Całujecie się przy dzieciach? ;)

Jak w temacie :Fiu fiu:

Całujecie się w obecności dzieci, tak, hmmm średnio namiętnie? :Fiu fiu::Hmmm…:
Pytam, bo tak ostatnio złapałam się na myśli, że wraz ze wzrostem dzieci wzrastają moje opory :Hyhy:

55 odpowiedzi na pytanie: Całujecie się przy dzieciach? ;)

ulaluki2009-10-05 07:00:54

A co to jest całowanie?:)

Nie, nie da rady, nawet nie chodzi o opry psychiczne.
My musimy być zwarci i gotowi, aby reagować na ewentualne bójki:)

No i moi chłopcy-bliźniaki są bardzio całuśny, zaraz by tatę odgonili:)
Alek jest w tym doskonały:)

yoko2009-10-05 07:06:28

żeby tylko…
love is all around:)

ciapa2009-10-05 07:08:48

Całujemy 🙂
Zwykle wtedy młody wpycha sie miedzy nas i domaga sie uwagi i pieszczot:Hmmm…:

avi2009-10-05 07:10:44

namiętnie – nie
tylko takie czulsze cmoki:Cwaniak:

yoko2009-10-05 07:13:39

Zamieszczone przez avi:namiętnie – nie
tylko takie czulsze cmoki:Cwaniak:

jak wygląda czulszy smok?

asik2009-10-05 07:16:56

Zamieszczone przez avi:namiętnie – nie
tylko takie czulsze cmoki:Cwaniak:

Podpiszę się 🙂

ulaluki2009-10-05 07:17:13

Zamieszczone przez bruni:jak wygląda czulszy smok?

Z języczkiem?
Dłuższy, namiętny?

yoko2009-10-05 07:20:39

Zamieszczone przez ulaluki:Z języczkiem?
Dłuższy, namiętny?

bleh!!

2009-10-05 07:25:58

jeśli chodzi o nas to tylko buziak w usta, z racji,że noszę aparat a wszystko mnie tam ociera…ale ostatnio moja 3 letnia latorośl widziała namiętny pocałunek w tv i że tak powiem rzuciła sie na tatusia ze swoim języczkiem :Śmiech: komicznie to wyglądało

aggi2009-10-05 07:26:08

Zamieszczone przez Asik.:Podpiszę się 🙂
i ja się podopiszę

avi2009-10-05 07:26:34

Zamieszczone przez bruni:jak wygląda czulszy smok?

Zamieszczone przez ulaluki:Z języczkiem?
Dłuższy, namiętny?

:Nie nie:

bez języczka ale nie taki jak na przykład na przywitanie z koleżanką:Hyhy:

znaczy się nie takie zwykłe “cmok” tylko takie bardziej “cccccmmmooooooook”:Cwaniak:

ulaluki2009-10-05 07:35:18

Zamieszczone przez bruni:bleh!!

co?:)

23082009-10-05 07:52:37

My się całujemy..

beamama2009-10-05 07:55:17

Zamieszczone przez karabella:My się całujemy..

Z oporami czy bez? :Hyhy:

avi2009-10-05 08:01:10

Zamieszczone przez beamama:Z oporami czy bez? :Hyhy:
co za ciekawska bestia:Śmiech:

chilli2009-10-05 08:22:28

Zamieszczone przez beamama:Z oporami czy bez? :Hyhy:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

kotus2009-10-05 08:25:41

Zamieszczone przez ciapa:Całujemy 🙂
Zwykle wtedy młody wpycha sie miedzy nas i domaga sie uwagi i pieszczot:Hmmm…:

u nas to samo:)jak tylko tata całuje mame Marysia tez chce być pocałowna przez tatę,albo kiedy mama przytula tate to i Myska leci,zebym ją przytuliła:)

marta2009-10-05 08:29:11

u nas Olin krzyczy “tato nie caluj mojej żony” :Niepewny:

magda2009-10-05 08:32:10

Zamieszczone przez omartusiak:u nas Olin krzyczy “tato nie caluj mojej żony” :Niepewny:

Rewelacyjny jest:) Rozbawiło mnie to…:D
My się całujemy, syn jak to widzi to japka mi się cieszy jak nie wiem co…(o co biega mu…nie wiem….:Fiu fiu:)

mewa2009-10-05 08:32:39

My sie całujemy, ale nie za bardzo namietnie, bo wtedy wkracza Czarek i chce sie tak calowac ze mna..:)
W ogole jak zobaczy ze sie przytulamy lub calujemy to od razu rzuca haslo: “kochamy sie” no i wszyscy musimy sie tulic i calowac :Śmiech:

2009-10-05 08:40:12

Zamieszczone przez bruni:bleh!!

