BUDYŃ

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #11476

    miro

    MAMUSIE!!!!! OD KIEDY DZIECKO MOŻE DOSTAWAĆ BUDYŃ I JAKI NA POCZĄTEK BĘDZIE DOBRY?

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)

    #179326

    teo

    Re: BUDYŃ

    WYOBRAŹ SOBIE, ŻĘ WŁAŚNIE WCZORAJ PRZECZZYTAŁAM W STYCZNIOWYM „TWOIM DZIECKU”, ŻE ZUPY GOTOWANE NA KOSTKACH, WSZELKIE KONSERWY I RZECZY Z PUSZEK, KISIELE I BUDYNIE NIE POWINNY BYĆ PODAWANE DZIECIOM BO JEST TO BOMBA KONSERWANTÓW I CHEMII.
    POZDRAWIAM

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)



    #179327

    Anonim

    Re: BUDYŃ

    Ja robię Natusi budyń z mleka modyfikowanego, z żółtkiem – pyszny!

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

    #179328

    miro

    Re: BUDYŃ

    KATARZYNKA A MOŻNA WIEDZIEĆ JAK ROBISZ TAKI BUDYŃ?

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)

    #179329

    Anonim

    Re: BUDYŃ

    Przygotowuje 100 ml mleka modyfikowanego. Troszke odlewam, a reszte – zagotowuje. Do tej odlanej czesci dodaje plaska lyzeczke maki ziemniaczanej, troszke cukru i jedno zoltko – mieszam. Gdy to w garnuszku sie zagotuje – dodaje te mieszanke. Pycha – ale dopiero wtedy gdy dodalam cukier. Bez cukru Nati nie chciala jesc. Pomyslalam wiec, ze skoro dodaja cukier do kszek – odrobina cukru w budyniu nie zaszkodzi. Mozesz do tego dodawac owoce ze sloiczka, ale samo jest najpyszniejsze.

    Kaśka z Natalką (10 miesięcy)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close