By ich światło mogło wiecznie trwać!

“Każdy z nas, rodziców po stracie, na co dzień samotnie zmaga się z żałobą, żałobą nie przemijającą, gdyż nikt z nas nie chce zapomnieć. Często spotykamy się z niezrozumieniem, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy gorączka pędzenia na przód, wyścig o utrzymanie się w cywilizacyjnej maszynie spycha uczucia na plan dalszy. Im więcej mija lat od dnia śmierci naszego dziecka tym mniej osób jest gotowych z nami rozmawiać o nieobecnych.

Mniej osób pamięta o rocznicach, nie wspomina się przy nas naszych dzieci. Nam odmawia się prawa mówienia o nich. W drugą niedzielę grudnia mamy możliwość razem przeżywać naszą żałobę, razem wspominać nasze dzieci, razem pomodlić się do nich, razem pamiętać, płakać i razem odnaleźć cel.

13 grudnia o godzinie 19:00 zapalimy światełka pamięci, połączymy się sercem i myślami z naszymi dziećmi.”

[I]Nie jesteśmy osamotnieni
Jesteśmy Przyjaciółmi Zjednoczonymi Cierpieniem
Obdarowujemy się miłością, zrozumieniem i nadzieją.
Nasze dzieci odeszły w rożnym wieku i rożnych okolicznościach
Lecz nasza miłość do nich łączy nas.
Twój ból jest moim bólem, twoja nadzieja – moją nadzieją,
Pochodzimy ze wszystkich środowisk, mamy różne zawody,
Jesteśmy rodziną wyjątkową i tak bogatą,
Bo nie ma wśród nas barier wiary ani rasy,
są wśród nas młodzi i starzy.
Żałoba niektórych już jakby przycichła, ból innych jest świeży i tak dojmujący
że są bezradni i nie widzą dla siebie nadziei.
Niektórzy znaleźli oparcie w wierze i ta dodaje im siły,
Inni nadal w rozpaczy szukają odpowiedzi.
Są zbuntowani i pełni gniewu, inni borykają się z poczuciem winy lub ulegają depresji;
Od innych promieniuje wewnętrzny spokój.
Różnie przeżywamy ból spotykając się tu wśród Przyjaciół Zjednoczonych Cierpieniem
Ale tu możemy dzielić się tym bólem ze sobą, tak jak dzielimy się miłością do naszych dzieci.
Wszyscy szukamy dróg, które pozwolą nam zbudować własną przyszłość
Ale tutaj budujemy tą przyszłość wspólnie
Przekazując sobie miłość
Dzieląc i ból i radość,
Dzieląc bunt i pokój,
Dzieląc wiarę i zwątpienie
I wspierając się w żałobie i w próbie odrodzenia.
Nie jesteśmy samotni
Jesteśmy Przyjaciółmi Zjednoczonymi Cierpieniem.
[/I]

1 odpowiedzi na pytanie: By ich światło mogło wiecznie trwać!

olusia2009-12-11 21:15:52

Na pewno zapalę świeczuszkę w niedzielę.

Znasz odpowiedź na pytanie: By ich światło mogło wiecznie trwać!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
8-latek sam w mieście.
Napiszcie, co o tym myślicie, bo m. mnie lekko wysmiał - "na jakim świecie ty żyjesz".... Dziś o 16 zaczepił mnie chłopczyk, żeby przeczytać mu, o której ma autobus, bo nie
Czytaj dalej
Polecam
Ciśnieniomierz?
Moja mama chciałaby pod choinkę dostać ciśnieniomierz. W aptece powiedzieli jej, że najlepszy będzie półautomatyczny. Zna się ktoś na ciśnieniomierzach i mógłby coś polecić. Coś, żebym się zmieściła w 150 zł??
Czytaj dalej