cc a zapalenie płuc

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #82307

    marti1

    Ostatnio rozmawiałam z koleżanką, które drugie dziecko urodziła przez cc..pierwsze sn ale chciała cc i drugiego naturalnego sobie nie wyobrażała, miała nadciśnienie i znalazła szpital, który na to zrobił jej CC. Niestety jej synek po porodzie miał dwa razy zapalenie płuc i dwóch różnych niezależnych lekarzy wypowiadało się, że to częste powikłanie u dzieci po cc. Podobno przy porodzie sn dziecko jest „ściskane” i wypompowuje się mu woda z płuc czy coś takiego. Jestem laikiem więc piszę to tak jak ona mówiła więc w razie czego nie krzyczcie :-)) Lekarze Ci mówili rownież, że teraz coraz częściej będzie się uprzedzało kobiety o takich powikłaniach itd itp. Piszę o tym dlatego, że Fi urodził się przez cc więc przy drugim dziecku z tego co czytam ryzyko cc wzrasta u mnie i po prostu jestem ciekawa co o tym myślicie i jaka jest wasza wiedza i waszych lekarzy na ten temat. Przyznam, że jeśli to prawda to będę bardziej zdecydowana na poród sn chociaż nie powiem, ja cc przaeszłam świetnie i Filip też… ;-/

    Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006)

    #1164675

    chilli

    Re: cc a zapalenie płuc

    no bo u dzici po cc moze byc zapalenie płuc jak sie niedokładnie odessie płyn z płuc.

    Moja tez po cc świetnie je przeszła – ja tez.
    Teraz z kazdym tygodniem jestem bliżej drugiego cc – i co mam zrobić? Chodzic do końca życia w ciązy?

    marcowe szpileczki



    #1164676

    dorotka1

    Re: cc a zapalenie płuc

    przy porodzie silami natury klatka piersiowa musi przejsc przez waski kanal rodny i plyn z pluc jest wlasnie wycisniety – co powoduje ze pecherzyki od razu przy pierwszym krzyku sie zorprezaja
    przy cc tego wycisniecia nie ma wiec czesto dochodzi do tzw. niedodmy, tzn, ze czesc pecherzykow plucnych sie nie rozkleja i dziecko oddych nie cala powierzchnia pluc
    do tego dochodzi jeszcze zwyczaj uderzenia po pupie- kiedys sie go robilo, zeby dziecko krzyknelo po urodzeniu, teraz uznaje sie go za niehumanitarny i tylko sie odsysa – czasem niedokladnie, do tego nie wymusza sie pierwszego krzyku i pluca sie nie rozklejaja

    acha obecnie NFZ nie zwraca szpiatalom za leczenie niedodmy (ktora trzeba jednak leczyc) i lekarze wpisuja zapalenie pluc nawet jak go nie bylo, zeby miec refundacje, tak bylo w naszym przypadku z Michalem, mial niedodme i infekcje ale nie zapalenie pluc – to taka glupota naszego systemu

    #1164677

    marti1

    Re: cc a zapalenie płuc

    nie no, jak są wskazania to absolutnie TRZEBA! Ja tam nawet jestem zwolenniczką cc na życzenie, bo każdy ma prawo wybrać jak będzie rodził. Ale u mnie to była sprawa Filipowej ciąży, która była koszmarnie obciążona a ostatni tydzień spędziłam na patologii i w 37tc zdecydowali się na rozwiązanie. Co prawda próbowali indukować ale nie szło kompletnie i wirusolog się trochę zbuntował ale w kolejnej ciąży pewnie nie będę miała wskazań i dlatego rozważam temat, który właśnie omawiałam z koleżanką

    Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006)

    #1164678

    marti1

    Re: cc a zapalenie płuc

    super dokładny opis! Taki łopatologiczny w sam raz dla mnie :-)) dzięki za niego. Fi nic takiego nie miał jak się urodził i dlatego informacja koleżanki mnie zadziwiła i wolałam ją przedyskutować

    Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close