cerazette-ktoś stosuje?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #114289

    kasiuniabu

    Dziewczyny mam pytanie do stosujących cerazette? Bo ja początkująca w tym temacie a z trójką dzieci nie mogę już liczyć na wpadkę.

    Kończę pierwsze opakowanie, ale mam normalne objawy jak bez tabletek ( w połowie jak przy owulacji, śluz płodny, pobolewanie brzucha i głowy, pod koniec cyklu też pobolewanie brzucha, trochę napięcia – czyli standard u mnie) . CZY TO NORMALNE? CZY TE TABLETKI NIE DZIAŁAJĄ?

    #5228912

    victoria

    Stosowałam pół roku i nic mi sie takiego nie działo, ale uważaj na siebie i obserwuj.

    Po cerazette mało życia nie straciłam rok temu 🙁 Dostałam zapalenia żył z zakrzepami, na szczęście w porę się zorientowałam (przez przypadek) i zakończyło się na zastrzykach w brzuch przez miesiąc na zlikwidowanie zakrzepów. Więcej żadnego świństwa z hormonami do ust nie wezmę :Boje się:.



    #5228913

    aisa-m

    Ja brałam przez 17 miesięcy i bardzo sobie chwalę – nic mi się nie działo. No ale wiadomo są różne organizmy.

    #5228914

    kasiuniabu

    to znaczy ja też czuje się dobrze, to są typowe odczucia okresu okołoowulacyjnego (a ja myślałam, że biorąc tabletki tego nie będzie)

    … i teraz mi po głowie chodzi czy one na pewno DZIAŁAJĄ!!!

    #5228915

    goracakawa

    Ja biorąc te i inne tabletki przez kilka lat miałam okres i jajeczkowanie bez zmian.

    #5228916

    ciapa

    Zamieszczone przez GorącaKawa
    Ja biorąc te i inne tabletki przez kilka lat miałam okres i jajeczkowanie bez zmian.

    Jak to jajeczkowanie bez zmian?:Hmmm…:



    #5228917

    rena12

    Zamieszczone przez GorącaKawa
    Ja biorąc te i inne tabletki przez kilka lat miałam okres i jajeczkowanie bez zmian.

    a skąd wiesz, że miałaś to jajeczkowanie?

    tzn wogóle na Ciebie nie działały>?

    #5228918

    goracakawa

    to chyba zmęczenie – miałam na myśli okres (ból i dolegliwości) jak i krwawienie(intensywność) a nie jajeczkowanie – przejęzyczenie – przepraszam

    #5228919

    kasiuniabu

    to całe szczęście!!!
    bo już myślałam, że na prawdę na Ciebie nie działały i od wczoraj żyję z myślą że pewnie na mnie też nie działają i …

    pilnuję przyjmowania co do godziny mam najwyżej +- 20 minut, ale
    nie mam żadnych objawów ubocznych o których mowa w ulotce, a przy cileście kiedyś dawno to miałam chyba wszystkie

    #5228920

    goracakawa

    Nie chcialam Cię straszyć – raz jeszcze przepraszam



    #5228921

    ciapa

    Zamieszczone przez GorącaKawa
    Nie chcialam Cię straszyć – raz jeszcze przepraszam

    🙂

    #5228922

    kasiuniabu

    Zamieszczone przez GorącaKawa
    Nie chcialam Cię straszyć – raz jeszcze przepraszam

    … no nie ukrywam że mnie NASTRASZYŁAŚ
    ja mam trójkę dzieci!!!



    #5228923

    aneczka1411

    ja brała po jednym i drugim porodzie dopoki karmilam i bylo oki:)skutkow ubocznych nie zauwazylam:)
    ale kazdy organizm jest inny….

    #5228924

    spokojna29

    Ja też brałam Cerazette i miałam skutki uboczne .Puchły mi łydki ,kurcze miałam .Musiałam zmienić na inne Azalia .

    #5228925

    mama-dawidka

    niestety i ja dodam negatywna odpowiedz

    cerazette biorę poraz piewrszy, obecnie 2 tydzien.
    W pierwszym tygodniu było wszystko w porządku, ale na poczatku drugiego zaczęły sie plamienia (czytaj krwawienia) tj. 5 juz dzien.

    Antykoncepcja tak, ale nie za taką cenę.
    Odstawiam piguły, wolę prezerwatywe albo i dwie niz okres w nieskończonosc.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close