[censored]JAK[censored] [censored]RADZICIE[censored] [censored]SOBIE[censored] [censored]Z[censored] [censored]NAPADAMI[censored] [censored]ZŁOŚCI[censored] [censored]U[censored] [censored]DZIECI[censored]?

Bardzo mnie to nurtuje bo sama nie wiem jak mam reagować kiedy Anka się wścieka i wrzeszczy. Napewno wiecie o czym mówię: coś nie jest tak jakby chciała i jest wrzask i łzy.
Co robić? Nie zwracać uwagi i czekać aż się uspokoi? Anka zachowuje się czasami jak mały terrorysta z AlKaidy.

Aga i Ania 13 miesięcy

2 odpowiedzi na pytanie: [censored]JAK[censored] [censored]RADZICIE[censored] [censored]SOBIE[censored] [censored]Z[censored] [censored]NAPADAMI[censored] [censored]ZŁOŚCI[censored] [censored]U[censored] [censored]DZIECI[censored]?

2004-04-15 18:24:50

Re: JAK RADZICIE SOBIE Z NAPADAMI ZŁOŚCI U DZIECI?

Domyslilam sie, ze chodzi o napady zlosci. Przeczekuje. Przeszly jak reka odjal.

Polecam ksiazke ‘Wyzwoleni rodzice wyzwolone dzieci’ – ‘Jak mowic, zeby dzieci nas sluchaly i jak sluchac, zeby dzieci mowily’. Rewelacja. Dziala juz nawet na mojego poltoraroczniaka.

Powodzenia,
Ag

klucha2004-04-15 19:53:17

Re: JAK RADZICIE SOBIE Z NAPADAMI ZŁOŚCI U DZIECI?

ja przeczekuję, Zuzia w napadach złości i histerii nie pozwala się nawet do siebie zbliżyć, gdy próbuję ją przytulić odpycha mnie i bije :(( czekam aż się wypłacze i w miarę wyciszy dopiero wtedy mogę do niej podejść i spokojnie ją przytulić oraz wyjasnić zaistniałą sytuację. Nie wiem ile ona z tego rozumie, ale zawsze po takich napadach spokojnie z nią rozmawiam. Co innego jak urządza mi sceny w miejscach najmniej odpowiednich czyli siadanie na chodniku lub w miejscu zatłoczonym czy sklepie wtedy biorę pod pachę i idę z wyjcem przez pół miasta. Moja reakcja na jej napady zależy gdzie one mają miejsce.
Ale przede wszystkim jestem spokojna, nie klapsuję (nie widzę sensu), nie krzyczę i nie mówię podniesionym głosem. Mówię spokojnie ale stanowczo i nieustępuję. Np. Zuzanka musi wiedzieć że mamusia jak przychodzi z pracy jest głodna że najpierw musi zjeść obiad a potem możemy połazić po osiedlu, a nie odwrotnie. A z tym ostatnio mam duży problem bo Zu najchętniej siedziałaby cały czas w piaskownicach i zwiedzała okoliczne place zabaw.
takiemu brzdącowi za dużo nie wytłumaczysz, jest za mały by zrozumieć dorosłe argumenty 🙂 szczególnie w chwili “szału” :))

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

Znasz odpowiedź na pytanie: [censored]JAK[censored] [censored]RADZICIE[censored] [censored]SOBIE[censored] [censored]Z[censored] [censored]NAPADAMI[censored] [censored]ZŁOŚCI[censored] [censored]U[censored] [censored]DZIECI[censored]??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
SOLARIUM w ciąży ??
Witajcie! Moja koleżanka jest teraz w ciązy w 30 tygodniu. Lekarz powiedział jej, ze 2-3 razy w miesiącu moze chodzić na solarium ????? Chciałam się dowiedzieć, co wy o tym sądzicie? Moje informacje
Czytaj dalej
Karmienie
Czy moje dziecko nie jest głodne?
Kochane mamusie, prosze o radę - dzisiaj mija 6 doba po porodzie. Zanim urodziłam nie miałam siary. Potem też było jej malutko - maleńka płakała, była ciągle głodna, ja przekładałam
Czytaj dalej