Budzenie w nocy na karmienie?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #43230

    erika26

    Jestem świeżo upieczoną mamą i dochodza do mnie sprzeczne opinie na temat karmienia dzieci w nocy . Nasza coreczka jest karmiona mlekiem z butelki (i modyfikowanym i moim ściągniętym) i zastanawaim sie czy nalezy ja budzic w srodku nocy zeby sie najadla. Bylysmy w szpitalu az tydzien po porodzie i tam pielegniarki twierdzily ze budzic z drugiej strony dochcodza do mnie opinie ze dziecko samo sie obudzi jesli bedzie glodne i budzenie go z glebokiego snu (mala jest nieprzytomna) jeso wiele bardziej szkodliwe niz troche rzadsze karminie. Czy ktos wie jak nalezy robic, bo sama zaczynam sie gubic?

    #565341

    jezynka

    Re: Budzenie w nocy na karmienie?

    dziecko sie obudzi jak bedzie glodne, jak bedziesz je wybudzac to stanie sie nerwowe. Pozwol by ona sama regulowala tryb zycia. Jesli spi dlugo to sie ciesz i korzystaj z tego:) nie martw sie jak cos jej bedzie brakowac to zaraz Ci da o tym znac.
    Pozdrawiam i Gratulacje!

    Ela i Kamilka 23.10.2003



    #565342

    oliweczka

    Re: Budzenie w nocy na karmienie?

    Witaj i jeszcze raz GRATULACJE
    Ja mialam podobny problem, ale krociutko – moja mala przespala moze tylko ze dwie noce i tak jej na razie pozostalo
    Mnie rowniez w szpitalu mowili „budzic i karmic”, a w domu dzieciate kuzynki podpowiadaly inaczej. Z tym budzeniem to jest tak, ze w zasadzie nie powinno sie, bo dziecko moze wybic sie z rytmu nocnego spania na dobre. Nie jestem jednak do konca przekonana co do takiego malenstwa. Niektore dzieci sa strasznymi spiochami i jezeli spia w nocy dluzej niz 5 godz. to nalezy je obudzic i nakarmic. W dzien norma ta nie przekracza 4 godz.
    Poza tym wiadome jest, ze pokarm w ciagu doby zmienia sklad i w nocy jest najbardziej pozywny (tlusty) – tego rowniez potrzebuje Twoje dziecko.
    Ja osobiscie obudzilam mala tylko raz – ale znowu ssanie nie bylo takie efektywne, jakby obudzila sie sama I kolo sie zamyka… Coz, rozterki mlodej Mamy…
    Zdecyduj sama. Mysle, ze jezeli coreczka po wybudzeniu oproznia butelke bez problemu, to nalezy sie tego trzymac. Jezeli marudzi i nie chce jesc, to zrezygnowac.
    Poobserwuj ja – dziecko wie najlepiej, kiedy jest czas zarowno na sen, jak i na jedzenie.
    Pozdrawiam serdecznie,

    Ania i Natunia (12.01.04)

    #565343

    asia80

    Re: Budzenie w nocy na karmienie?

    Podobno u takiego najmniejszego maluszka ta przerwa nie moze byc dluzsza niz 6 godzin bo moze dojsc do hiperglikemii (tak mi mowila pediatra w szpitalu-ja bylam dwa tygodnie), ale pozniej dziecko zaczyna juz spokojnie w nocy przesypiac wiecej (Oliwier spi 6, a raz udalo mu sie 8 godzin).

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

    #565344

    amber

    Re: Budzenie w nocy na karmienie?

    Mi w szpitalu też kazali wybudzać, ale tylko dlatego, że synek za dużo spadał na wadze. Sąsiadki nie miały takiego problemu. Później gdy już wrócił do swojej wagi urodzeniowej, 3 tygodnie po narodzinach, pediatra stwierdziła, że nie ma potrzeby wybudzania. Karmiłam tak samo jak Ty. Modyfikowane mleczko + pokarm ściągnięty.

    Beata i Maciuś 11.02.2004

    #565345

    ibuania

    Re: Budzenie w nocy na karmienie?

    U takiego maluszka przerwa miedzy karmieniami nie powinna byc dluzsza niz ~5 godzin. I to tyle. Jezeli dzidzia sie nie budzi (czyli nie jest glodna) ja bym jej nie budzila, pod warunkiem, ze nie jest to dluzej niz te 5 godz. Poza tym mamine mleko trawi sie o wiele szybciej niz modyfikowane i to tez wez pod uwage. Raz corcia przespi 2 godz. a raz 4. Zdaj sie na instynkt Twoj i coreczki .
    Trzymaj sie cieplo i powodzenia.

    Ania i Boluś 23.06.2003

    Edited by ibuania on 2004/03/27 21:46.

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close