Butelka na dobranoc u cycowej dzidzi

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #65518

    madzia78

    Pomóżcie mi drogie mamusie, bo od myślenia nad tym dostaję kręćka!!

    Może któraś z Was wie jak przyzwyczaić 7 miesięczne dziecko do picia butli z kaszką na dobranoc?
    Poczyniłam już ku temu pewne kroki, a mianowicie nauczyłam córcię jeść z butli W DZIEŃ i znalazłam smak kaszki jaki lubi. Mała zasypia ok. 20.00 i budzi się ok. 21.30 na cycowanie. I właśnie podczas tej pobudki chciałam dać jej butlę. Może być do tego cycek na dokładkę. Problem w tym, że w nocy mała się buntuje i chce tylko cyca!! Nie przeszkadzałoby mi to gdyby nie to, że tego cyca chce coraz częściej (co 1-2 godziny!!). Może gdyby się najadła kaszką to spałaby lepiej? I ja też bym wreszcie odsapnęła!!!
    Dodam jeszcze, że pięknie je łyżeczką w ciągu dnia zupki i kaszki na gęsto, ale w środku nocy łyżeczka na pewno odpada!!!

    Magda i Karolinka (10.10.04r.)

    #834623

    ika

    Re: Butelka na dobranoc u cycowej dzidzi

    Ech .. słabo to widzę
    Nie tyle przyzwyczajenie do butelki bo to się da zrobic ( mnie udało sie w ciągu miesiąca)
    ale to budzenie sie często
    U nas potem było coraz czesciej i częściej – nawet co 40 minut. W końcu zbuntowałam sie i nauczyłam małego spac. dzięki temu z 10 karmień zeszłam do 3 w nocy ( 22 ( wtedy dostaje butlę z kleikiem na moim mleku) 3 i 5 – 6 rano.
    A jak podawąłam butlę? na przemian pierś i podsuwałam butelkę z bardzo rzadkim kleikiem, potem jak się przekonał do butelki coraz bardziej zagęszczałam kleik. ( nie obyło się bez pretensji, ale.. udało sie)Teraz wypija koło 200 ml kleiku kukurydzianego na noc.
    pozdrawiam ciepło iu życzę sukcesów

    ika i Igor 01.04.2004



    #834624

    madzia78

    Re: Butelka na dobranoc u cycowej dzidzi

    No 3 pobudki jestem w stanie znieść!!! Jakbyś mogła jeszcze trochę przybliżyć mi sprawę zasypiania to byłabym wdzięczna…
    Ja po 3 dniach obserwacji córci stwierdziłam, że dla niej cycuś = spanie, więc zaczynam kumać skąd te pobudki!! Czy u Ciebie było podobnie?? Czy uczyłaś zasypiać metodą zaklinaczki czy jakoś inaczej?

    Magda i Karolinka (10.10.04r.)

    #834625

    ika

    Re: Butelka na dobranoc u cycowej dzidzi

    Tak metodą zakinaczki. Podnieś – połóż.
    Nie powiem na poczatku było wiele płaczu i wyrzutów sumienia, ze znęcam się nad dzieckiem( ale zostawienie go płaczącego w pokoju samego wg metody ” uśnij wreszcie” wydawało mi się jeszcze bardziej brutalne. I pierwsza noc była do bani – bo po 2 godz nieustannego odkładania do łóżeczka skrzypiał mi kręgosłup, brakowało cierpliwości a Młody miał w nosie proponowaną wodę. Ale za to juz następna noc była lepsza a kolejne niemal wzorcowe. Szkoda, ze po miesiącu kiedy wychodziły zęby kolejne nieco poluźniłam wodze i Igor znów śpi z nami od 3 nad ranem, ale co tam, ja to lubię. Jeśli potrzebujesz dokładniejszego opisu metody to postaram Ci się go opisać – zmodyfikować pamiętaj zawsze warto dla sibei i dziecka tak by było jak najlepiej.
    pozdrawiam ciepło

    ika i Igor 01.04.2004

    #834626

    madzia78

    Re: Butelka na dobranoc u cycowej dzidzi

    Metodę zaklinaczki znam i z powodzeniem ją stosowałam, od czasu gdy Karolka miała 3 miesiące. Niestety przydarzył nam się pobyt w szpitalu jak miała 6 miesięcy i tam karmiłam ją na śpiąco, bo inaczej nic by nie jadła!! Tak się uzależniła od cycusiania… Były to co prawda “tylko” 4 dni, ale nabruździły nam porządnie. Znerwicowane dziecko potrzebowało mojej stałej obecności po powrocie do domu. No a troskliwa mamusia dawała cyca na każde zawołanie…

    Chyba wracamy do zaklinania… ale najpierw muszę się nastawić psychicznie…

    Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedź! Trzymaj kciuki za moje zaklinanie!!!

    Magda i Karolinka (10.10.04r.)

    #834627

    ika

    Re: Butelka na dobranoc u cycowej dzidzi

    Trzymam kciuki, podobno drugi raz idzie łatwiej
    No i podobno dzieci półroczne moga juz przesypać cąła noc bez jedzenia.. Ale Igor mimo, że już ponad roczny nadal jednak woli coś przekąsić

    ika i Igor 01.04.2004



    #834628

    madzia78

    Re: Butelka na dobranoc u cycowej dzidzi

    U nas jakoś wtedy było bardzo łatwo. Teraz mała jest bardziej kumata, ale dobrze, że chociaż nie boi się łóżeczka!!
    Planujemy akcję na ten weekend.
    Pozdrawiam!
    Dziękuję Ci jeszcze raz!!!!

    Magda i Karolinka (10.10.04r.)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close