Byłam wczoraj u pediatry i …

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #50656

    nela

    No i dwa problemy
    1. Hania ma na powiece czerona wypukła kropke wielkości
    łepka szpilki.Pojawiło się to miesiąc temu i mam wrażenie
    ze powoli ale rośnie.
    Pani doktor powiedział że to
    naczyniak i albo sam się wchłonie albo trzeba go bedzie
    usunać laserowo pod narkozą.
    No i skoro on rośnie to
    raczej mało prawdopodobne aby się sam wchłonął

    2. Jakieś trzy tygodnie temu wyszła dziecięciu mojemu dolna
    szóstka,no i lekarka dopatrzyła się próchnicy na tymże
    ząbku.Mam iść z nią do dziecięcego stomatologa.
    Tak
    prawdę mówiąc to nie mogę sobie wyobrazić jak wygląda
    tak wizyta ,przecież ona ma dopiero półtoraroczku no i
    zabków mi nie chce pokazać a dopiero u dentysty …
    Poza tym skąd próchnica u tak małego dziecka, dodam że
    wogóle i absolutnie nie jada słodyczy

    Jestem zrozpaczona tymi dwoma sprawami,niewiem nawet
    którą bardziej.
    Czy któraś z Was miała podobne problemy?

    Nela z Hanią (29.12.2002)

    #651183

    klucha

    Re: Byłam wczoraj u pediatry i …

    2. Grunt to dobry stomatolog z podejsciem do dzieci, taki na pewno sobie poradzi, wiem bo ja do takiego chodzę. Co prawda Zu nie ma próchnicy, ale chodze na lakowanie i dentystka zawsze znajdzie sposób na obejrzenie ząbków :))
    Poza tym dużo moich znajomych wprowadza w życie nagradzania dziecka po wizycie u dentysty, kupują jakiś drobiazg, dają dentystce tak żeby dziecko nie widziało a po skończonej wizycie za WIELKĄ odwagę szkraba pani stomatolog wręcza prezent. Metoda skutkuje :)))
    A z próchnicą tak już bywa :(( Zuzi kolega równolatek też nie jada słodyczy i ma prawie wszystkie zęby zaatakowane :((

    1. Może poszukaj lekarza specjalisty od takich rzeczy i z nim skonsultuj tego naczyniaka….

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close