Zamieszczone przez ulaluki:co?:)

brunkę meżczyzna obrzydza :Fiu fiu:

ciapa2009-10-05 08:51:13

Zamieszczone przez avi:
bez języczka ale nie taki jak na przykład na przywitanie z koleżanką:Hyhy:

ja tam z kolezanki z językiem witam ;):Śmiech:

jorggus2009-10-05 08:53:11

Jak najbardziej całujemy się, ale szybko się to kończy, bo Jaś wbiega między nas z głośnym rykiem:”jaaaaa teeeżżżżżż!!!!”, no i musimy całować go. Tak więc zostało chowanie się po kątach….

paszulka2009-10-05 09:12:42

My przy dziecku seksu nie uprawiamy ale pocałunki czy to namiętne czy buziaki jak najbardziej wchodzą w grę. Baśka zazwyczaj się chce również poprzytulać, więc wtedy bierzemy ją na ręce i buziaczkujemy!! 🙂
Wychodzę z założenia, że namiętność i bliskośc rodziców jest rzeczą naturalną i pozytywna w wychowaniu dziecka.

2009-10-05 09:49:38

juz nie
odkąd dziecko zachciało sie całowac tak samo.
mielismy z niej niezły ubaw.

natinka2009-10-05 09:52:48

Tak całuskamy się …

jaga2009-10-05 10:10:08

Zamieszczone przez ciapa:Całujemy 🙂
Zwykle wtedy młody wpycha sie miedzy nas i domaga sie uwagi i pieszczot:Hmmm…:

U nas tak samo.

A skoro temat został wywołany – mój dziadek przytulał moją babcię i całował. Mnie – jako dziecko – zawsze to zachwycało, bo w moim domu nie okazywało się uczuć. A dzieci lubią wiedzieć, że są kochane i, że ich rodzice się kochają. To daje poczucie bezpieczeństwa. Takie mam doświadczenia z dzieciństwa i staram się dać Kacprowi to , czego sama nie miałam.

superbasiek2009-10-05 10:45:44

zawsze, nie ślimaczo ale calujemy się, nasze dzieciaki też nas obdzielaja buziakami 🙂 szczególnie jak czegoś bardzo chca 😉
…. i zawsze jak gdzieś idziemy to trzymamy się za rękę, choć trzasnęło nam we wrześniu 9 lat po “tak”… moi rodzice nigdy nie trzymali się za rękę….

Pozdrówki 🙂

gabrycha2009-10-05 11:03:06

Całujemy:)
Okazujemy sobie uczucia przytulając się,mówiąc sobie,że się kochamy.
Myślę,że dzieci widzące rodziców okazujacych sobie ciepłe uczucia czują się bezpieczne i kochane.
I jak u większości dziewczyn nas synuś też odrazu jak widzi nas przytulonych biegnie i chce przytulać sie razem z nami, jest to dla mnie super uczucie kiedy tak całą trójką się do siebie tulimy:)

paszulka2009-10-05 11:03:59

Zamieszczone przez aoh:juz nie
odkąd dziecko zachciało sie całowac tak samo.
mielismy z niej niezły ubaw.

Wiesz ja Basi tłumaczę w takich sytuacjach, że takie bardziej pocałunki są dla rodziców tzn ja żona, on mąż i wybraliśmy sobie siebie, aby założyć rodzinę i mieć dzieci i mamy obrączki i dlatego też się tak całujemy.
Basia to przyjmuje z dużym zrozumieniem, ale zobaczymy co będzie dalej… w końcu na razie ma dopiero 3 lata.
Ja nie obserwowałam miłości w domu. Raz kiedyś przyłapałam rodziców przytulonych kiedy mieli chwilę słabości i chcieli się godzić. Było to dla mnie bardzo krępujące ale mogłam mieć 12 lat… dlatego chcę, aby Basia widziała naszą bliskość, bo to chyba daje dobry wzorzec na przyszłość… tak ja sobie myślę… 🙂

