie słowa?

    ja staram sie nie klnać – zdarza mi sie to najczesciej w sytuacji kiedy strace cierpliwwosc lub cos sie stanie – np uderze sie nagle – lub cos zepsuje….(mowie o słowach baardzoooo ostrych – bo dupa czy inne podobne to najczesciej mówie;-(

    bardzo mnie razi jak ludzie klną….a juz jak przy kubie to najczesciej zwracam uwage i prosze o przestanie – u mnie to problem z moim ojcem – dla niego to ze kuba słyszy to nei problem…..:-((buuuu ale ja mam na niego sposób….na mojego ojca w takich sytuacjach

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #626655

    vieta

    Re: brzydkie słowa?

    jaki masz sposób na ojca?

    Julcia 26.04.2001

    #626656

    vieta

    Re: brzydkie słowa?

    u mnie to też raczej przy emocjach, achoć łapię się na tym że zdarza mi się to częściej…ehhh

    Julcia 26.04.2001



    #626657

    vieta

    Re: brzydkie słowa?

    no właśnie dzieci szybko łapią takie słówka, cwane bestyjki.

    Julcia 26.04.2001

    #626658

    Anonim

    Re: brzydkie słowa?

    no niestety, jestem holeryczką i jak tylko coś idzie nie po mojem myśli to przeklinam; najczęściej wkurza mnie złośliwość przedmiotów martwych: słoik, który się nie da otworzyć, szafka, która mi palce przycięła itp.
    staram się pilnować przy Krzysiu, ale czasem mi się coś wyrwie :(((
    maż podobnie

    [i]Ewa i Krzyś (18 mies.)

    #626659

    aborka

    Re: brzydkie słowa?

    mojemu synkowi to daleko do mówienia. u nas akurat to mi czesciej sie cos wyrwie. no bo co poradzic ja idąc z dzieckiem, torbą siatami wyleci ci np. kilo kartofli na bruk (itp sytuacje matki z dzieckiem). narazie sie jakos bardzo nie kontroluje bo wiem ze on nic nie kuma. mój mąż to wcale nei przeklina. i na mnie krzyczy. nawet sie za cholere obraza. jego rodzice tez są bardzo kulturalni. za to gorzej z moimi. wiec jak mały bedzie mówił przydkie słowa to od dziadków sie nauczy (siedzi u nich pół dnia)

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

    #626660

    ahjp

    Re: brzydkie słowa?

    ja sobie klne pod nosem , tak ze nikt nie slyszy – jak jestem wsciekla
    np jak jade rowerem a tu jakis palant mi wyskoczy „jak lazisz dup..u , wjade ci w tylek to bedziesz piszczal” „jazda z ta gruba du..a” to sa tego typu slowa

    zaczerwienilam sie

    aaa no i jak sobie popije co sie bardzo zadko przytrafia , szczegolnie w babskim towarzystwie, ale to to nie ja jedna 😛

    Agnieszka + Julianka i Patricia



    #626661

    ahjp

    Re: brzydkie słowa?

    ach tak te ostre slowa.. te tez mi sie przytrafiaja w podobnych sytuacjach,jak sie zapyta co co mowie, to odpowiadam cos takiego „ach nic kochanie mama poparzyla sobie lape i tak brzydko powiedziala”

    Agnieszka + Julianka i Patricia

    #626662

    ahjp

    i jeszcze…

    przyznam szczerze , ze klne czesto po niemiecku , bo mi sie to wydaje mniej brzydko…. hahahaha ale glupota , ale tak jest

    Agnieszka + Julianka i Patricia



    #626663

    chilli

    Re: i jeszcze…

    ja śle w różnych językach- czasami mi sie słowniki już kończą.
    Bo ja sierota jestem obrzygana- z rąk mi leci (w ciąży to si enazywało niezręczność), wiecznie wleze w futryne, oparze sie przy gotowaniu. Nie da sie bez hasła przeżyć dnia


    madzia z wiktorią (10.03.04)

    #626664

    a-nushka

    Re: brzydkie słowa?

    Ja tez malo co… ale przez Sebastiana, ktory co drugie slowo uzywa k…, ch… i jeszcze prau innych, obawiam sie i boje,ze uzywanie tych slow bedzie czestsze 😉
    Staram sie zwracac mu uwage, czasem w glowe walnac,ale to i tak nie pomaga, heh.. moze trzeba bedzie go jakos zaszantazowac, moze to pomoze…;)

    Ania i Natalka (04.05.04)

    #626665

    vieta

    Re: brzydkie słowa?

    Podobnie u mnie, z tym że ja mu mogę zwracać uwagę a to i tak obija się o ścianę…wrrr

    Julcia 26.04.2001

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close