CD.POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #69707

    agulina

    przerażają mnie niektóre odpowiedzi tzn czas leczenia 2,4,6 lat – o zgrozo nie wiem czy wytrzymam.Mój lekarz podjął chyba najlepsze leczenie tzn zaczął o d zbicia prolaktyny i teraz faszeruje mnie lekami na cukrzycę(metformax), tarczycę (euthyrox), folik,bromergon, clostilobegyt. teraz czekamy na pęknięcie pęcherzyka, ale czy kiedy już pęknie to mogę zajść w ciązę- gin twierdzi że istnieje taka możliwość- obym wytrwała w tym wszystkim, w sumie nie mam innego wyjścia

    #896252

    Anonim

    Re: CD.POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW

    glowa do góry, musi być dobrze
    obys nie musiała długo czekac na efekty

    olcia



    #896253

    huana

    Re: CD.POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW

    Spokojnie! ! Mój lekarz mawia, ” nie ma regóły. Natura lubi płatać niespodzianki” NIgdy nie mówi pacjętkom o czasie leczenia. Ponieważ lata praktyki pokazały mu, że są kobiety, któr zachodzą nawet po paru miesiącach właściwego leczenia.

    #896254

    gablysia

    Re: CD.POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW

    E tam, nie zawsze to tyle trwa. Czasem się zdarza szybciej, czasem inne przeszkody stoją na drodze.
    A ten Eutyrox cos mi mówi. Czy ty sie przypadkiem nie leczysz w nowomedice?? Oby nie.

    Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

    #896255

    agulina

    Re: CD.POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW

    ta nazwa nic mi nie mówi ja pochodzę z sosnowca-jak ty potrafisz mieć tyle optymizmu. Właśnie wróciłam od gin. mój pęcherzyk nie chce pęknąć nawet przy użyciu ,,siły,,lekarz próbował uwolnić moje jajeczko ,,ręcznie,, i nic z tego.Jestem załamana dodatkowo mąż zadręcza mnie pytaniami kiedy w końcu będziemy mieć dzidziusia -co mam powiedzieć, po prostu milczę.

    #896256

    kaja26

    Re: CD.POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW

    uwolnić jajeczko ręcznie? tak się da? no a leki, przecież są jakieś na niepękające pęcherzyki, nie znam się dokładnie bo nie mam tego problemu ale koleżanka ma i brała najpierw clo na rosnięcie a potem jakiś zastrzyk na pęknięcie
    może ktoś kto ma takie doświadczenie napisze więcej
    a mąż się badał? mąż nie jest świadomy twoich problemów, nie rozmawiacie o tym?



    #896257

    gablysia

    Re: CD.POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW

    Chryste Panie, zmień lekarza, no mnie po prostu ręcę opadają…….:(((((((((((((((((((

    To jest jeden z takich co silą może ci to dziecko wepchnie do brzucha, a potem na porodówce, jak krowie ci go wypchnie.
    Nie, no takich matołów to powinno się zamykac jak Boga kocham.
    Dziewczyno, czy ty robiłaś jakieś badania przed tym faszerowaniem się chemią, czy po prostu Pan doktor (oby to nie był Miciński) po prostu ci daje wszystko co się mu w głowie z wykładów zapamiętało.
    Bo twoje leki to sa na różne choroby, czy ty wszystkie choroby masz???? Niedoczynność tarczycy??? Insulinoodporność??? Hiperprolaktynemie???? i brak owulacji????
    Powiedz temu siłaczowi, że jak się kobiete stymuluje CLO to potem trzeba jej dać PREGNYL na pęknięcie pęcherzyka bo się torbiele robią.
    I nie zapomnij go pouczyć bo pewie nie wie, że jak się podaje CLO w pierwszej połowie cyklu to koniecznie trzeba brać progesteron w drugiej, np. duphaston .

    A najlepiej zmień klinikę, mieszkasz w Sosnowcu?? Ja mieszkam w Gliwicach a klinikę mam w Katowicach.
    http://www.provita-klinika.pl/

    Przykro mi gdy czytam takie rzeczy, mąż nie może cię zadręczać, powinien cię wspierać. Razem się przecież staracie o dzidziusia, dlaczego on pyta ciebie kiedy będziecie mieli dziecko. Przecież sam w tym uczestniczy. To nie jest tak, że tylko kobieta się leczy, leczy się parę a nie jedną osobę.Powinniście dużo rozmawiać, powinnaś mu tłumaczyć wszystko i jego też wysłac na badania nasionek.
    Ppozdrawiam cie mocno.

    Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

    #896258

    kiki25

    Re: CD.POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW

    Postaraj sie nastawic optymistycznie, nie jest nigdzie powiedziane ze to musi az tak dlugo trwac nawet przy PCO, mam kolezanke ktorej bardzo szybciutko udalo sie z tym zajsc w ciaze a dodatkowo jej maz mial spore problemy z nasieniem i mimo ze urodzila wczesniaczka w 30tc to teraz ma zdrowego pieknego synka, naprawde nie ma reguly i wszystko zalezy od kobiety, ja bym na Twoim miejscu zrobila tak jak radzi Gablysia zmien lekarza koniecznie i jak najszybciej!!!!!
    trzymaj sie cieplo
    Kasia i Ola i marzy mi sie znowu…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close