ladybug2009-10-05 11:11:30

My jak najbardziej tak, Alex mial faze na proby calowania mnie z jezyczkiem, ale tlumaczylam, ze mame caluje sie tylko CMOK i mu przeszlo. Tak jak czytam u innych, tak i u nas nasze przytulenie, calowanie konczy sie z Alexem miedzy nami:)

madzia-14092009-10-05 13:25:18

całujemy
przytulamy
chodzimy za rękę na spacerach, po sklepach

dzieci to widzą i powtarzają
cmokają nas
przytulają
i trzymamy się za rączki na spacerku

snoopy2009-10-05 13:48:19

Zamieszczone przez karabella:My się całujemy..
my tez
bez oporów :Hyhy:

ale takie całownie nie trwa zwykle długo
bo zawsze któryś przybiega i wkracza między nas

kama282009-10-05 14:09:23

Zamieszczone przez ciapa:Całujemy 🙂
Zwykle wtedy młody wpycha sie miedzy nas i domaga sie uwagi i pieszczot:Hmmm…:

o to to to!
u nas to samo 😉

yoko2009-10-05 14:49:10

Zamieszczone przez EwkaM:brunkę meżczyzna obrzydza :Fiu fiu:

nie aż tak, ale przyznaje się bez bicia, że nie lubię sie całować…
to grubo wykracza poza moje pojmowanie higieny…
wiem, wiem… ale tu mam skrzywienie … nic nie poradzę…

paszulka2009-10-05 14:58:54

Zamieszczone przez bruni:nie aż tak, ale przyznaje się bez bicia, że nie lubię sie całować…
to grubo wykracza poza moje pojmowanie higieny…
wiem, wiem… ale tu mam skrzywienie … nic nie poradzę…

No, ale żeby tak z własnym mężem nie?!
Mój jakiś taki higieniczny mi się wydaje!! 😀

yoko2009-10-05 15:01:15

Zamieszczone przez paszulka:No, ale żeby tak z własnym mężem nie?!
Mój jakiś taki higieniczny mi się wydaje!! 😀

Paszko, mnie sie nikt na całym globie nie wydaje dostatecznie higieniczny w tej kwestii;)
nie mówie, ze się nigdy nie całuje… czasem są takie chwile, kiedy się zapominam;)

paszulka2009-10-05 15:15:09

Zamieszczone przez bruni:Paszko, mnie sie nikt na całym globie nie wydaje dostatecznie higieniczny w tej kwestii;)
nie mówie, ze się nigdy nie całuje… czasem są takie chwile, kiedy się zapominam;)

Nasuwają mi się dodatkowe pytania, ale to nie do końca na temat całowania przy dzieciach, więc zamilknę!! 😀
Swoją drogą to nie łatwe życie z takim higienicznym stosunkiem do życia…mąż Ci nie mówi, żeś oziębła flądra, bo go nie całujesz?! 😉

yoko2009-10-05 15:22:25

Zamieszczone przez paszulka:
Swoją drogą to nie łatwe życie z takim higienicznym stosunkiem do życia…mąż Ci nie mówi, żeś oziębła flądra, bo go nie całujesz?! 😉

no co Ty?
przekonałam Go, ze to niehigieniczne i uwierzył!
cmoki cmokami – ok, ale takie maslenie z jęzorem… ło matko:(

asik2009-10-05 16:41:45

Brunka no Ty jak coś powiesz to paść ze śmiechu można :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Znasz odpowiedź na pytanie: Całujecie się przy dzieciach? ;)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Czy może się udało???
Może możecie mi pomóc bo ja już sama nie wiem i chyba zwariuję. Zaraz po owulacji zaczęły mnie boleć piersi ale nie tak jak przed @, tylko po bokach, a
Czytaj dalej
Polecam
żarówki energooszczędne
jakich firm kupujecie - mają byc tanie, nie przepalac sie i nie dawac trupiego światła...... Jakos te co kupowałąm to swieciły beznadziejnie. Podobno mozna kupic taniej na allegro. czy mozecie
Czytaj dalej